Ministerstwo transportu Izraela poinformowało w sobotę o zamknięciu przestrzeni powietrznej kraju, a armia ogłosiła w sobotę „zakaz działalności edukacyjnej, zgromadzeń oraz pracy” z wyjątkiem kluczowych sektorów - podał portal Times of Israel i Reuters. Chwilę wcześniej rząd przekazał, że przeprowadził prewencyjny ataku na Iran.
Wojsko ostrzegło mieszkańców, by przebywali w pobliżu schronów „z powodu sytuacji w sferze bezpieczeństwa”. Zaapelowało też, by unikać podróży, o ile to możliwe.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Armia Izraela uderzyła w Teheranie, jak się wydaje, w pobliżu biur najwyższego przywódcy duchowo-politycznego Iranu, ajatollaha Alego Chameneia - poinformowała w sobotę agencja Reutera. Urzędnik irański powiedział Reutersowi, że nie ma go w mieście.
Urzędnik powiadomił, że Chamenei został przewieziony w bezpieczne miejsce.
Agencja Tasnim podała, że przestrzeń powietrzna nad Iranem została zamknięta.
Wcześniej irańskie media poinformowały, że w Teheranie słychać było kilka wybuchów. Według agencji Reuters i AP wybuchy słychać było w centrum oraz na północy i wschodzie stolicy Iranu.
Reklama
Eksplozje słychać także w kilku innych miastach, w tym w Isfahanie w środkowej części kraju oraz w Tebriz na północnym zachodzie - poinformowały irańskie media, w tym agencje Fars i IRNA. Odgłosy wybuchów słychać było też w Komie i Karadżu na północy oraz w Kermanszahu na zachodzie.
Reuters podał, powołując się na świadków, że w Teheranie tworzą się długie kolejki przed stacjami benzynowymi, a wielu ludzi kieruje się poza miasto.
Stany Zjednoczone prowadzą własne uderzenia na Iran – poinformowała w sobotę agencja Reutera za amerykańskim urzędnikiem, który wypowiadał się pod warunkiem zachowania anonimowości. Źródło we władzach Izraela podało, że decyzja w sprawie terminu ataku zapadła tygodnie temu.
Niewymieniony z nazwiska przedstawiciel władz izraelskich cytowany przez Reutersa podał, że operacja Izraela w Iranie jest koordynowana z USA. Przygotowania do akcji były prowadzone od miesięcy, a decyzja w sprawie daty ataku zapadła tygodnie temu - dodała ta osoba.
Nie jest jasne, jaki jest zakres amerykańskiego zaangażowania. Biały Dom odmówił na razie komentarza. O tym, że USA prowadzą własne uderzenia na Iran informowały „New York Times” i Associated Press.
Iran szykuje się do odwetu za sobotni atak Izraela; będzie on miażdżący - powiedział agencji Reutera przedstawiciel władz irańskich pod warunkiem zachowania anonimowości.
Reklama
Irańska agencja Mehr podała, że prezydent kraju Masud Pezeszkian przebywa w bezpiecznym miejscu. Według irańskiej agencji Tasnim siedem rakiet uderzyło w okolice pałacu prezydenckiego oraz siedzibę najwyższego przywódcy duchowo-politycznego kraju ajatollaha Alego Chameneia w Teheranie.
Po ataku w kraju zerwana została łączność komórkowa. Ministerstwo zdrowia Iranu podało, że szpitale postawiono w stanie alertu, a liczba rannych zostanie podana po ich potwierdzeniu. Według irańskich mediów giełda w Teheranie przerwała pracę.
Przedstawiciel władz amerykańskich powiedział w sobotę telewizji CNN, że ataki na Iran są skoncentrowane na celach militarnych, odmówił jednak podania szczegółów. Inny rozmówca stacji podał, że celem jest odpowiedź na zagrożenie militarne ze strony Iranu oraz ochrona sił amerykańskich.
CNN nie sprecyzowała funkcji tych dwóch przedstawicieli władz. Pierwszy z nich powiedział, że USA przed atakiem podjęły działania, by chronić amerykański personel wojskowy w regionie.
