Reklama

Kościół

Ks. prof. Waldemar Chrostowski dla KAI: dialog chrześcijańsko-żydowski w Polsce jest parodią

W Polsce nie ma rzetelnego spojrzenia na relacje z Żydami i judaizmem ani szczerej rozmowy wewnątrz Kościoła na ten temat - uważa ks. prof. Waldemar Chrostowski. Zdaniem wybitnego biblisty także Dzień Judaizmu w Kościele katolickim często nie ma wiele wspólnego z perspektywą religijną i teologiczną, bo nabrał charakteru politycznego. W obszernej rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną duchowny mówi o swojej osobistej i naukowej przygodzie z Biblią, doradza jak czytać Pismo Święte, prostuje nieporozumienia wokół słów Jana Pawła II o Żydach jako "starszych braciach w wierze" i opowiada o swojej pasji filatelistycznej. 1 lutego ks. prof. Waldemar Chrostowski, laureat watykańskiej Nagrody Ratzingera, skończył 75 lat.

2026-02-06 12:46

[ TEMATY ]

ks. prof. Waldemar Chrostowski

parodia

dialog chrześcijańsko‑żydowski

w Polsce

Wojciech Dudkiewicz

Ks. prof. Waldemar Chrostowski

Ks. prof. Waldemar Chrostowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tomasz Królak (KAI): Pisze psalmista, że miarą „miarą naszych lat jest lat siedemdziesiąt lub, gdy jesteśmy mocni, osiemdziesiąt”. Jak się Ksiądz profesor czuje mając za sobą lat 75?

Ks. prof. Waldemar Chrostowski: Od młodości znam ten psalm i zawsze myślałem, że siedemdziesiąt czy osiemdziesiąt lat to jest tak odległa perspektywa, że nie należy się tym specjalnie przejmować. I przyszedł czas, że mnie to również dotyczy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Myślę, że to jest dobry moment, aby spojrzeć wstecz i przyznać rację psalmiście, że dożyć tych lat jest błogosławieństwem. To także czas, w którym trzeba zwolnić, pozbywać się rzeczy, które z tej perspektywy okazują się niepotrzebne albo mało ważne, zyskać dystans do siebie samego, a także do tego, co udało się dokonać i do tego, co nie zostało zrobione. Krótko mówiąc: to dobry czas na rozmowę z samym sobą i spokojny rachunek sumienia.

Psalmista dopowiada o latach pisanych człowiekowi: „...a większość z nich to trud i marność, bo szybko mijają, my zaś odlatujemy”. Czy i tu się z nim Ksiądz zgadza?

Bóg sprawił, że w moim przypadku nie było tak, że większość przeżytych lat była udręką czy wielkim trudem. Przeciwnie, postrzegam je jako czas intensywny i pod wieloma względami bardzo owocny. Zdarzały się niezwykle trudne chwile, ale z dzisiejszej perspektywy i one były błogosławieństwem.

Reklama

Czy Biblię zna Ksiądz profesor na pamięć?

Nie i sądzę, że nikt nie zna jej na pamięć. Mogę streścić całą Biblię w miarę wiernie, bo czytałem ją wiele razy, również w oryginalnych językach, czyli Stary Testament po hebrajsku, aramejsku i grecku, a Nowy Testament po grecku. Przetłumaczyłem również bardzo wiele ksiąg biblijnych, przez 35 lat byłem wykładowcą egzegezy Starego Testamentu, wobec tego treść ksiąg Starego i Nowego Testamentu znam stosunkowo dobrze, ale nie na pamięć w tym znaczeniu, żeby je recytować ze sceny.

Czy był taki jeden, konkretny moment, w którym uświadomił sobie Ksiądz - lub może postanowił - że poświęci swoje życie studiowaniu Biblii?

