Reklama

Niedziela Lubelska

Oddany pasterz. Śp. ks. Edward Kozakiewicz

Gdy Chrystus zapukał do serca śp. ks. Edwarda Kozakiewicza, stanął w progach domu Ojca z darem pięknego życia. Kochał Boga, człowieka i Ojczyznę – zaświadczył ks. Stanisław Stępień.

2026-02-07 06:20

Paweł Wysoki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ksiądz kanonik Edward Kozakiewicz, emerytowany proboszcz parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i św. Michała Archanioła w Kurowie, odszedł do Pana w styczniu. Zgodnie z ostatnią wolą, spoczął na cmentarzu wśród parafian, którym poświęcił ponad 30 lat swojego życia. W testamencie zapisał: - „W czasie Mszy św. pogrzebowych często mówiłem, że nie ja, ale zmarły jest najlepszym kaznodzieją, który woła do was, żyjących. Teraz wołam i ja do was: zaszczepiłem wam wiarę, nie straćcie jej; głosiłem wam przykazania, nie przekraczajcie ich; błogosławiłem wasze małżeństwa, bądźcie sobie wierni; uczyłem wasze dzieci, nie zaniedbujcie ich; odprowadzałem do grobu waszych zmarłych, pamiętajcie o nich. Będę wśród was spoczywał, nie zapominajcie mnie w modlitwie”. – Nie zapominamy! Mimo srogiej zimy, z gorącymi sercami pełnymi wdzięczności, dziękujemy Bogu za twoją posługę – powiedział podczas uroczystości pogrzebowych abp Stanisław Budzik.

Przypominając życie i dzieła śp. ks. Edwarda Kozakiewicza, ks. Tadeusz Stolz podkreślił, że wśród wielu parafii, w których zmarły służył przez ponad 50 lat kapłańskiego życia (m.in. w Potoku Górnym, Milejowie i Lublinie), to właśnie Kurów był najbliższy sercu. W tej wspólnocie przeżył 35 lat jako wikariusz, administrator, proboszcz i emeryt. Ksiądz Kozakiewicz pochodził z Dubicy Dolnej (diecezja siedlecka), gdzie przyszedł na świat w 1945 r., święcenia kapłańskie przyjął w 1972 roku. Wzrastał w podlaskiej rodzinie, głęboko zakorzenionej w wierze, która pod przewodnictwem ojca co wieczór klękała do wspólnej modlitwy. To doświadczenie ukształtowało go w miłości do Boga, Kościoła i Ojczyzny na całe życie. W kapłańskiej służbie szczególne miejsce poświęcał ewangelizacji; z dbałością przygotowywał homilie oraz głosił rekolekcje. Miał wiele pomysłów na prowadzenie duszpasterstwa dzieci i młodzieży; katechizował, ale też często organizował pielgrzymki i patriotyczno-religijne spotkania. W duchu odpowiedzialności za Kościół i Ojczyznę był oddanym apostołem trzeźwości; pozostając abstynentem apelował o trzeźwe życie swoich wiernych. Ważne miejsce w jego życiu i posłudze zajmowała zgoda i jedność w rodzinach i społeczeństwie, dlatego nieustannie wzywał do pojednania z Bogiem i ludźmi. Gdy przeszedł na zasłużoną emeryturę, zamieszkał przy kurowskiej parafii i dopóki zdrowie mu pozwalało, szedł ze Słowem Bożym i darem sakramentów do okolicznych miejscowości, zwłaszcza tam, gdzie w parafiach był tylko jeden kapłan. Radość dawała mu pielęgnacja przydomowego ogródka, w którym czuł się wiernym synem polskiej ziemi. Ostatnie miesiące życia, złożony chorobą, spędził pod opieką sióstr Betanek w Kazimierzu Dolnym. Do końca był wierny wezwaniu, jakie umieścił na prymicyjnym obrazku: „Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii” (por. 1Kor 9).

