120-osobowy chór oraz orkiestra pod kierownictwem Huberta Kowalskiego ubogaciły Mszę św. sprawowaną pod przewodnictwem bp. Macieja Małygi. Podczas Eucharystii wprowadzone zostały relikwie Krzyża Świętego.
W homilii bp Małyga mówił o zerwaniu więzi z Bogiem przez grzech i o pokusach, których doświadczamy. Nawiązując do Ewangelii o kuszeniu Jezusa na pustyni zauważył, że zły duch uderza w jedność między Bogiem a człowiekiem.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
– Nie jesteś synem, nie jesteś córką. W pierwszym czytaniu z Księgi Rodzaju wąż pokrętnie przypomina słowa Boga. Przekręca je. Pokazuje Boga jako przeciwnika człowieka, który zabrania wszystkiego. "Czyż Bóg nie zabronił jeść wszystkich owoców?" Ewa protestuje, że to nie tak, ale nagle stwierdza, że Bóg zabronił najlepszego – tłumaczył bp Małyga, zauważając, że szatan podkopał w sercu Ewy zaufanie do Boga jako kochającego Ojca.
Zły duch trzykrotnie zwraca się też do Pana Jezusa. – Chce, żeby zwątpił w to, co wydarzyło się przed Jego odejściem na pustynię, podczas chrztu w Jordanie, kiedy to rozległy się słowa Boga: „Ty jesteś moim Synem umiłowanym” – przypominał ksiądz biskup.
Zauważył, że szatanowi nie mogło się udać kuszenie Jezusa, ponieważ Jezus był jedno z Ojcem, a tej więzi nic nie mogło zerwać. Szatan nie znał jeszcze tajemnicy Trójcy Świętej, pełnej prawdy o jedności Syna i Ojca.
Reklama
– Za chwilę będziemy mówić: „Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata”, czyli ten grzech, którym jest oddalenie się człowieka od Boga. Jezus zgładził grzech, pojednał nas z Ojcem i nie pozwolił nam zapomnieć, że Bóg to Ojciec. Pan Jezus objawił, że Bóg jest miłośnikiem życia. Na pustyni zaś pokazał, że odpowiedzią na pokusę jest słowo Boże – mówił biskup Maciej i podsumował: – Jezus umarł na krzyżu i zostawił nam swoje Ciało. To jest owoc z Drzewa Życia, po który możemy sięgać, którym możemy się karmić. Postawił też obok nas tych, którzy potrafią rozróżniać owoce.
Ksiądz biskup zauważył, że I Niedzielę Wielkiego Postu możemy pięknie przeżywać dzięki pieśniom w wykonaniu chóru i orkiestry Synodalnego Dzieła Muzycznego Archidiecezji Wrocławskiej. Wcześniej muzycy uczestniczyli w warsztatach zorganizowanych przez Mikołaja Wilgosza.
Po Mszy św. Hubert Kowalski zaprosił do włączenia się w śpiew pieśni, ukazujących tajemnicę Krzyża. – Co to znaczy nieść krzyż przez życie? Podczas Mszy św. przypomniałem sobie takie doświadczenie po moim nawróceniu. Wsiadłem do autobusu, w którym znalazłem się z grupą osób z zespołem Downa. Patrząc na tych ludzi, pomyślałem sobie: „Jezu Chryste, jesteś ze mną w nich”. Do dziś mam takie przekonanie. Ja mam to szczęście, że mam wokół ludzi niepełnosprawnych. To są niezwykli ludzie, którzy pokazują niesamowitą prawdę mocno związaną ze zwycięstwem przez krzyż. Nie da się osiągnąć zwycięstwa bez krzyża – mówił Hubert Kowalski.
