Projekt zmian Regulaminu Sejmu krytykuje PiS nazywając go „lex Bogucki”.
Najbliższe posiedzenie Sejmu zaplanowane jest dniach 25-27 marca. Ze wstępnego planu prac wynika, że porządek dzienny może zostać uzupełniony o projekt zmian w Regulaminie Sejmu. Projekt został przygotowany przez Prezydium Sejmu; zajmowała się nim w ubiegłym tygodniu komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Propozycje zmian dotyczą zasad zabierania głosu podczas obrad Sejmu. Według autorów, projekt ma usprawnić przebieg posiedzeń Sejmu.
Komisja przyjęła projekt z dwiema poprawkami. Jedną zgłosił szef komisji Jarosław Urbaniak (KO), a drugą zaproponowali sejmowi legislatorzy.
Projekt zakłada zmiany w 2 i 3 ustępie art. 186 Regulaminu Sejmu. Urbaniak podkreślił, że artykuł ten dotyczy „nadzwyczajnego przywileju dodatkowego zabrania głosu”.
Obecnie ustęp 2 tego artykułu brzmi: „marszałek Sejmu udziela głosu członkom Rady Ministrów, prezesowi Najwyższej Izby Kontroli, szefowi Kancelarii Prezydenta oraz sekretarzowi stanu w Kancelarii Prezydenta zastępującego szefa Kancelarii Prezydenta na danym posiedzeniu, poza kolejnością mówców zapisanych do głosu, ilekroć tego zażądają”.
W myśl projektu zmian - z uwzględnieniem poprawki Urbaniaka - ustęp 2 otrzymałby brzmienie: marszałek Sejmu udziela głosu premierowi, ilekroć on tego zażąda.
Reklama
W dodanym ustępie 2a zaproponowano zapis: Marszałek Sejmu udziela głosu członkom Rady Ministrów w zakresie ich kompetencji „poza kolejnością mówców zapisanych do głosu lub bezpośrednio po otwarciu posiedzenia”.
W ustępie 3 do tego artykułu przewidziano, że: „marszałek Sejmu udziela głosu poza kolejnością mówców zapisanych do głosu, nie więcej niż raz w danym punkcie porządku dziennego prezesowi Najwyższej Izby Kontroli i szefowi Kancelarii Prezydenta”.
Natomiast np. I prezes Sądu Najwyższego, prezes Trybunału Konstytucyjnego, Prokurator Generalny czy przewodniczący KRS będą mogli zabrać głos nie więcej niż raz w danym punkcie porządku dziennego, w sprawach objętych zakresem ich ustawowej działalności
Podczas posiedzenia komisji regulaminowej posłowie PiS bezskutecznie postulowali o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Była marszałek Sejmu Elżbieta Witek (PiS) oceniła, że zmiany „ewidentnie mają uderzyć w Kancelarię Prezydenta i samego prezydenta Karola Nawrockiego”. Jak podkreśliła, obecna większość zaproponowała zmiany w regulaminie po ostatnich wystąpieniach w Sejmie szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego i chce ograniczyć wypowiedzi prezydenckiego ministra. Wtórował jej Kazimierz Smoliński (PiS), który powiedział, że mamy do czynienia z „lex Bogucki”.
Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela (KO) odpierała zarzuty posłów PiS. Zapewniła, że celem zmian nie jest odbieranie głosu szefowi Kancelarii Prezydenta, tylko ograniczenie nadużyć.