W czasie uroczystości pogrzebowych wielokrotnie wybrzmiało, że śp. ks. Edward Kozakiewicz był nie tylko dobrym gospodarzem parafii, ale przede wszystkim duszpasterzem bliskim ludziom, przyjacielem i sługą obecnym w chwilach radości i cierpienia. – Jego kapłańska posługa na trwałe zapisała się w historii Kurowa oraz w sercach mieszkańców naszej gminy – powiedział burmistrz Arkadiusz Małecki, szczególnie zwracając uwagę na jego katechetyczną i społeczną pracę, w której ważne miejsce zajmowała działalność charytatywna i patriotyczna. Jak podkreślił, z owoców jego modlitwy i pracy korzystać będą kolejne pokolenia wiernych, pielęgnujących w sercach pamięć o proboszczu i duchowym ojcu, dla którego wiara, miłość i dobro były powszednim chlebem. – Jesteśmy utkani przez tych, którzy odeszli – powiedział burmistrz, nawiązując do słów zmarłego kapłana.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłość nieprzyjaciół to wolność od radości z ich upadku

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock, montaż: M. Pijewska

Pwt 26, 16-19 stoi na końcu Pwt 12-26, w mowie Mojżesza wypowiadanej u progu wejścia do ziemi. Rozdział 26 zawiera wcześniej obrzęd z pierwszymi plonami i wyznaniem historii wyjścia z Egiptu (26,1-11) oraz nakazy dotyczące dziesięciny (26,12-15). Po tych gestach liturgicznych pada formuła zamknięcia. Słowo „dziś” nadaje jej ton uroczysty i naglący. Mojżesz streszcza publiczną deklarację ludu i publiczną deklarację Boga. BT oddaje to przez język „oświadczenia” po obu stronach. W tekście hebrajskim stoją rzadkie formy he’emarta i he’emircha, użyte w nietypowej konstrukcji, stąd duży rozrzut przekładów. Zauważalna jest też cecha hebrajszczyzny: zwykłe „powiedzieć” bywa nośnikiem zobowiązania i ma wagę przyrzeczenia. Septuaginta oddaje ten zwrot czasownikiem εἵλου, „wybrałeś”. Wulgata Hieronima mówi podobnie: Dominus „elegit te hodie” i nazywa Izraela populus peculiaris. Lud uznaje JHWH za swojego Boga i przyjmuje drogę posłuszeństwa oraz słuchania Jego głosu. Bóg uznaje lud za swoją szczególną własność. Określenie to odpowiada hebrajskiemu segullāh i ma tło królewskie. To skarb zastrzeżony dla władcy. Ten sam zwrot pojawia się wcześniej w Pwt, w mowie o wybraniu Izraela spośród narodów. Dalszy wiersz mówi o wywyższeniu „we czci, sławie i wspaniałości” oraz o nazwaniu „ludem świętym”. W hebrajskim triadzie odpowiadają rzeczowniki tehillāh, šēm, tif’eret, znane z języka pochwały. W Pwt opisują one rozpoznawalność ludu po stylu życia, który staje się znakiem Boga pośród narodów.
CZYTAJ DALEJ

Miarą miłości bliźniego jest miłowanie siebie

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 5, 43-48.

Piątek, 28 lutego. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

200 lat Żywego Różańca: najliczniejsza wspólnota w Polsce

2026-02-28 16:09

[ TEMATY ]

Żywy Różaniec

w Polsce

200 lat

najliczniejsza wspólnota

Karol Porwich/Niedziela

W Wiedniu, w dniach 23-27 lutego, odbyło się kontynentalne spotkanie Papieskich Dzieł Misyjnych Europy, podczas którego jednym z głównych tematów były zbliżające się jubileusze: 110-lecie Papieskiej Unii Misyjnej, 100-lecie ustanowienia Niedzieli Misyjnej oraz 200-lecie powstania Żywego Różańca. Szczególne miejsce w obradach zajęła sytuacja tej wspólnoty w Polsce, która - jak podkreślono - rozwija się najprężniej.

Ks. Maciej Będziński, dyrektor krajowy Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce, w rozmowie z Radiem Watykańskim opowiedział o zbliżających się jubileuszach, zaangażowaniu wiernych i misyjnym darze dla Papui-Nowej Gwinei.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję