Reklama

Wiara

Rozważanie na III Niedzielę Wielkiego Postu

Katechezy na Gorzkie żale: Postacie pod Krzyżem

W poprzednim rozważaniu wspomnieliśmy o Krwi Chrystusa, która z Jego ramion spływa na stojące pod krzyżem postacie. Pierwszą z obecnych tam osób, które musimy zauważyć jest niewątpliwie Maryja. Jednak Jej wygląd nie świadczy o cierpieniu, o boleści, której doświadcza, jako Matka patrząca na śmierć swojego Syna. Maryja jest tu pełna pokoju i piękna. Jest jakby lustrzanym odbiciem, w którym odbija się piękno i pokój Syna.

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

pixabay.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każdy chrześcijanin, który pragnie w życiu naśladować Maryję wie, że stojąc pod krzyżem Chrystusa zachowała niezachwianą wiarę. Wpatrzeni w Maryję musimy zauważyć Jej prawą dłoń, która jest lekko uniesiona i wskazuje Jezusa jako na chwalebny owoc swojego łona. W ten sposób Maryja pokazuje nam, gdzie mamy szukać ratunku i uzdrowienia. Jest to zatem nawiązanie do Hodegetrii, która symbolizuje Maryję jako przewodniczkę, prowadzącą do Jezusa – "Drogi, Prawdy i Życia".

GORZKIE ŻALE <- KLIKNIJ

Drugą postacią, która trzeba zauważyć, gdy spoglądamy na Krzyż z San Damiano jest św. Jan - umiłowany uczeń Pana. Ten wierny Chrystusowi do końca Apostoł i Ewangelista również nie wygląda na kogoś cierpiącego z powodu ukrzyżowania Mistrza lecz bardziej przypomina tu ucznia Bożej Mądrości. Został odrodzony z wody chrztu i mocą Ducha Świętego, dlatego stoi u źródła, czyli otwartego boku Jezusa, z którego tryska krew i woda. Tunika Jana jest koloru białego, co oznacza doskonałą czystość, która od początku go charakteryzuje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pixabay.com

Krzyż z San Damiano

Krzyż z San Damiano

Reklama

Stojąc przed tym wyjątkowym dla rodziny franciszkańskiej krzyżem, skierujmy swój wzrok na lewą stronę Zbawiciela, gdzie tuż przy Jego boku stoi Maria Magdalena, która jak podpowiada nam Ewangelia, była jedną z pierwszych osób, które ujrzały Zmartwychwstałego Jezusa. Stała się w ten sposób pierwszą misjonarką, niosącą do świata wiadomość o powstaniu z martwych Chrystusa, o tym, że Życie króluje nad śmiercią a Dobro pokonało zło.

Postacie Maryi i Marii Magdaleny to nie jedyne kobiety przedstawione na Ikonie Krzyża. Jest jeszcze Maria - matka Jakuba, przedstawiona jako symbol prostej wierności i niezłomnej wiary, co sama potwierdza gestem dłoni. Znawcy ikon i historycy sztuki tłumaczą jej obecność jako reprezentacje tych wszystkich ludzi, którzy na przestrzeni dziejów byli cichymi niezłomnymi wyznawcami Chrystusa.

Trzecią postacią po lewicy Pana jest pozbawiony aureoli Centurion – setnik rzymski, który poprosił Jezusa o uzdrowienie jego syna jednym słowem, czym głęboko ujął Mistrza. Swoją wiarę, zgodnie z tradycją Wschodu, Centuriom potwierdza wyprostowanymi trzema palcami prawej dłoni, deklarując w ten sposób wiarę w Trójcę Świętą, zaś dwoma zgiętymi – wiarę w dwie natury Chrystusa: Boską i ludzką. Maleńka główka wystająca zza ramienia setnika to ów uzdrowiony syn, a następne trzy – kolejni członkowie jego rodziny, którzy nawrócili się po tym cudzie. Św. Jan Ewangelista napisał: Uwierzył on i cała jego rodzina (J 4, 53).

Przy lewej nodze Jezusa znajduje się kogut o wyraźnie otwartym dziobie, czyli pieje. Przypomina zaparcie się Piotra (J 18, 15), czym symbolizuje wezwanie do nawrócenia i pokuty. Swoim pieniem pełni także rolę tego, który nas ostrzega. Jest też znakiem Jezusa-Wschodzącego Słońca, ponieważ kogut zwiastuje nadchodzący dzień, który przezwycięża noc i śmierć. Pianie koguta jeszcze przed świtem odczytywano jako zapowiedź wschodzącego słońca, wybudzenie ze snu (symbol śmierci i grzesznego uśpienia) i wybawienie od złego.

Kogut na ikonie jest zwrócony do Jezusa, co wskazuje na nowe z wysoka Wchodzące Słońce, które nas nawiedzi, aby zajaśnieć tym, którzy w mroku i cieniu śmierci mieszkają (Łk 1, 78-79). Chrystus rozświetla ciemności grzechu i śmierci, rozbudzając w nas wiarę, nadzieję i miłość, a Jego Krzyż jest tu znakiem drogi, którą trzeba przejść na naszym pielgrzymim szlaku życia. Spójrzmy raz jeszcze na ikonę krzyża św. Franciszka i zacznijmy ją powoli czytać. Otwórzmy swe oczy, uszy i serce i bądźmy gotowi odkrywać łaskę swojego chrześcijańskiego powołania.

2026-02-16 06:05

Oceń: +34 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Liturgiczne wymogi dla Gorzkich Żali: Nabożeństwo ma charakter pasyjny i powinno być sprawowane zgodnie z normami

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

Karol Porwich/Niedziela

Matka Boża Bolesna

Matka Boża Bolesna

- Nabożeństwo Gorzkich Żali ma charakter pasyjny i powinno być sprawowane zgodnie z normami Kościoła, zwłaszcza gdy łączy się je z wystawieniem Najświętszego Sakramentu - podkreśla Dawid Makowski, liturgista koordynujący projekt „Z pasji do liturgii”. Wyjaśnia m.in. kwestie koloru szat, użycia kadzidła, miejsca głoszenia kazania pasyjnego oraz zasad gry na organach w Wielkim Poście. Przypomina, że nawet nabożeństwa ludowe, głęboko zakorzenione w polskiej tradycji, mają swoje miejsce w porządku liturgicznym Kościoła i powinny być sprawowane z poszanowaniem obowiązujących norm.

Gorzkie Żale to jedno z najbardziej charakterystycznych polskich nabożeństw wielkopostnych. Jak przypomina Dawid Makowski, jest to modlitwa „skupiona na Męce Pańskiej na zasadzie współubolewania i współuczestniczenia z Chrystusem”. Jej istotą jest „śpiewane rozmyślanie o cierpieniu Chrystusa i Maryi”.
CZYTAJ DALEJ

Kardynał miał Biblię w plecaku. Na lotnisku uruchomił się alarm. Wszystko przez AI

Po licznych fałszywych alarmach na punktach kontroli bezpieczeństwa na lotnisku w Wiedniu kard. Christoph Schönborn kwestionuje niezawodność sztucznej inteligencji (AI).

Skłoniły go do tego osobiste doświadczenia na lotnisku Wiedeń-Schwechat. Urządzenia bezpieczeństwa uruchomiły alarm „trzykrotnie w krótkich odstępach czasu” z powodu Biblii w jego plecaku. Emerytowany arcybiskup Wiednia napisał o tym w swoim cotygodniowym felietonie na łamach wydawanej w Wiedniu bezpłatnej gazety „Heute” z 16 października.
CZYTAJ DALEJ

Maja Chwalińska wygrała turniej tenisowy w Wuhan

2026-10-18 15:39

[ TEMATY ]

Wuhan

Maja Chwalińska

turniej tenisowy

Adobe Stock

Maja Chwalińska wygrała w finale turnieju WTA 1000 w Wuhan

Maja Chwalińska wygrała w finale turnieju WTA 1000 w Wuhan

Maja Chwalińska wygrała turniej WTA 1000 w Wuhan. W niedzielnym finale pokonała brytyjską tenisistkę Sonay Kartal 2:6, 6:4, 6:2. To pierwszy tytuł Chwalińskiej w cyklu WTA. W poniedziałek awansuje na 11. miejsce w rankingu światowym.

Poprzednio szansę na tytuł miała w czerwcu, ale w finale przełomowego dla niej French Open przegrała z Rosjanką Mirrą Andriejewą. Turnieje rangi 1000 rangą ustępują tylko Wielkim Szlemom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję