Pewien człowiek pozostawił na placu targowym swój nowiusieńki rower i poszedł po zakupy. O rowerze przypomniał sobie dopiero nazajutrz i zaraz popędził na miejsce, gdzie go zostawił. Biegł z przekonaniem, że rower już dawno ukradziono. Jakież było jego zdziwienie, gdy zobaczył, że rower stał sobie w tym samym miejscu. Z ogromną radością wstąpił do najbliższego kościoła i podziękował Bogu za to, że zachował mu bezpiecznie rower. Gdy wyszedł z kościoła, roweru już nie było...
Żyjemy w świecie znaków. W Kościele posługujemy się ciekawym określeniem, którego użył św. Jan XXIII w konstytucji apostolskiej, którą zapowiedział Sobór Watykański II: „znaki czasu”. Czym są? Jezus czynił znaki, by ukazać chwałę Ojca. Nauczał ludzi, leczył choroby i wskrzeszał zmarłych – głosił Dobrą Nowinę. Znaki te w pewnym sensie były i są zapowiedzią lepszych czasów, które Chrystus zaprowadził. By one zaistniały także w naszym życiu musimy każdego dnia je odkrywać, na nie być otwarci i szczególnie wyczuleni.
Ostatnio pisaliśmy w „Niedzieli” o wpadkach brytyjskiej gazety „The Guardian”, które wychwyciliśmy w prasowych komentarzach po wizycie w Polsce książęcej pary znad Tamizy. Posądzono tam obecny rząd nad Wisłą o zatajanie informacji o Holocauście. Musimy więc mocno zaprotestować, tak jak protestujemy wtedy, gdy ze zdziwieniem wciąż czytamy w obcojęzycznych gazetach o „polskich obozach śmierci”. I może właśnie wobec tych absurdów – świadczących o bardzo poważnych zaległościach w zakresie wiedzy historycznej oraz o światowej obłudzie – ruszyli do działania kibice i w stadionowej przestrzeni zorganizowali nietypową lekcję historii. 2 sierpnia 2017 r. na stołecznym Stadionie Miejskim Legii Warszawa im. Marszałka Józefa Piłsudskiego utworzyli na trybunach napis: „1944”, dobrze widoczny na ogromnym biało-czerwonym tle. Z dachu stadionu spuścili płócienny obraz, pokazujący niemieckiego żołnierza przykładającego pistolet do głowy chłopca w czapce z polską flagą. Rozciągnęli też transparent z napisem: „During the Warsaw Uprising Germans killed 160 000 people. Thousands of them were children” – Podczas Powstania Warszawskiego Niemcy zabili 160 000 osób. Tysiące z nich były dziećmi. Napis przygotowany był w języku angielskim, aby do świata dotarła informacja o niemieckich zbrodniach popełnionych w Warszawie i by ludzie na własne oczy mogli zobaczyć liczbę Polaków, którzy zginęli w czasie 63 dni Powstania Warszawskiego z rąk Niemców. Zanim rozpoczął się mecz, zawyły syreny, a kibice odśpiewali polski hymn narodowy. Zachowali się więc jak trzeba w dniach obchodów 73. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.
Wielkimi krokami zbliża się uroczystość św. Józefa, przypadająca na 19 marca. Z tej okazji warto pomyśleć o dołączeniu się do modlitwy nowenną do wyżej wspomnianego świętego, która rozpoczyna się 10 marca.
Dlaczego warto prosić św. Józefa o wstawiennictwo przed Bogiem i pomoc? Odpowiedzi na to pytanie udziela m.in. św. Bernard z Clairvaux (1153 r.):
Wiele świadectw potwierdza, że św. Józef realnie pomaga w sprawach rodzinnych, materialnych czy zawodowych. Sam doświadczam jego konkretnego wstawiennictwa w prowadzeniu ewangelizacji w internecie i rozwoju studia nagrań - mówi ks. Sebastian Picur, znany z aktywności ewangelizacyjnej w sieci kapłan archidiecezji przemyskiej, autor modlitewnika „Święty Józef Śpiący. 19 dni nadziei”.
Ks. Sebastian Picur podkreśla, że kult św. Józefa nie jest jedynie pobożną tradycją, lecz żywym doświadczeniem wielu wiernych. „Wiele świadectw potwierdza, że św. Józef realnie pomaga w sprawach rodzinnych, materialnych czy zawodowych. Sam doświadczam jego konkretnego wstawiennictwa w prowadzeniu ewangelizacji w internecie i rozwoju studia nagrań - mówi. - Modlitewnik „Święty Józef Śpiący. 19 dni nadziei” jest moim wyrazem wdzięczności za otrzymane łaski - dodaje.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.