Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 28/03/2026

Zbliża się Pascha

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Ez 37,21-28 <- KLIKNIJ

U Ezechiela ten fragment stoi w części księgi, w której po upadku Jerozolimy prorok ogłasza odnowę. Ezechiel żyje wśród wygnańców w Babilonii. Jego pierwsza wizja rozgrywa się nad Kanałem Kebar. Wcześniejszych rozdziałach opisuje odejście chwały Pana ze świątyni (Ez 10-11). Teraz pada obietnica powrotu Boga do ludu i do miejsca świętego.

Słowa o zebraniu Izraela „spośród narodów” odpowiadają realnemu rozproszeniu po deportacjach asyryjskich i babilońskich. Tekst dotyka także starej rany. Dotyczy podziału królestwa po Salomonie na Judę i Izrael. Zapowiedź „jednego narodu” i „jednego króla” znosi tę historię. W wierszach poprzedzających czytanie pojawia się znak dwóch kawałków drewna; jeden nosi imię Judy, drugi Józefa, czyli Efraima. Bóg sam „złącza” to, czego lud nie potrafił utrzymać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„Dawid, mój sługa” brzmi jak powrót króla sprzed wieków, lecz w języku prorockim oznacza trwałą linię królewską i jej spełnienie w oczekiwanym Pomazańcu. Św. Hieronim wyjaśnia, że Dawid w tej zapowiedzi wskazuje na Pana i Zbawiciela, ponieważ według ciała pochodzi z rodu Dawida. Augustyn w „Państwie Bożym” mówi podobnie, że Ezechiel, mówiąc o Dawidzie i o jednym pasterzu, zapowiada Chrystusa, który przyjął ciało z nasienia Dawida.

Reklama

W tekście widać także motyw oczyszczenia z bożków. Odnowa zaczyna się od wnętrza i od praktyki życia według przykazań. Zwieńczeniem staje się „miejsce święte” pośród ludu i stała obecność Boga. W Biblii Tysiąclecia pojawia się formuła o trwałym „związku pokoju” i wiąże się z obietnicą świątyni pośród ludu. Hebrajskie słowa miqdāš i miškān mówią o realnej bliskości, nie o idei. Narody rozpoznają Boga po tym, że On uświęca swój lud i mieszka wśród niego.

J 11,45-57 <- KLIKNIJ

Po wskrzeszeniu Łazarza znak staje się punktem zwrotnym. W J 11 wielu uwierzyło, a część donosi władzom świątynnym. Arcykapłani i faryzeusze zwołują Radę Najwyższą (synedrion). Pytanie „Cóż my poczniemy?” pokazuje bezradność wobec faktu, że Jezus „czyni wiele znaków”. Spór toczy się o konsekwencje, nie o sam fakt. Pada obawa przed Rzymianami i przed utratą „miejsca” oraz „narodu”. Grecki topos wskazuje na świątynię i jej otoczenie, a zarazem na przestrzeń władzy, którą świątynia podtrzymuje. Greckie ethnos w ustach przywódców brzmi jak troska o byt wspólnoty, a Jan odsłania także walkę o wpływy.

Arcykapłan Józef Kajfasz pełni urząd w czasie rządów rzymskich wyjątkowo długo, od około 18 do 36/37 r. po Chr. Jan podkreśla „w tym roku”. Brzmi to jak znak epoki, w której urząd arcykapłański podlega roszadom i zależności od decyzji namiestników. Augustyn komentuje, że ambicja i spory doprowadziły do mnożenia arcykapłanów i do zmian w pełnieniu funkcji.

Kajfasz wypowiada zdanie mocne i pragmatyczne: lepsza śmierć jednego niż katastrofa wspólnoty. Ewangelista widzi w tym słowo, które Bóg dopuszcza jako zapowiedź. Augustyn podkreśla, że Duch proroctwa posługuje się także ludźmi niegodziwymi, a Jan wiąże to z faktem, że Kajfasz pełni urząd arcykapłana. Jan Chryzostom dodaje, że łaska używa jego ust, lecz nie przenika jego wnętrza; z wyrachowania rodzi się wypowiedź pełna proroctwa. Treść proroctwa idzie dalej. Jezus umrze „za naród”, a zarazem „zgromadzi w jedno rozproszone dzieci Boże”. W czwartej Ewangelii „dzieci Boże” to ci, którzy otrzymują moc, aby się nimi stać (J 1,12). Rozproszenie dotyczy diaspory, ale też rozbicia życia człowieka, które zostaje zebrane wokół Jezusa.

Od tej chwili narada przechodzi w działanie. Jezus nie chodzi już jawnie po Judei. Udaje się do miasta zwanego Efraim, blisko pustyni i przebywa tam z uczniami. Zbliża się Pascha. W tekście widać pielgrzymów wchodzących do Jerozolimy po oczyszczenie rytualne. Widać rozkaz, by zgłaszać miejsce pobytu Jezusa. Scena pokazuje, że religijna gorliwość potrafi iść razem z planem przemocy. Jednocześnie Bóg prowadzi historię ku zbawieniu poprzez wydarzenia, które ludzie chcą wykorzystać dla siebie.

2026-02-14 14:20

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ocena: +92 -2 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bóg daje tyle, ile potrzeba na dziś

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Potok Kerit wysycha, ponieważ w kraju trwa susza. Narrator pokazuje w ten sposób, że prorok nie wiąże bezpieczeństwa z miejscem ani zasobem. Żyje z posłuszeństwa słowu Pana. To słowo posyła go do Sarepty sydońskiej, między Tyr i Sydon, do ziemi kojarzonej z Izebel i z kultem Baala. Tam właśnie Pan zachowuje życie. Tam też objawia, że Jego miłosierdzie przekracza granice Izraela.
CZYTAJ DALEJ

Jak naprawdę jest w czyśćcu? Poznaj kilka wizji od św. Faustyny!

[ TEMATY ]

duchowość

czyściec

Adobe Stock

Dusze czyśćcowe, płaskorzeźba z kościła Herz Jesu w Wiedniu

Dusze czyśćcowe, płaskorzeźba z kościła Herz Jesu w Wiedniu

Każdy z nas ma chwile, w których zadaje sobie pytanie: co będzie po śmierci? Od razu niebo, a może najpierw czyściec? Jeśli tak, to jak tam jest? To aż tak bolesna rzeczywistość? Poznaj kilka cytatów z Dzienniczka św. Faustyny mówiących o wizji czyśćca.

Ujrzałam Anioła Stróża, który mi kazał pójść za sobą. W jednej chwili znalazłam się w miejscu mglistym, napełnionym ogniem, a w nim całe mnóstwo dusz cierpiących. Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą. Płomienie, które paliły je, nie dotykały się mnie. Mój Anioł Stróż nie odstępował mnie ani na chwilę. I zapytałam się tych dusz, jakie ich jest największe cierpienie? I odpowiedziały mi jednozgodnie, że największe dla nich cierpienie to jest tęsknota za Bogiem. Widziałam Matkę Bożą odwiedzającą dusze w czyśćcu. Dusze nazywają Maryję „Gwiazdą Morza”. Ona im przynosi ochłodę. Chciałam więcej z nimi porozmawiać, ale mój Anioł Stróż dał mi znak do wyjścia. Wyszliśmy za drzwi tego więzienia cierpiącego. [Usłyszałam głos wewnętrzny], który powiedział: Miłosierdzie moje nie chce tego, ale sprawiedliwość każe (Dz. 20).
CZYTAJ DALEJ

Święty Hubert. Patron odwagi i zmian

2026-11-02 20:49

[ TEMATY ]

św. Hubert

Wiara (nie)oderwana od życia

Adobe Stock

Św. Hubert

Św. Hubert

3 listopada Kościół wspomina św. Huberta, patrona myśliwych i leśników. Jego imię przywołuje obraz lasu, polowania i jelenia z krzyżem między rogami. Za tą dobrze znaną opowieścią kryje się jednak coś więcej – historia człowieka, który niespodziewanie stanął wobec doświadczenia, które odmieniło jego życie.

Według tradycji Hubert był zapalonym myśliwym. Pewnego dnia, podczas polowania, miał ujrzeć jelenia, między którego rogami jaśniał krzyż. To spotkanie skłoniło go do zmiany dotychczasowego życia i zwrócenia się ku Bogu. Choć opowieść ta należy do hagiograficznej tradycji, od wieków inspiruje do zastanowienia się nad tym, co potrafi zmienić człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję