Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
O sprawie pisaliśmy tutaj: Memy z Panem Jezusem w gnieźnieńskim muzeum. "Kpiny z wiary i obraza uczuć".
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Przy ilustracjach pojawiły się - charakterystyczne dla memów - dopiski:
„Kiedy wracasz na imprezę po godzinie spędzonej w toalecie”,
„kiedy próbujesz wykąpać kota”;
„kiedy chciałeś iść na plażę nudystów, ale jednak trochę się wstydzisz”.
Przy memach znalazła się adnotacja: "prezentowane memy są autorską wypowiedzią artystyczną. Niektóre treści mogą być uznane za kontrowersyjne lub naruszająca czyjąś wrażliwość. Zamiarem twórców wystawy nie jest obrażanie kogokolwiek".
Przedstawiciele muzeum dodają, że „wsłuchując się w głos odbiorców” usunęli część wystawy w porozumieniu z autorką, Zofią Załęską. Nie doprecyzowano, które obrazki zniknęły z ekspozycji.
Sprawę nagłośniły media, a także wielkopolski rady Łukasz Grabowski.
Oświadczenie ws. wystawy wydał także rzecznik prasowy archidiecezji gnieźnieńskiej ks. Remigiusz Malewicz: Archidiecezja gnieźnieńska: Oświadczenie w sprawie muzealnej wystawy.
