Reklama

Wiara

WIELKI PONIEDZIAŁEK A.D. 2026

W świecie biblijnym namaszczenie było znakiem gościnności i czci

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Grażyna Kołek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Iz 42,1-7 <- KLIKNIJ

Iz 42,1-7 otwiera pierwszą pieśń o Słudze Pana. Tekst pochodzi z części Izajasza związanej z wygnaniem babilońskim i z obietnicą odnowy. Sługa (ʿeḇeḏ) zostaje ukazany jako wybrany, w którym Bóg ma upodobanie. Duch (rûaḥ) spoczywa na nim, więc misja ma źródło w Bogu. Zadanie brzmi: przynieść narodom mišpāt. To słowo oznacza sprawiedliwy wyrok i porządek życia, w którym najsłabszy nie ginie. Sługa nie zdobywa posłuchu krzykiem. Wchodzi w przestrzeń ludzkiej kruchości. „Trzcina nadłamana” była materiałem kruchym. Służyła jako miara, flet i przyrząd do pisania, a uszkodzona traciła wartość. „Knot o nikłym płomyku” to lniany knot oliwnej lampy, który dymi i gaśnie. Oba obrazy mówią o człowieku zranionym i o wspólnocie bliskiej zgaśnięcia. Bóg zapowiada, że Sługa nie dopełni zniszczenia. Podtrzyma resztkę życia i doprowadzi do prawdy. Potem Bóg mówi: powołałem cię w sprawiedliwości, ująłem cię za rękę, ustanowiłem cię jako berît dla ludu i jako światło dla narodów. Celem jest: otworzyć oczy niewidomym, wyprowadzić więźniów z zamknięcia. W tle stoi doświadczenie wygnania i utraty wolności. Hieronim zauważa, że Mateusz cytuje tę pieśń inaczej niż Septuaginta i tłumaczy to sięgnięciem po sens hebrajskiego tekstu. Wskazuje, że w przekładzie greckim pojawiają się „Jakub” i „Izrael”, których w hebrajskim Iz 42,1 nie ma. Teodoret z Cyru łączy tytuł „sługa” z człowieczeństwem Chrystusa i wyjaśnia, że „otrzymanie Ducha” ukazuje Go jako wzór dla wierzących. W jego komentarzu łagodność Sługi widać w słowach Jezusa wypowiedzianych po policzku: wskazanie prawdy bez odwetu.

J 12,1-11 <- KLIKNIJ

Jan umieszcza ucztę w Betanii sześć dni przed Paschą, tuż po wskrzeszeniu Łazarza. Betania leży blisko Jerozolimy, więc napięcie rośnie na progu święta. Łazarz siedzi przy stole. Marta usługuje. Ten szczegół działa jak świadek faktu. Augustyn podkreśla, że Łazarz je i rozmawia, aby nikt nie tłumaczył cudu złudzeniem. Maria bierze funt olejku z czystego nardu (nardos pistikēs). Grecka litra oznacza rzymski funt, około 327 g, więc ilość jest wielka i kosztowna. Wartość pada w rozmowie: „trzysta denarów”, czyli blisko trzysta dniówek. Tak wycenia to Judasz, a denar był zwyczajową zapłatą za dzień pracy. W świecie biblijnym namaszczenie było znakiem gościnności i czci. W synoptykach pojawia się namaszczenie głowy w Betanii, u Jana stóp. Stopy zwykle obmywano wodą. Olejek na stopach i włosy użyte do wytarcia mówią o uniżeniu i o oddaniu. Jan dopowiada, że dom napełnia się wonią olejku. Obraz zostaje wpisany w czas męki. Jezus nazywa ten gest przygotowaniem do pogrzebu. W tekście greckim brzmienie pozwala rozumieć to także jako obronę zamiaru Marii. Zachowała olejek na dzień pogrzebu. W czwartej Ewangelii pochówek pojawia się także w J 19,39, gdzie Nikodem przynosi wielką ilość wonności. Wchodzi w to komentarz Judasza o ubogich. Ewangelista odsłania motyw: Judasz kradnie z trzosu. Jan nazywa go słowem glōssokomon, które oznaczało pojemnik, a pierwotnie futerał na stroiki instrumentów. Zdanie Jezusa o ubogich brzmi jak przypomnienie z Pwt 15,11 o stałej obecności biedy i o trwałym obowiązku otwartej dłoni. Chryzostom zauważa, że Maria kieruje cześć ku Jezusowi samemu i podchodzi do Niego jak do Boga. W tej samej homilii wskazuje, że Jezus nie demaskuje Judasza publicznie, choć zna jego czyny, i w ten sposób odsłania cierpliwość wobec człowieka wikłającego się w chciwość. Augustyn zatrzymuje się przy słowie „pistikēs”. Widzi w nim aluzję do pistis, czyli wiary, i łączy wonność z życiem prawym. Włosy Marii tłumaczy jako to, co zbywa, a co może zostać przeznaczone dla potrzebujących, już bez maski obłudnej troski. Na końcu pojawia się decyzja arcykapłanów. Planują śmierć Łazarza, bo jego obecność prowadzi wielu do wiary w Jezusa. Augustyn opisuje ten zamiar jako „oślepłą wściekłość” i przypomina, że Ten sam Pan, który wskrzesza zmarłych, wskrzesza także zabitych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-02-14 14:31

Oceń: +93 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tytuł „Syn Boży” wypływa z tego, kim Jezus jest i jakie dzieła wykonuje

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Odcinek należy do tzw. „wyznań Jeremiasza”, osobistych modlitw proroka wpisanych w narrację księgi (Jr 11-20). Jeremiasz działa w Jerozolimie na progu upadku Judy. Jego słowo rozbraja złudne poczucie pewności, dlatego rodzi wrogość. Wers 10 pokazuje szeptane oskarżenia, donosy i wypatrywanie potknięcia. Powtarzane „Donieście, a my doniesiemy” brzmi jak wezwanie do urzędowego oskarżenia. Pojawia się zawołanie „Trwoga dokoła”, wyrażenie użyte w Jr 20 także jako symboliczne imię Paszchura. Prorok słyszy to w ustach ludzi, którzy jeszcze niedawno byli „mężami mojego pokoju” (ʾănšê šĕlōmî). Hebrajski zwrot o „strzeżeniu boku” bywa odczytywany także jako czatowanie na „potknięcie”, więc obraz zdrady staje się ostry. Następuje wyznanie zaufania: Pan jest przy nim jak „mocny bohater” (gibbôr). Wers 12 wprowadza tytuł „Panie Zastępów” (YHWH ṣĕbāʾôt) i język wnętrza człowieka: „nerki” (kĕlāyôt) oraz „lēb”, czyli ukryte motywy i decyzje. Prośba o sprawiedliwość ma formę oddania własnej sprawy Temu, który przenika zamiary. Wers 13 brzmi jak hymn uwielbienia, jak w wielu lamentacjach psalmicznych. Hieronim, komentując Jr 20,10-11, podkreśla sens magor-missabib jako „terror z każdej strony” i notuje wariant grecki, który sugeruje „gromadzenie się” napastników. U niego „mężowie pokoju” stają się dawnymi sojusznikami, a tekst służy umocnieniu nauczycieli Kościoła w doświadczeniu prześladowań.
CZYTAJ DALEJ

Bieg z pomocą

2026-04-12 21:15

[ TEMATY ]

Częstochowa

Bieg Miłosierdzia

Karol Porwich / Niedziela

Setki entuzjastów biegu i ludzi chcących wesprzeć cel charytatywny zebrało się w Parku Wypoczynkowym Lisiniec podczas 12. Biegu Miłosierdzia w Częstochowie.

Karol Porwich / Niedziela
CZYTAJ DALEJ

Nie o polityce, lecz o codzienności. Tak papież Leon XIV rozmawia z braćmi

2026-04-13 19:00

[ TEMATY ]

rodzina

Prevost

Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV utrzymuje regularny kontakt ze swoimi dwoma braćmi, Johnem i Louisem Prevostami. „Rozmawiamy codziennie” - powiedział o swoich osobistych relacjach z Leonem XIV John Prevost w rozmowie z francuską gazetą „La Croix” opublikowanym w Internecie 13 kwietnia.

"Jednak, jak, zazwyczaj nie rozmawiają o decyzjach ani polityce papieża", dodał Prevost. „Może dlatego, że nie znam tych wszystkich ludzi. A kiedy telefonujemy, zazwyczaj jest u niego około 22:30, więc nie ma sensu zagłębiać się w tak trudne tematy przed pójściem spać”. Zamiast tego, grają jak dawniej, w Words with Friends i Wordle, dwie internetowe gry słowne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję