Reklama

Niedziela Łódzka

Bp M. Marczak: Bóg może nas uwolnić z niewidzenia!

Ostatnia liturgia stacyjna III tygodnia Wielkiego Postu, której przewodniczył biskup Marek Marczak, celebrowana była w kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi, gdzie posługuję duszpasterską pełnią ojcowie pasjoniści.

2026-03-15 14:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Kościół stacyjny Matki Boskiej Bolesnej w Łodzi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odwołując się do znaczenia IV niedzieli wielkopostnej łódzki pasterz zauważył, że - gromadzimy się w kościele stacyjnym, w pielgrzymce wiary, którą od kilkunastu już lat Kościół Łódzki, podejmuje, aby pomagać wszystkim, którzy chcą uczestniczyć w tych spotkaniach, w Eucharystiach, w rozważaniach, także w jałmużnie, w drodze do świąt wielkanocnych. Dzisiejszy wieczór to już Msza święta z niedzieli - z czwartej niedzieli Wielkiego Postu, niedzieli nazwanej laetare. To łacińskie słowo oznacza cieszcie się - stąd też kolor szat liturgicznych różowy, w zależności od odcienia może wzbudzać u niektórych lekki uśmiech. Niedziela laetare, czwarta niedziela Wielkiego Postu, wzywa do tego, żeby się cieszyć. Jak to jest, że Kościół w tym okresie wzywa do pokuty, do modlitwy, do postu, do czynów pokutnych, ale w jedną z niedziel mówi cieszcie się i przypomina o tym, że Wielki Post zmierza do świąt Wielkiej Nocy, do świąt radości, świąt zmartwychwstania pańskiego. Ta niedziela może być nam potrzebna chociażby z tego powodu, że jeśli na serio podejmujemy różnego rodzaju wyrzeczenia, posty, bierzemy udział w nabożeństwach takich jak droga krzyżowa czy gorzkie żale, to istnieje pewne niebezpieczeństwo, że bardzo zapatrzymy się w same akty pokutne zapominając do czego one tak naprawdę służą, do czego nas prowadzą - tłumaczył hierarcha.

Reklama

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W dzisiejszych czytaniach - zwrócił uwagę kaznodzieja - możemy dostrzec, że Pan Bóg nie patrzy, jak człowiek - tylko na to, co zewnętrzne, ale patrzy głębiej, patrzy na ludzkie serce. - Nawet jeśli inni w nas widzą zło, albo my postrzegamy zło w innych ludziach, to dzisiaj Bóg nam przypomina, że On widzi inaczej, bo On widzi nasze serca. Owszem, na zewnątrz możemy czynić i zło, ale myślę, że tak jak wszyscy tutaj jesteśmy, albo może prawie wszyscy, nawet zło, które zdarza się nam uczynić w życiu, nie czynimy z chęci czynienia zła tylko, jak mówi jeden z hymnów brewiarzowych, z ludzkiej słabości, nie ze złośliwości, ale ze słabości. Jeśli tak jest, to Bóg to widzi. Nawet jeśli inni ludzie tego nie mogą zobaczyć, albo nawet jeśli nie potrafimy w naszym życiu zła zupełnie przezwyciężyć, w naszym życiu nie króluje tylko i wyłącznie światłość, ale jest jakaś ciemność, to Bóg widzi światło w naszych sercach, bo On widzi inaczej niż człowiek, niż inni ludzie nas widzą i nawet inaczej widzi nas samych, niż my samych siebie, bo Bóg widzi serce - zauważył bp Marczak.

- W tę czwartą niedzielę Wielkiego Postu modlimy się o światło dla naszych oczu. Bóg może nas uwolnić z niewidzenia. Bóg może nam przywrócić wzrok, żebyśmy w innych ludziach nie widzieli wrogów, ale naszych braci i siostry. - zakończył hierarcha.

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tomaszów Mazowiecki: Wyjątkowa inicjatywa

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Paulina Dębiec

Niedziela 17 października b.r. z pewnością na bardzo długo pozostanie w pamięci parafian oraz przyjaciół Parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Tomaszowie Mazowieckim,  ze względu na mnogość pięknych i wartościowych inicjatyw zorganizowanych tego dnia.
CZYTAJ DALEJ

"Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu"

2026-03-21 10:08

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Scena trwa dalej przed Radą. Obok apostołów stoi uzdrowiony człowiek. To właśnie on odbiera całemu przesłuchaniu charakter czysto teoretyczny. Człowiek, który przez lata siedział przy bramie świątyni, stoi teraz jawnie przed nimi. Łukasz zauważa, że członkowie Rady widzą „odwagę” Piotra i Jana. Chodzi o parrēsia, czyli mowę otwartą, prostą i wolną od lęku. To ich zdumiewa tym bardziej, że są to ludzie „niewykształceni i prości”. Nie znaczy to, że byli nierozumni. Chodzi o to, że nie przeszli formalnego przygotowania rabinicznego i nie należeli do grona zawodowych nauczycieli Prawa. Ich siła nie bierze się ze szkoły. Bierze się z tego, że byli z Jezusem.
CZYTAJ DALEJ

"Efekt Leona": więcej kandydatów do zakonu i pytania o św. Augustyna

2026-04-11 20:31

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Prevost

commons.wikimedia.org

Sandro Botticelli "Św. Augustyn w swoim gabinecie"

Sandro Botticelli Św. Augustyn w swoim gabinecie

„Teraz jesteśmy w centrum uwagi, do czego wciąż się przyzwyczajamy. To dla nas nieznane terytorium” - tak prawie rok posługi papieża augustianina komentuje przełożony generalny tego zakonu. Ojciec Joseph Farrell wskazuje, że „efekt Leona” widzi przede wszystkim w globalnym zainteresowaniu św. Augustynem.

„Otrzymujemy bardzo wiele pytań od ludzi, którzy chcą poznać mistrza obecnego papieża” - wyznaje ojciec Farrell. Podkreśla, że Leon XIV w swym nauczaniu często nawiązuje do św. Augustyna, stając się jego propagatorem. Jak mówi, w pierwszym roku pontyfikatu papież wielokrotnie cytował założyciela swego zakonu, czytając go przez pryzmat naszych czasów i pokazując jego niegasnącą aktualność. M.in. podczas swoich pierwszych papieskich obchodów Wielkanocy, Leon XIV powtórzył słowa Świętego z Hippony skierowane do chrześcijan jego czasów: „Głoś Chrystusa, zasiewaj, rozsiewaj wszędzie to, co począłeś w swoim sercu” (Sermo 116, 23-24).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję