We wstępie do liturgii bp Jacek Kiciński przywołał znaczenie modlitwy, postu i jałmużny, podkreślając ważność tych trzech elementów na właściwe przeżywanie Wielkiego Postu.
Homilię wygłosił abp Józef Kupny, który na wstępie zaznaczył, że Wielki Post to nie tylko zmiana w kalendarzu, ale dotyczy on czasu zmiany i pracy nad sobą. Przywołał także osobę św. Karola de Foucauld i jego uczniów. - Karol de Foucauld zalecał, aby członkowie jego zgromadzenia podjęli ciągłą pracę nad sobą. Miała ona być ciągłym konfrontowaniem siebie z Chrystusem. Miała pobudzać współbraci do pytania, ile we mnie jest już Chrystusa, a ile jeszcze siebie samego - mówił abp Kupny, dodając: - W Wielkim Poście uświadamiamy sobie prawdę, że pracujemy nad sobą, aby działał w nas Chrystus.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Metropolita wrocławski nawiązał do gestu posypania głowy popiołem. - Jest to jeden z najbardziej wymownych znaków liturgii Kościoła. Popiół przypomina prawdę, że jesteśmy stworzeniami kruchymi, przemijającymi, zależnymi od Boga. To także znak pokuty i dobrej woli kroczenia za Jezusem, który aż po upadku pod drzewem krzyża niesie nam zbawienie.
Reklama
Zacytowane zostały słowa, które wypowiada kapłan podczas posypania głów popiołem: “Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” oraz “Z prochu powstałeś i prochem jesteś”. - Słowa te nie są groźbą, ale wezwaniem do przyjęcia prawdy, która zawsze wyzwala. Wielki Post zaczyna się od uznania, że nie zbawimy się sami. Nie wystarczy rozwój i sukces albo wewnętrzna religijność. Potrzebujemy Boga - tłumaczył abp Kupny
Wracając do proroka Joela, abp Kupny cytował: “Nawróćcie się do mnie, całym swoim sercem” - To Bóg pierwszy zabiera głos. Nawrócenie nie jest zmianą stylu życia dla samej zmiany, ale jest powrotem do Ojca - zaznaczył kaznodzieja, przywołując znak rozdarcia szaty, czyli znaku żałoby. - Bóg mówi nam, że nie interesują go te gesty, ale interesuje Go nasze serce, bo tam dokonuje się prawdziwe nawrócenie. Czas Wielkiego Postu, to nie jest czas na poprawienie swojego wizerunku, ale jest to wezwanie które ma przybliżyć do Boga - podkreślił metropolita wrocławski.
Przywołując św. Pawła, abp Kupny wskazał, że św. Paweł wręcz błagał Koryntian, aby się nawrócili, bo zależało mu na ich zbawienia.
Wielki Post to nie czas wysiłków, ale kontemplacji Boga. - Dlatego św. Paweł dodaje: “Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia.” Nie w przyszłości, ale teraz - nauczał arcybiskup.
Kaznodzieja wskazał, że Jezus potępia obłudę ludzi. Nauczał także, że modlitwa jest spotkaniem z Bogiem. Post uwalnia serce, a nie uzupełnia dietę. A Jałmużna jest okazywaniem miłości. - Wielki Post jest dość długą drogą. Nie jest ona łatwa. Prowadzi przez pustynię, ale jest przejściem ku życiu. A człowiek może nabyć wrażliwości na Boga i człowieka.
W dalszej części abp Józef Kupny podkreślił wagę Sakramentu Pokuty i Pojednania. - To sakrament, gdzie Bóg nie jest sędzią, ale miłosiernym Ojcem. Niech Wielki Post będzie czasem prawdziwego nawrócenia, czasem powrotu do Boga, który jest łaskawy i miłosierny.
