PEŁNY RAPORT DOSTĘPNY TUTAJ ZOBACZ
"Część szczegółowa jest zanonimizowana".
W południe w siedzibie Wyższej Szkoły Biznesu w Dąbrowie Górniczej rozpoczęła się konferencja Komisji Wyjaśnienie i Naprawa Spraw Wrażliwych Diecezji Sosnowieckiej. Jej przewodniczącym jest prawnik-kanonista, dziennikarz i publicysta Rzeczpospolitej Tomasz Krzyżak. Skład komisji tworzy sześć osób. To specjaliści m.in. z zakresu prawa kanonicznego, teologii, psychologii i psychoterapii, historii Kościoła, badania archiwów czy komunikacji społecznej. Komisja została powołana przez bp. Artura Ważnego, który jest biskupem tej diecezji od 2024 roku. Prezentowana jest właśnie pierwsza część raportu dotyczącego m.in. pedofilii, innych przestępstw seksualnych, tajemniczych zgonów i oszustw finansowych, do których dochodziło na terenie diecezji sosnowieckiej.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Prezentujemy stan naszej wiedzy na koniec stycznia 2026 roku, mimo że spotykamy się dzisiaj, 12 lutego. Część szczegółowa jest zanonimizowana z szacunku do osób skrzywdzonych (…) - rozpoczął przewodniczący komisji.
Raport przedstawia stan wiedzy na koniec stycznia 2026 roku. Komisja badała liczne przypadki przestępstw kryminalnych i obyczajowych, które miały miejsce w diecezji przez ostatnie lata.
Wśród ujawnionych przypadków znalazły się np.:
Reklama
Sprawa księdza Jacka K., u którego odkryto filmy i zdjęcia z pornografią dziecięcą oraz materiały pedofilskie;
Zabójstwo diakona i samobójstwo księdza;
Zarzuty dla trzech księży dotyczące przestępstw seksualnych wobec małoletnich oraz przestępstw gospodarczych.
Zajmujemy się ludzką krzywdą. Ta krzywda jest powiązana z przestępstwem. To przestępstwo jest wykorzystaniem seksualnym osób małoletnich. Nie zajmujemy się sprawcami pod kątem ich typologii, bo nie mamy wystarczających danych. O tej grupie osób mówimy w raporcie ogólnie jako o duchownych. Komisja miała dostęp do wszystkich dokumentów, z jakimi chciała się zapoznać. Cały zasób bieżący i archiwalny został nam udostępniony, przede wszystkim teczki księży, korespondencja, akta policji, prokuratury czy sądów - mówił członek komisji.
PAP/Art Service
„Raport otwarcia” i apel o zgłoszenia
Celem naszego spotkania jest omówienie wyników prac jednego z kilku tematów, nad którymi pracujemy. Dlatego to spotkanie jest także pewnym raportem otwarcia. Jest także apelem o zgłaszanie się osób, które mają wiedzę, ale przede wszystkim też osób, do których być może nie dotarliśmy
- powiedziała na wstępie prezentacji prof. dr hab. Monika Przybysz, specjalistka z zakresu komunikacji społecznej i członek Komisji.
Podkreśliła, że raport dotyczy wykorzystania osób małoletnich przez osoby reprezentujące instytucje diecezji, „nie tylko księży”.
Krzywda dziecka zawsze domaga się najpilniejszej reakcji, dlatego ten temat był dla nas najpilniejszy w opracowaniu
- zaznaczyła.
Przewodniczący Komisji Tomasz Krzyżak podkreślił, że dokument nie zamyka sprawy.
Nasz raport jest na dobrą sprawę nie końcem, ale początkiem pewnej pracy. (…) Prezentujemy stan naszej wiedzy na koniec stycznia 2026 r. Mamy świadomość tego, że nie wszystkie osoby skrzywdzone się ujawniły. Mamy świadomość tego, że nie wszystkie sprawy udało nam się wyświetlić
- wyjaśnił.
Jak dodał, Komisja „skupia się na krzywdzie i na osobach skrzywdzonych”.
One są dla nas ważne. Tych osób chcemy posłuchać, z tymi osobami chcemy się spotykać. Mniej interesują nas kwestie sprawców
- stwierdził.
Zakres raportu i metodologia
Reklama
Raport Komisji „Wyjaśnienie i naprawa” liczy ok. 90 stron i składa się z trzech części: teoretycznej (omówienie podstaw prawnych), szczegółowej (opisy przypadków) oraz części z rekomendacjami. Część szczegółowa została zanonimizowana.
Komisja badała sprawy w oparciu o prawo kanoniczne (kodeksy z 1917 i 1983 r., nowelizację z 2021 r., dokumenty „Sacramentorum sanctitatis tutela”, „Vos estis lux mundi”, „Come una madre amorevole”) oraz prawo państwowe, w tym art. 240 Kodeksu karnego dotyczący obowiązku zawiadomienia o przestępstwie. Sięgnięcie po starszy kodeks było konieczne, gdyż do przypadków wykorzystania seksualnego mogło dojść w czasach, gdy formalnie obowiązywała właśnie ta kościelna podstawa prawna.
Historyk Kościoła dr Marek Lasota podkreślił, że Komisja miała pełny, niczym nie skrępowany dostęp do wszystkich dokumentów, jakie chciała przejrzeć.
Nikt w żaden sposób nie wpływał na to, czy one będą udostępniane
- dodał.
Kwerendą objęto archiwum kurii i seminarium, akta postępowań kanonicznych, materiały z IPN, a także dokumenty udostępnione przez policję, prokuraturę i sądy. Tomasz Krzyżak zaznaczył jednak, że część dokumentów została zabezpieczona w toku śledztwa Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu i nadal pozostaje w dyspozycji organów ścigania.
Komisja prowadziła także rozmowy z osobami skrzywdzonymi, duchownymi i świadkami. W trzech sprawach, w których toczą się procesy przed sądami państwowymi, zespół odstąpił od prób kontaktu z pokrzywdzonymi, by - jak wyjaśnił sekretarz komisji Michał Wolak - „nie być posądzonym o jakąś próbę manipulacji czy wpływania na świadków”.
29 osób zidentyfikowanych, 23 księży inkardynowanych
Reklama
Jak poinformował Krzyżak, Komisja zidentyfikowała 29 osób oskarżonych lub podejrzanych o wykorzystanie seksualne małoletnich w diecezji sosnowieckiej lub związanych z tą diecezją.
W tej grupie jest: 23 księży inkardynowanych do diecezji sosnowieckiej, 4 osoby świeckie (m.in. animator wspólnoty, organista, katecheta oraz kleryk), 1 zakonnik pracujący na terenie diecezji oraz 1 ksiądz pochodzący z diecezji, ale w niej niepracujący.
W odniesieniu do całej grupy 29 osób - w 7 przypadkach przestępstwa zostały stwierdzone, a sprawcy ukarani. W 4 przypadkach domniemany sprawca nie żyje, w 3 sprawach trwają procesy przed sądami państwowymi, 10 spraw jest w trakcie badania, a w 5 przypadkach organy ścigania nie potwierdziły popełnienia przestępstwa.
Komisja złożyła zawiadomienia do prokuratury w sprawach dotyczących 8 osób, a wobec 5 duchownych zainicjowała kanoniczne dochodzenia wstępne.
19 księży z potwierdzonymi zarzutami
W grupie 23 księży inkardynowanych do diecezji - w 4 przypadkach zarzuty się nie potwierdziły. Oznacza to, że w 19 przypadkach komisja uznała je za zasadne do dalszych analiz.
W tej chwili wygląda to tak: 6 księży, którzy dopuścili się przestępstw, zostało ukaranych. Te przestępstwa zostały potwierdzone - bądź to na gruncie prawa państwowego i prawa kanonicznego, bądź w jednym przypadku na razie tylko na gruncie prawa państwowego
- poinformował Krzyżak.
Przewodniczący Komisji odniósł się także do kar zasądzonych na gruncie kościelnym wobec sprawców.
Reklama
W dwóch przypadkach duchowni zostali wydaleni ze stanu kapłańskiego (po złożeniu prośby do papieża o dyspensę), w 1 przypadku orzeczono dożywotni zakaz posługi i kontaktów z małoletnimi oraz wyznaczono miejsce zamieszkania, w kolejnym przypadku nałożono czasowy zakaz pracy z małoletnimi, w 1 przypadku zastosowano upomnienie kanoniczne (sprawa z lat 60. ub. wieku), w 1 przypadku trwa jeszcze proces kanoniczny (duchowny został już skazany na gruncie prawa państwowego).
W czterech przypadkach domniemani sprawcy nie żyją - tutaj komisja zainicjowała tzw. dochodzenia historyczne.
Zgłoszenia po dekadach
Krzyżak zwrócił uwagę, że część zgłoszeń dotyczyła zdarzeń sprzed kilkudziesięciu lat. - Jest taka jedna sprawa, gdzie osoba pokrzywdzona została skrzywdzona w roku 1971, a formalnego zgłoszenia do kurii dokonała w roku 2019. To jest blisko 50 lat od momentu skrzywdzenia do momentu formalnego zgłoszenia - powiedział.
Dodał, że takich przypadków, w których zgłoszenie nastąpiło po wielu latach, było 10.
Zakres raportu: małoletni do 18. roku życia
Ks. dr Jacek Prusak SJ zaznaczył, że raport obejmuje wyłącznie przypadki wykorzystania osób małoletnich w rozumieniu prawa kanonicznego, czyli do 18. roku życia.
Nie zajmujemy zjawiskiem pedofilii w sensie klinicznym, tylko w sensie prawnym, czyli interesują nas wszystkie osoby pokrzywdzone do 18. roku życia
- wyjaśnił.
Podkreślił też, że Komisja używa określenia „osoby skrzywdzone”, a nie „ofiary”, gdyż - jak wyjaśnił - „to słowo nie wyraża głębi cierpienia, często stygmatyzuje i ma inne znaczenie prawne w polskim ustawodawstwie”.
Komisja zapowiada kontynuację prac i apeluje do osób posiadających wiedzę o przypadkach wykorzystania o kontakt. Raport obejmuje stan wiedzy na 31 stycznia 2026 r. i - jak podkreślono podczas prezentacji - ma charakter otwarty.
Co najmniej 50 osób skrzywdzonych
Komisja przedstawiła również dane dotyczące liczby osób pokrzywdzonych.
W raporcie podajemy minimalną liczbę, którą znamy - to jest 50 osób. Dlaczego mówimy: minimalna? Dlatego, że nie jesteśmy w stanie w 100 proc. powiedzieć, że dana osoba skrzywdziła tylko jedną osobę. Widzimy w aktach jedną, ale mogło być ich więcej
- powiedział Tomasz Krzyżak.
Reklama
Jak dodał, większość osób skrzywdzonych stanowiły dziewczynki. - 96 proc. przypadków, o których wiemy, dotyczyło osób poniżej 15. roku życia. Pomiędzy 15. a 18. rokiem życia było to mniej więcej 4 proc. - poinformował.
Ks. dr Jacek Prusak zaznaczył, że liczba 50 osób jest z dużym prawdopodobieństwem zaniżona.
Zakładamy, bo musimy założyć, że jest osób poszkodowanych więcej niż te 50, które znamy. Tego jesteśmy pewni z różnych powodów
- podkreślił.
3,2 proc. duchownych w latach 1992-2026
Krzyżak przedstawił także dane odnoszące liczbę zidentyfikowanych przypadków do ogólnej liczby duchownych pracujących w diecezji od momentu jej powstania.
Od 1992 roku aż do dzisiaj w tej diecezji pracowało w sumie 590 księży diecezjalnych. Jeśli teraz liczbę 19 przypadków odniesiemy do tego ogółu, to otrzymamy w procentach 3,2 proc. Dane ze świata mówią o tym, że problem dotyczy od 2 do 6 proc. duchownych, a zatem te 3 proc. jest gdzieś w połowie
- powiedział.
Ks. Prusak zastrzegł, że skoro dane dotyczą stanu na 31 stycznia 2026 r., to mogą ulec zmianie wraz z rozstrzygnięciem toczących się postępowań.
Status spraw, które są badane, może się zmienić. Zarzuty mogą zostać uznane za niewiarygodne albo przeciwnie - za wiarygodne i zakończyć się skazaniem. Te proporcje mogą więc zostać zachwiane
- zaznaczył.
Zwrócił także uwagę na strukturę płci osób pokrzywdzonych.
Dwukrotnie częściej były to dziewczynki niż chłopcy. W innych raportach proporcje bywają inne. To nie są badania reprezentatywne, tylko liczby, które znamy
- podkreślił.
Dodał, że w kontekście medialnych skojarzeń dotyczących diecezji warto odróżniać „problemy obyczajowe duchownych” od problemu wykorzystania małoletnich.
W tym zakresie diecezja sosnowiecka nie jest czarną owcą na tle diecezji polskich
- powiedział.
Co dalej?
O godz. 15 w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie odbędzie się druga konferencja, z udziałem biskupa Ważnego, na której hierarcha odniesie się do ustaleń Komisji i poinformuje o dalszych działaniach, które zostaną podjęte w diecezji.
