Reklama

Wiara

Codzienne rozważania do Ewangelii

Dzisiejsza Ewangelia uczy nas, że po śmierci możemy znaleźć się w złym miejscu

Rozważania do Ewangelii Łk 16, 19-31.

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czwartek, 5 marca. Dzień Powszedni.

• Jr 17, 5-10 • Ps 1 • Łk 16, 19-31

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jezus powiedział do faryzeuszów: «Żył pewien człowiek bogaty, który ubierał się w purpurę i bisior i dzień w dzień ucztował wystawnie. U bramy jego pałacu leżał żebrak pokryty wrzodami, imieniem Łazarz. Pragnął on nasycić się odpadkami ze stołu bogacza. A także psy przychodziły i lizały jego wrzody. Umarł żebrak i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został pogrzebany. Gdy cierpiąc męki w Otchłani, podniósł oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. I zawołał: „Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną i przyślij Łazarza, aby koniec swego palca umoczył w wodzie i ochłodził mój język, bo strasznie cierpię w tym płomieniu”. Lecz Abraham odrzekł: „Wspomnij, synu, że za życia otrzymałeś swoje dobra, a Łazarz w podobny sposób – niedolę; teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. A ponadto między nami a wami zionie ogromna przepaść, tak że nikt, choćby chciał, stąd do was przejść nie może ani stamtąd nie przedostają się do nas”. Tamten rzekł: „Proszę cię więc, ojcze, poślij go do domu mojego ojca. Mam bowiem pięciu braci: niech ich ostrzeże, żeby i oni nie przyszli na to miejsce męki”. Lecz Abraham odparł: „Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają!” „Nie, ojcze Abrahamie – odrzekł tamten – lecz gdyby ktoś z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą”. Odpowiedział mu: „Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby ktoś z umarłych powstał, nie uwierzą”».

Reklama

Dzisiejsza Ewangelia uczy nas, że po śmierci możemy znaleźć się w złym miejscu. Każdego dnia dokonujemy wielu wyborów. Bóg zostawił nam wolną wolę i możemy wybrać ścieżkę, którą podążymy. Nikt nas nie zmusza, ale jak mądrze pisze Syrach: „Przed ludźmi życie i śmierć, co ci się podoba, to będzie ci dane”. Dzisiejszy człowiek żyje, jakby miało nie być jutra. Martwimy się, jak kupić domy, mieszkania, zapłacić za wakacje czy kupić dobry samochód, a wszystko to pod hasłem: żyje się tylko raz. Właśnie dlatego, że żyje się tylko raz i że mamy szansę dobrze przygotować się na życie wieczne, powinniśmy poważnie potraktować przesłanie z Ewangelii i zapytać się, którą drogą idę. Słuchając i obserwując Łazarza, widzimy, jak milczy i cierpliwie znosi cierpienie, które nosi na swoim ciele. Jedyną rzeczą, którą Ewangelia podkreśla, jest to, że pragnął nasycić się tym, co spadało ze stołu bogacza. To pragnienie pozostało w nim i prawdopodobnie z obawy przed odrzuceniem nigdy nie wyraził swojej chęci. I to jest cierpienie, może nawet większe niż zewnętrzne, ponieważ patrzenie na swoje pragnienia, które są na wyciągnięcie ręki, a jednocześnie świadomość, że się nie spełnią, tworzy piekło w człowieku. Tyle niespełnionych pragnień pozostało głęboko zakopanych w nas, ponieważ może nigdy nie zebraliśmy wystarczającej odwagi, aby je wyrazić innym. Może baliśmy się upokorzenia lub odrzucenia, więc łatwiej było stłumić pragnienie głęboko w sercu. Niestety, wiele życia zostało stracone, ponieważ świat wokół nas, nasza rodzina, przyjaciele czy środowisko pracy nie były w stanie dostrzec naszej głębokiej tęsknoty lub potrzeby. Niespełnione pragnienie rani duszę, a jeśli przez dłuższy czas nosimy ten ból w sercu, wtedy powstaje głęboka rana. Jednak dopóki jesteśmy na ziemi, możemy ofiarować nasze wewnętrzne cierpienia i bóle dla jakiegoś większego dobra. Nie dajmy się prowadzić bogaczowi, który spełniał wszystkie swoje pragnienia i doprowadził się do nieszczęsnego stanu, z którego nie ma wyjścia. Dopóki chodzisz po ziemi, nie pozwól, aby prowadziły cię pragnienia, lecz jak Łazarz, ofiaruj je Panu, aby przez tę ofiarę wyrzeczenia zdobyć życie wieczne. Dziś jest okazja, bracie i siostro, aby przemyśleć swoje pragnienia i oddać je w ręce Miłosiernego, aby w wieczności otrzymać spełnienie wszystkich swoich pragnień.

K.M.P.

ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

2026-01-01 09:08

Oceń: +62 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Za Kim w życiu podążam?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Karol Porwich/Niedziela

Rozważania do Ewangelii J 1, 35-42.

Niedziela, 14 stycznia. II niedziela zwykła
CZYTAJ DALEJ

Niemcy: był muzułmaninem, został katolickim księdzem

2026-07-10 18:54

[ TEMATY ]

ksiądz

Niemcy

muzułmanie

Karol Porwich/Niedziela

W Niemczech mieszka około siedmiu milionów muzułmanów. Jednym z nich był Senad Mrkaljevic, który kilka lat temu przeszedł na katolicyzm. Obecnie jest księdzem w Berlinie.

Kiedy, mając niewiele ponad dwadzieścia lat, po raz pierwszy wszedł do kościoła, pomyślał, że wejście tam było dla niego „prawdziwym testem” i pytał sam siebie, czy to, co robi, jest słuszne”. Dziś 41-latek jest księdzem katolickim, wyświęconym 30 maja br. wraz z trzema innymi kandydatami do kapłaństwa w katedrze św. Jadwigi w Berlinie przez abp. Heinera Kocha.
CZYTAJ DALEJ

Anna Golędzinowska: codziennie błagam Pana Boga, żeby została w moim sercu łaska wiary

2026-07-10 21:46

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Agata Kowalska

Anna Golędzinowska

Anna Golędzinowska
Anna Golędzinowska urodziła się w 1982 r. w Warszawie. Marząc o karierze, wyjechała do Włoch, gdzie padła ofiarą oszustwa i była zmuszana do pracy w nocnych klubach. Gdy udało jej się uciec, zeznawała przeciwko członkom grupy przestępczej handlującej żywym towarem i tym samym przyczyniła się do ich aresztowania i skazania. Od tej pory jej kariera we Włoszech nabrała tempa. Anna Golędzinowska pracowała jako modelka, aktorka i prezenterka telewizyjna. Media włoskie i polskie rozpisywały się na temat kulisów jej życia, w którym z czasem pojawiły się: alkohol, narkotyki i przypadkowy seks. W pewnym momencie postanowiła zmienić swoje życie. Zrezygnowała z kariery, zamieszkała w Medjugorie. Dziś spotyka się z młodymi ludźmi na całym świecie, opowiadając historię swojego życia i dając świadectwo tego, gdzie należy szukać prawdziwego szczęścia. Anna Golędzinowska jest m.in. autorką książek: „Ocalona z piekła. Wyznania byłej modelki” oraz „Z ciemności do świata”. Ostatnio ukazała się jej kolejna książka „Twarzą w twarz z diabłem”. To osobiste świadectwo sześcioletniej, udokumentowanej walki o uwolnienie i autentycznych egzorcyzmów prowadzonych na Ani przez o. Gabriele Amortha, o. Cipriano de Meo i ks. Antonio Mattatellego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję