Dzieci przeżywają wiarę w sposób bardzo empiryczny. Ich rozumienie świata kształtuje się przez relacje, rozmowy, obserwowanie dorosłych i powtarzalność prostych gestów. Dlatego mówienie o Wielkim Poście wyłącznie w kategoriach zakazów i wyrzeczeń często okazuje się nieskuteczne. Dla dziecka znacznie ważniejsze jest pytanie: co ten czas zmienia w moim domu, w moich relacjach, w moim sposobie bycia z innymi?
Wielki Post może stać się dla dzieci drogą, jeśli zostanie pokazany jako czas przygotowania, a nie jedynie wyrzeczeń. Czas, który prowadzi do Wielkanocy, święta radości, światła i nadziei. W takim ujęciu wyrzeczenie nie jest celem samym w sobie, ale środkiem, który pomaga zauważyć drugiego człowieka, zatrzymać się i spojrzeć głębiej. Dziecko łatwiej zrozumie sens postu, jeśli zobaczy, że jest on związany z troską, miłością i odpowiedzialnością, a nie tylko z ograniczeniem przyjemności.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
W praktyce duszpasterskiej i rodzinnej dobrze sprawdza się język opowieści. Dzieci od zawsze uczą się poprzez historie, to one pozwalają im porządkować emocje i rozumieć świat wartości. Opowieść osadzona w realnym, bliskim dziecku świecie pomaga przełożyć treści religijne na codzienne sytuacje: relacje z rodzeństwem, szkolne konflikty, pytania o dobro i zło, o przebaczenie i zaufanie.
Reklama
Z takiego doświadczenia zrodziła się książka „Droga Bernatki do Wielkanocy” autorstwa Jarosława Szczepaniaka, kontynuacja znanych już czytelnikom „Roratek Bernatki”. Publikacja skierowana jest przede wszystkim do dzieci w wieku wczesnoszkolnym oraz ich rodziców. Wielki Post ukazany jest w niej jako droga przeżywana dzień po dniu, w rytmie zwyczajnego życia rodzinnego i parafialnego.

Bohaterka książki, ośmioletnia Bernatka, nie jest postacią idealną ani „pobożną z definicji”. Zadaje pytania, czasem się buntuje, czasem czegoś nie rozumie – dokładnie tak, jak robią to dzieci. Dzięki temu młody czytelnik może łatwo odnaleźć się w jej doświadczeniach. Wielkopostne praktyki, Droga Krzyżowa, Gorzkie Żale, przygotowanie do Triduum Paschalnego, nie są przedstawione w formie wykładu, lecz wpisane w konkretne sytuacje i rozmowy.
Istotnym elementem książki jest jej język: prosty, spokojny, pozbawiony drastycznych opisów, a jednocześnie wierny treściom wiary. Autor pozostawia przestrzeń do rozmowy dorosłych z dziećmi. Dzięki temu książka może być czytana wspólnie, fragmentami, w zależności od wieku i wrażliwości dziecka.
Dla młodszych dzieci treść może stać się punktem wyjścia do krótkiej rozmowy lub refleksji, dla starszych, pomocą w samodzielnym przeżywaniu Wielkiego Postu. W tym sensie publikacja nie zastępuje katechezy ani rodzinnej modlitwy, lecz je uzupełnia, pomagając przełożyć treści religijne na język codzienności.
Współczesne wychowanie religijne stawia przed dorosłymi wiele wyzwań. Dzieci żyją w świecie pełnym bodźców, uproszczeń i szybkich odpowiedzi. Tym bardziej potrzebują spokojnych, mądrych opowieści, które nie straszą, nie moralizują, ale prowadzą krok po kroku. Wielki Post przeżywany w ten sposób może stać się dla dziecka nie ciężarem, lecz drogą, drogą, która prowadzi do radości Wielkanocy i do głębszego zrozumienia sensu wiary.
