Pierwsza tak kompleksowa historia Armii Krajowej podana w pigułce
Polskie Państwo Podziemne było fenomenem. Nigdzie indziej w okupowanej przez Niemców Europie nie udało się w takim stopniu stworzyć podziemnych struktur państwa. Mimo wojny i okupacji działały podziemna administracja i sądownictwo, prasa i wydawnictwa, prowadzono nauczanie na wszystkich poziomach.
Ale chyba najważniejsze było istnienie zakonspirowanej armii. Głównym zadaniem AK – która w momencie maksymalnej zdolności bojowej, latem 1944 r., liczyła prawie 400 tys. osób – było prowadzenie oporu zbrojnego przeciwko okupantowi hitlerowskiemu i przygotowanie ogólnokrajowego powstania, które miało wybuchnąć w odpowiedniej chwili.
W „Wielkiej księdze Armii Krajowej” nie przedstawiono – jak utrzymuje wydawca – wszystkich najważniejszych zagadnień związanych z AK. Ale z pewnością czytelnik znajdzie w książce wiele ciekawych wątków działań podziemnej armii i bibliografię, która pomoże w uzupełnieniu braków. Nie jest to jednak praca naukowa, po której oczekiwalibyśmy wyczerpania tematu.
Tematy takie, jak spektakularne akcje i niezwykłe metody walki, działalność „egzekutorów”, bohaterstwo ludzi, którzy „nie sypnęli”, z pewnością zadowolą czytelników. Tym bardziej że książka została napisana przez kilkunastu historyków i dziennikarzy, żywym, często reporterskim językiem. To jej wielka zaleta.
W serii wydawniczej Instytutu Pamięci Narodowej ukazała się interesująca praca Daniela Wicentego pt. „Załamanie na froncie ideologicznym”. Jest ona poświęcona Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich od Sierpnia ‘80 do stanu wojennego. Ukazała się w ramach projektu badawczego „Aparat bezpieczeństwa wobec środowisk twórczych, dziennikarskich i naukowych”.
W piątek opóźnienia pociągów. Maszyniści zwolnią na przejazdach
2026-09-10 15:06
PAP
PAP
Miejsce wykolejenia pociągu PKP Intercity relacji Lublin-Szczecin w miejscowości Sokolniki Suche
W związku ze środową katastrofą kolejową, w piątek maszyniści w całej Polsce zwolnią na przejazdach kolejowo-drogowych do bezpiecznej prędkości 20 km/h - zapowiedział w czwartek prezydent Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych (ZZM) Leszek Miętek. Możliwe będą duże opóźnienia na kolei - dodał.
Akcja maszynistów jest konsekwencją wypadku na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych niedaleko DK 12, do którego doszło w środę - zderzenia pociągu z pojazdem ciężarowym, w wyniku którego zginęła jedna osoba.
Pogrzeb dziesięciorga dzieci, ofiar niemieckiego obozu przy ul. Przemysłowej w Łodzi, odbył się 10 września, w Narodowy Dzień Polskich Dzieci Wojny. Nie jest to więc tylko uroczystość pochówku odnalezionych po latach szczątków. To także symboliczne przywrócenie dzieciom miejsca w pamięci i godności, której zostały pozbawione przez niemieckich okupantów. Mszy św. w kościele pw. św. Wojciecha przewodniczył bp Piotr Kleszcz, biskup pomocniczy archidiecezji łódzkiej. W uroczystości uczestniczył prezydent RP Karol Nawrocki.
— Przywracamy te dzieci Polsce. Odzyskujemy pamięć — mówił bp Kleszcz. Nawiązując do Ewangelii o miłości nieprzyjaciół, zauważył, że liturgia przypadająca na dzień pogrzebu stawia przed uczestnikami szczególnie trudne pytanie: jak to jest możliwe, żeby zabijać dzieci?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.