W piątek rano rząd zebrał się na nadzwyczajnym posiedzeniu, by dać odpowiedź na decyzję prezydenta o wecie. Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd przyjmie uchwałę, na podstawie której zostanie zrealizowany program Polska Zbrojna. - Weto prezydenta nas nie zatrzyma - oświadczył.
Bogucki, który jako przedstawiciel prezydenta wziął udział w posiedzeniu rządu, powiedział po wyjściu z KPRM, że rząd przyjął uchwałę, która jego zdaniem dotyczyła de facto obejścia prawa.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Bo tak to trzeba nazwać z uwagi na weto prezydenta
- ocenił.
Rada Ministrów, tak zresztą, jak zapowiadała, przyjęła uchwałę dotycząca de facto obejścia prawa, bo tak to trzeba nazwać, z uwagi na weto prezydenta. Rada Ministrów chce uchwałą tym razem realizować program SAFE. To jest w mojej ocenie niedopuszczalne, oczywiście to będzie jeszcze głęboko analizowane pod kątem konstytucyjnym
- powiedział.
Niewątpliwie ta uchwała zawiera „normy o charakterze normatywnym, a jako taka powinna być zbadana rzez Trybunał Konstytucyjnyֲ”. - Na koniec jest to decyzja prezydenta, ale po tym pierwszym zapoznaniu się z tą uchwałą mogę stwierdzić, że w ona w istocie tak naprawdę powtarza te wszystkie błędy i wobec niej można wyprowadzić wszystkie zarzuty natury konstytucyjne, a nawet wzmocnić te zarzuty, jakie były adresowane w kierunku ustawy dotyczącej SAFE -
powiedział szef Kancelarii Prezydenta.
Według Boguckiego, wielu konstytucjonalistów zwracało uwagę na możliwą niezgodność ustawy z konstytucją, a rząd w tej sytuacji próbuje „iść dalej” i rządzić uchwałami, tak jak - dodał - chce robić też w przypadku wymiaru sprawiedliwości.
Szef KPRP powiedział, że rząd chce właśnie przy pomocy uchwały zaciągnąć zobowiązanie dla Polski na kolejne 45 lat, a spłata kosztów pożyczki, to kolejnych około 180 mld zł.
To są olbrzymie kwoty, konstytucja jasno mówi o tym, że potrzebny jest szczególny tryb, potrzebna jest kontrola parlamentarna, potrzebny jest podpis prezydenta
- powiedział Bogucki. Ocenił, że premier „nie jest w stanie przeprowadzać procesu legislacyjnego zgodnie z polską konstytucja, polskim prawem, a także zgodnie z traktatami”.
My nigdy nie oddaliśmy w ramach naszych porozumień, zawartych traktatów dotyczących UE kwestii armii, bezpieczeństwa pod decyzję innych organów. A przecież jest oczywiste, że w przypadku mechanizmu warunkowości - a więc takiego instrumentu o charakterze politycznym, a nie prawnym - będzie możliwość wpływania na decyzje podejmowane tutaj w Warszawie dotyczące polskiego bezpieczeństwa, polskiej armii, polskiego żołnierza i polskiej przyszłości
- powiedział Bogucki.
I na to nie ma zgody prezydenta, ale także nie ma zgody konstytucji
- dodał szef KPRM.
Reklama
Powiedział, że apelował w imieniu prezydenta do premiera i rządu o zajęcie się prezydenckim projektem ustawy ws. „SAFE 0 proc.”, który - w ocenie głowy państwa - jest lepszym rozwiązaniem.
Tam są możliwości skorzystania z naszych rezerw, nie w sposób bezpośredni, przy zachowaniu tych rezerw. Na pieniądzu opartym o polskie złoto, wypracowane prze Polaków, mądrze gospodarowane przez Narodowy Bank Polski. Dlaczego rząd tego nie chce robić? Nie wiem
– powiedział szef KPRP.
Ocenił też, że premier „chciałby mieć władzę absolutną” i „uchwałami rządu, a nie ustawami zgodnymi z konstytucją, rządzić”.
Ja tylko mogę powtórzyć ten apel, który w imieniu pana prezydenta skierowałem do pana premiera i Rady Ministrów, żeby wreszcie zaczęli pracować nad ustawą dotyczącą powołania Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych, skorzystania z polskich możliwości, zgodnie z konstytucją, zgodnie z naszymi możliwościami
– mówił.
Ocenił, że obecne działania premiera i rządu ws. SAFE są gorsze dla państwa „i z punktu widzenia suwerenności, i z powodu (ich) bezprawności, i obciążenia budżetu państwa i wielu innych argumentów”.
Według Boguckiego rząd działa obecnie w myśl zasady „po nas tylko potop” i chce zadłużyć państwo „po to, by mieć instrument w przyszłym roku, roku wyborczym, żeby łatać dziurę budżetową i być może spełnić jedną ze swoich obietnic na koszt obecnych i przyszłych pokoleń”, a to - dodał - „brutalne, ostentacyjne łamanie” zasad demokracji.
Pytany co Karol Nawrocki zrobi z uchwałą rządu, Bogucki powiedział, że prezydent zapozna się z nią - i jeśli tak zdecyduje - to jego zdaniem będzie miał możliwość zaskarżenia jej do TK. Jak ocenił szef KPRP, może być mowa tu o delikcie konstytucyjnym, a być może nawet złamaniu prawa karnego.
Bogucki odniósł się też do reakcji polityków rządu i KO po tym, gdy prezydent ogłosił decyzję o wecie. Jak ocenił, była to „fala hejtu politycznego”. Według Boguckiego politycy koalicji rządzącej nie chcieli szukać porozumienia z prezydentem i mieli jeden cel: zwarcie z prezydentem, bez względu na to, jakie będą tego koszty dla Polski.
Prezydent poinformował w czwartkowym orędziu, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE. Nawrocki powiedział, że nigdy nie podpisze ustawy, która „uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne”.
Według prezydenta, unijny program SAFE to kredyt zaciągany na 45 lat, a koszt jego odsetek może wynieść nawet 180 mld zł i - jak mówił - „Polacy będą musieli więc zwrócić drugie tyle co wartość udzielonego kredytu, a zarobią na tym zachodnie banki i instytucje finansowe”. Zdaniem Nawrockiego „SAFE to mechanizm, w którym Bruksela poprzez tzw. zasadę warunkowości może arbitralnie wstrzymać finansowanie, a nasze państwo i tak nadal będzie musiało spłacać ten dług”.