Biblia stała się moim domem stosunkowo wcześnie, kiedy miałem 19 lat. Będąc na drugim roku studiów seminaryjnych musiałem je przerwać i w styczniu 1970 roku zostałem skierowany do pracy jako katecheta w parafii Łęki Kościelne. Warunki w jakich mieszkałem były dobre, a atmosfera stworzona przez proboszcza i miejscowych parafian bardzo życzliwa i serdeczna, ale dla 19-letniego chłopaka było to jednak doświadczenie trudne. Kilka lat wcześniej wyszło pierwsze wydanie Biblii Tysiąclecia. Postanowiłem wtedy, i bardzo chciałem w tym postanowieniu wytrwać, że każdego dnia będę czytał jeden rozdział. Nauczyło mnie to systematyczności, której wcześniej nie miałem, wytrwałości, a przede wszystkim otworzyło na zawartość Pisma Świętego. Kiedy więc ten prawie półroczny eksperyment się skończył i przyszły wakacje, lektura trwała nadal, a swoje postanowienie realizowałem również w seminarium. Na czwartym czy na początku piątego roku studiów lekturę całego Pisma Świętego miałem za sobą, zatem byłem w nie wprowadzony.

Kiedy dzisiaj o tym myślę to uświadamiam sobie, że odczytywałem Biblię w dwóch perspektywach. Z jednej strony jako bardzo ważne świadectwo historyczne o tym, co wydarzyło się ponad dwa tysiące lat temu, a z drugiej jako księgę, która potrzebna mi jest do życia. Potrzebna po to, żeby zrozumieć jego sens oraz żeby odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego za wszelka cenę chcę być księdzem (bo to było najważniejsze pytanie) i w związku z tym, co to znaczy być chrześcijaninem i jakie jest miejsce Jezusa Chrystusa w moim życiu, a jakie być powinno.

Oceń: +55 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Portugalia/ Orkan Marta spowodował kolejne powodzie; 170 tys. domów bez prądu

2026-02-08 08:06

[ TEMATY ]

Portugalia

orkan

zniszczenia

PAP

Orkan Marta, który nadszedł nad Portugalię w sobotę, doprowadził do śmierci żandarma w miejscowości Campo Maior, we wschodniej części kraju, gdzie występują poważne niedobory energii elektrycznej.

Z informacji portugalskiego rządu wynika, że kolejną ofiarą utrzymujących się nad Portugalią wichur i powodzi jest 46-letni żandarm. Do tragedii doszło podczas patrolowania jednej z dróg, kiedy funkcjonariusz wpadł do wody. Władze portugalskiej obrony cywilnej dotychczas nie podały okoliczności tragedii, ograniczając się do informacji, że ofiara „znalazła się na linii wody”.
CZYTAJ DALEJ

Panie, pozwól mi być Twoim światłem dla tych, których dotknęły ciemności życia!

2026-02-03 11:20

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Jezus nie mówi, że wierzący w Niego są cukrem czy miodem ziemi. A przecież byłoby to chyba czymś pięknym – ktoś by pomyślał. Jednak nic z tego! Jesteśmy „solą” ziemi i „światłem” świata.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też lampy i nie umieszcza pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciła wszystkim, którzy są w domu. Tak niech wasze światło jaśnieje przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie».
CZYTAJ DALEJ

Liban/ Zawalił się budynek mieszkalny w Trypolisie, trwa akcja ratunkowa

2026-02-08 17:15

[ TEMATY ]

Liban

budynek

Mat.prasowy Caritas

W mieście Trypolis na północy Libanu zawalił się w niedzielę kilkupiętrowy budynek mieszkalny, a pod jego gruzami znajdują się ludzie - podała miejscowa gazeta „L'Orient Today”. Trwa akcja ratunkowa z udziałem obrony cywilnej, armii i Czerwonego Krzyża.

Na razie nie ma informacji o ewentualnych ofiarach śmiertelnych. Dotąd spod gruzów udało się wyciągnąć dziecko.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję