Środa, 11 marca. Dzień Powszedni.
• Pwt 4, 1.5-9 • Ps 147 • Mt 5, 17-19
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem, powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim».
Reklama
Otwórzmy się na słowa Jezusa, który mówi do nas w dzisiejszej Ewangelii: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni”. Zatem niebo i ziemia jak widać jeszcze nie przeminęły, więc Prawo jest aktualne i Prorocy są nadal wiarygodni. Co więcej, można powiedzieć, że wszystko, co o Jezusie powiedzieli Prorocy w Starym ,Testamencie, wypełniło się. Potem misję prorocką przejął sam Jezus Chrystus, który w depozycie przekazał ją Piotrowi, apostołom i dziś – kapłanom. Oprócz tego, chrześcijanie otrzymali udział w tej misji prorockiej. A więc otrzymali dar głoszenia Słowa i dawania świadectwa Jezusowi. Zatem nie jest to tylko zadanie kapłanów. Wręcz przeciwnie, wszyscy wierni są posłani, aby w pracy, w szkole, głosić Chrystusa Zmartwychwstałego, głosić Jego światło tym, którzy pozostają w ciemnościach niewiary, beznadziei czy bezsensu życia. Jednak głosząc Słowo Boże, nikt nie ma prawa go zmieniać według własnego widzimisię czy pod naporem ludzkich oczekiwań. Nikt nie może dać się ani zastraszyć, ani przekupić. Nie jest też zadaniem żadnego z teologów tworzenie nowego Prawa, ale wyjaśnianie tegoż prawa na miarę czasów, w których żyją. Jest to konieczne, gdyż słowa zrozumiałe dla Żydów w owych czasach nie mają nieraz dokładnego przełożenia na język kraju, w którym przychodzi głosić Dobrą Nowinę. Nie można też wyrywać z kontekstu kilku słów, bo wtedy można wprowadzić w błąd siebie i innych. Zatem głoszenie Słowa Bożego pociąga za sobą wielką odpowiedzialność. Jezus wyraźnie mówi: „Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejsze, i uczyłby tak ludzi, ,ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim”. Warto tu zwrócić uwagę na słowa: „kto je wypełnia i uczy wypełniać”. Zatem trzeba najpierw samemu wypełniać to, czego się uczy wypełniać innych. W przeciwnym wypadku nie jest się wiarygodnym, więc nie można żądać, aby z entuzjazmem przyjmowano głoszoną naukę. ,Jeśli mówimy innym o wzajemnej miłości, jedności, a między nami tego brak, to nikt nie potraktuje nas poważnie i jeśli nawet okaże posłuszeństwo, to tylko pozorne, powierzchowne, a wewnątrz będzie gorycz zawodu, a może nawet bunt, który kiedyś eksploduje. ,Jeśli zaś będzie harmonia między głoszonym słowem i czynem, to głoszona przez nas nauka przyniesie dobre owoce.
A.S.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

