- Jest przecięty policzek, który został już zszyty, i najprawdopodobniej uszkodzona jest też kość jarzmowa. Może być złamana, bo jest spora opuchlizna. Oko jest na razie bardzo opuchnięte, więc trudno powiedzieć... Oby nic głębiej ta łyżwa nie weszła - powiedział dziennikarzom Niedźwiedzki.
Sellier upadła podczas ćwierćfinału na 1500 m i została uderzona łyżwą w twarz przez jedną z rywalek. Została zniesiona z lodowiska na noszach.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
PAP/Grzegorz Momot
- Jest przytomna, do trybuny, na której siedziałem, pomachała ręką, pokazała, że jest okej. Dostała natychmiastową pomoc, więc wszystko przebiegło zgodnie z procedurami, czekamy na to, co pokażą testy w szpitalu - dodał Niedźwiedzki.
Towarzyszy jej m.in. szef misji medycznej Hubert Krzysztofiak. Wkrótce mają zostać podane kolejne informacje o stanie zdrowia reprezentantki Polski.
Z Mediolanu Maciej Machnicki (PAP)
mm/ krys/
