Reklama

Kościół

Kard. Ryś szczerze o sensie Eucharystii i scenie umywania nóg

Jezus powiedział: „To czyńcie na moją pamiątkę” (por. Łk 22, 19). Czy słowa te odnosiły się «jedynie» do zadanego Kościołowi obrzędu liturgicznego? Czy nie obejmowały również tego niesłychanego znaku umycia nóg? - przekazuje w swoim rozważaniu w najnowszej książce „Mandatum. Ecce Homo” kard. Grzegorz Ryś.

[ TEMATY ]

Kard. Grzegorz Ryś

sens Eucharystii

scena umywania nóg

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Fragment z książki kard. Grzegorza Rysia „Mandatum. Ecce Homo”, wyd. eSPe. Zobacz więcej: księgarnia.niedziela.pl

Tak więc, co mamy czynić na Jego pamiątkę? O co chodzi w Eucharystii? Co oznacza umycie nóg? Powiedzieliśmy już na ten temat wiele, ale z całą pewnością nie wszystko.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wykonawszy ten gest, Jezus powiedział między innymi:

„Wykąpany potrzebuje tylko nogi sobie umyć, bo cały jest czysty. I wy jesteście czyści” (J 13, 10).

A więc umycie (tylko) nóg oznacza, że cały człowiek został już poddany oczyszczeniu.

Jan Ewangelista zapisał, że w czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus uświadomił uczniom tę prawdę aż dwukrotnie. Najpierw zapisał to w cytowanym wyżej rozdziale 13, a zaraz w rozdziałach następnych (od 14 do 17) zanotował tak zwaną mowę pożegnalną Jezusa.

Mniej więcej w połowie tej mowy Pan Jezus mówi do uczniów po raz drugi:

„Wy jesteście czyści” i dodaje: „dzięki słowu, które wypowiedziałem do was” (por. J 15, 3).

Uczniom trzeba umyć tylko nogi, bo są już wykąpani.

Reklama

Uczniowie Jezusa są wykąpani w Jego słowie. „Jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was”.

Piękny obraz: kąpiel w słowie, zanurzenie w słowie Boga. Doświadczenie oczyszczającej mocy Słowa.

Słowo ma MOC OCZYSZCZANIA, głęboko wnika w człowieka.

Słowo przemienia.

Czy odnajdujemy się w tym obrazie?

A trzeba go zapamiętać – także dlatego, że takie doświadczenie jest bardzo ważne dla naszej wiary.

Mówimy często o chrześcijanach, że są obmyci wodą chrztu. I słusznie.

Ale co kryje się za tą wodą chrztu? Jaka siła? Jaka rzeczywistość?

Na pewno kryje się za nią najpierw męka Jezusa.

Woda chrzcielna wypływa z boku Jezusa przebitego na Golgocie przez rzymskiego żołnierza.

Dlatego mówimy, że jesteśmy obmyci JEGO KRWIĄ!

W czasie Ostatniej Wieczerzy Chrystus powiedział:

„Jesteście czyści, dzięki słowu; jesteście wykąpani, obmyci w słowie”.

Słowo jest bowiem nierozerwalnie powiązane z «akcją» liturgiczną.

Słowo objaśnia znaki liturgiczne wykonywane nad człowiekiem czy dla człowieka.

Słowo objaśnia mu znaczenie przyjmowanego chrztu czy Komunii Świętej.

Ten, kto nie słucha słowa, nie zrozumie znaków i może je przeżywać jako gesty związane z jakąś «chrześcijańską magią».

Bardzo wiele uwagi poświęcił tej sprawie papież Jan Paweł II w Liście apostolskim Mane nobiscum Domine.

Reklama

Nazywa w nim Eucharystię «tajemnicą światła» – dla wielu powodów, między innymi dla owego związku znaków sakramentalnych ze słowem.

Słowo jest nam potrzebne, abyśmy zrozumieli znaki.

Widać, jak bardzo zakorzeniona jest Eucharystia w celebracji żydowskiej Paschy. Przecież Ostatnia Wieczerza to była wieczerza paschalna.

Na ucztę paschalną przewidziany był cały szereg dań. W czasach Jezusa najważniejszym daniem był baranek, a obok niego – chleb niekwaszony i czerwone wino (jedzono także gorzkie zioła oraz sos koloru cegły, zwany haroszet).

Wymowa tych dań stawała się zrozumiała dzięki temu, że przed rozpoczęciem posiłku wygłaszano Hagadę – opowiadanie o wyjściu Izraela z Egiptu.

Wygłoszenie Hagady było obowiązkowe. Nawet jeśli Paschę miałby spożywać jeden człowiek, i to rabin (który z całą pewnością Hagadę znał na pamięć), Hagada musiała być wygłoszona (ów rabin opowiadał ją sam sobie). Potem dopiero można było spożywać paschalne dania.

Gdybyśmy chcieli być wierni tej zasadzie, to kapłan sprawujący Eucharystię musiałby wygłosić kazanie nawet wtedy, gdy odprawia ją sam «dla siebie».

Słowo jest nam potrzebne, abyśmy mogli zrozumieć znaki.

Dobrze, że Ojciec Święty to podkreślił.

Często nie przeżywamy Eucharystii dobrze dlatego, że nie ma słowa, które by objaśniało nam różne czynności i znaki.

Czy wiemy, na przykład, dlaczego w czasie Eucharystii spożywamy właśnie chleb niekwaszony?

Reklama

Otóż kiedy Żydzi wychodzili z niewoli, nie mieli ciasta przygotowanego na drogę, nie mieli chleba. To wyjście ich zaskoczyło.

Chleb niekwaszony jest więc symbolem Boga, który może nas wyrwać z niewoli, gdy jeszcze nie jesteśmy do tego przygotowani.

Bóg nie czeka, aż ktoś będzie gotowy na sto procent, w pełni. Pewnie nigdy by się nie doczekał…

Nasza skłonność do odkładania nawrócenia «na jutro» jest powszechna.

Tak było i z Żydami w Egipcie.

Księga Wyjścia mówi, że Bóg bardzo długo przygotowywał ich na moment odzyskania wolności. Zapowiedział go przez Mojżesza i potwierdził tę zapowiedź kolejnymi plagami – zesłanymi na faraona przecież nie po coś innego, jak tylko po to, aby zmusić go do pozwolenia Izraelowi na opuszczenie Egiptu.

Żydzi patrzyli na to wszystko, rozmawiali z Mojżeszem i przez cały czas tego przygotowywania się niby żyli tym, że to wyjście nastąpi.

2026-02-08 08:00

Oceń: +9 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bełchatów: Kard. Ryś przewodniczył Mszy św. w intencji górników

[ TEMATY ]

górnicy

Bełchatów

Kard. Grzegorz Ryś

flickr.com/episkopatnews/GRZEGORZ GAŁĄZKA

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

W związku z nadchodzącym wspomnieniem liturgicznym św. Barbary, patronki górników, przedstawiciele zarządu PGE Górnictwo i Energetyka oraz załóg Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów i Turów uczestniczyli we wspólnym dziękczynieniu za kolejny rok górniczej pracy. Liturgii celebrowanej w bełchatowskiej parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła i świętej Barbary przewodniczył kard. Grzegorz Ryś.

Metropolita łódzki w homilii nawiązał do mowy eschatologicznej Jezusa, odczytywanej w dzisiejszej Ewangelii, kiedy Jezus mówi o prześladowaniach, jakie czekają jego uczniów. - Jak znacie historię św. Barbary, to musicie wiedzieć, że człowiekiem, który ją najbardziej prześladował był jej ojciec. Jej własny ojciec, który najpierw ją uwięził, potem ją torturował, potem ją publicznie upokorzył, a na końcu sam osobiście ściął jej głowę. To jest to, co Jezus powiedział: „wydawać was będą nawet rodzice i o śmierć was przyprawią” - przypomniał hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: kulminacja uroczystości ku czci relikwii Męki Pańskiej – „świętego ciernia”

2026-03-27 16:10

[ TEMATY ]

Włochy

Relikwie Męki Pańskiej

Karol Porwich/Niedziela

We włoskim regionie Bergamo znajduje się jeden z cierni bolesnej korony założonej na głowę Pana Jezusa. Co roku odbywają się tam uroczystości wspominające Mękę Pańską, które obejmują zawsze 25 marca. Wydarzeniu temu towarzyszy cud „zakwitnięcia ciernia”, który ma miejsce tylko w tych latach, kiedy uroczystość Zwiastowania Pańskiego zbiega się z Wielkim Piątkiem.

Znak tajemnicy miłości Boga
CZYTAJ DALEJ

Papież Leon XIV do kard. Krajewskiego: Łódź potrzebuje dzielnych sterników

2026-03-28 12:37

[ TEMATY ]

Łódź

kard. Konrad Krajewski

Leon XIV

BP KEP/facebook.com

Łódź potrzebuje dzielnych sterników aby mogła bezpiecznie przepłynąć przez morze tego świata do portu wiecznego zbawienia - napisał Papież Leon XIV w bulli nominacyjnej skierowanej do kard. Konrada Krajewskiego. Dokument ogłoszono dziś w łódzkiej katedrze św. Stanisława Kostki podczas uroczystości ingresu nowego metropolity łódzkiego.

Kardynał nominat, przekraczając po raz pierwszy próg kościoła archikatedralnego, został uroczyście powitany przez ks. kanonika Jarosława Kalińskiego, proboszcza katedry, oraz kapitułę archikatedralną. Następnie oddał cześć Chrystusowi ukrzyżowanemu, całując krzyż, po czym pobłogosławił zgromadzonych wiernych. Towarzyszyli mu m.in. kard. Grzegorz Ryś, kard. Kazimierz Nycz oraz nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję