Każdy chrześcijanin, który pragnie w życiu naśladować Maryję wie, że stojąc pod krzyżem Chrystusa zachowała niezachwianą wiarę. Wpatrzeni w Maryję musimy zauważyć Jej prawą dłoń, która jest lekko uniesiona i wskazuje Jezusa jako na chwalebny owoc swojego łona. W ten sposób Maryja pokazuje nam, gdzie mamy szukać ratunku i uzdrowienia. Jest to zatem nawiązanie do Hodegetrii, która symbolizuje Maryję jako przewodniczkę, prowadzącą do Jezusa – "Drogi, Prawdy i Życia".
GORZKIE ŻALE <- KLIKNIJ
Drugą postacią, która trzeba zauważyć, gdy spoglądamy na Krzyż z San Damiano jest św. Jan - umiłowany uczeń Pana. Ten wierny Chrystusowi do końca Apostoł i Ewangelista również nie wygląda na kogoś cierpiącego z powodu ukrzyżowania Mistrza lecz bardziej przypomina tu ucznia Bożej Mądrości. Został odrodzony z wody chrztu i mocą Ducha Świętego, dlatego stoi u źródła, czyli otwartego boku Jezusa, z którego tryska krew i woda. Tunika Jana jest koloru białego, co oznacza doskonałą czystość, która od początku go charakteryzuje.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Pixabay.com
Krzyż z San Damiano
Reklama
Stojąc przed tym wyjątkowym dla rodziny franciszkańskiej krzyżem, skierujmy swój wzrok na lewą stronę Zbawiciela, gdzie tuż przy Jego boku stoi Maria Magdalena, która jak podpowiada nam Ewangelia, była jedną z pierwszych osób, które ujrzały Zmartwychwstałego Jezusa. Stała się w ten sposób pierwszą misjonarką, niosącą do świata wiadomość o powstaniu z martwych Chrystusa, o tym, że Życie króluje nad śmiercią a Dobro pokonało zło.
Postacie Maryi i Marii Magdaleny to nie jedyne kobiety przedstawione na Ikonie Krzyża. Jest jeszcze Maria - matka Jakuba, przedstawiona jako symbol prostej wierności i niezłomnej wiary, co sama potwierdza gestem dłoni. Znawcy ikon i historycy sztuki tłumaczą jej obecność jako reprezentacje tych wszystkich ludzi, którzy na przestrzeni dziejów byli cichymi niezłomnymi wyznawcami Chrystusa.
Trzecią postacią po lewicy Pana jest pozbawiony aureoli Centurion – setnik rzymski, który poprosił Jezusa o uzdrowienie jego syna jednym słowem, czym głęboko ujął Mistrza. Swoją wiarę, zgodnie z tradycją Wschodu, Centuriom potwierdza wyprostowanymi trzema palcami prawej dłoni, deklarując w ten sposób wiarę w Trójcę Świętą, zaś dwoma zgiętymi – wiarę w dwie natury Chrystusa: Boską i ludzką. Maleńka główka wystająca zza ramienia setnika to ów uzdrowiony syn, a następne trzy – kolejni członkowie jego rodziny, którzy nawrócili się po tym cudzie. Św. Jan Ewangelista napisał: Uwierzył on i cała jego rodzina (J 4, 53).
Przy lewej nodze Jezusa znajduje się kogut o wyraźnie otwartym dziobie, czyli pieje. Przypomina zaparcie się Piotra (J 18, 15), czym symbolizuje wezwanie do nawrócenia i pokuty. Swoim pieniem pełni także rolę tego, który nas ostrzega. Jest też znakiem Jezusa-Wschodzącego Słońca, ponieważ kogut zwiastuje nadchodzący dzień, który przezwycięża noc i śmierć. Pianie koguta jeszcze przed świtem odczytywano jako zapowiedź wschodzącego słońca, wybudzenie ze snu (symbol śmierci i grzesznego uśpienia) i wybawienie od złego.
Kogut na ikonie jest zwrócony do Jezusa, co wskazuje na nowe z wysoka Wchodzące Słońce, które nas nawiedzi, aby zajaśnieć tym, którzy w mroku i cieniu śmierci mieszkają (Łk 1, 78-79). Chrystus rozświetla ciemności grzechu i śmierci, rozbudzając w nas wiarę, nadzieję i miłość, a Jego Krzyż jest tu znakiem drogi, którą trzeba przejść na naszym pielgrzymim szlaku życia. Spójrzmy raz jeszcze na ikonę krzyża św. Franciszka i zacznijmy ją powoli czytać. Otwórzmy swe oczy, uszy i serce i bądźmy gotowi odkrywać łaskę swojego chrześcijańskiego powołania.
