Reklama

Kościół

Nieznany cud eucharystyczny

W tych dniach odwiedziłem Pordenone, miasto w północno-wschodnich Włoszech, w regionie Friuli. Przyjechałem tu, by wraz z grupą dziennikarzy zwiedzić wystawę przygotowaną z okazji zbliżającej się rocznicy urodzin Josepha Ratzingera „Wspominając Benedykta XVI. W setną rocznicę jego urodzin”, która jest prezentowana w miejscowym Diecezjalnym Muzeum Sztuki Sakralnej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Włodzmierz Rędzioch

W czasie pobytu w Pordenone zdałem sobie sprawę, że niedaleko tego miasta znajduje się miejscowość, Valvasone, gdzie przechowywana jest relikwia cudu Eucharystycznego, która jest prezentowana na wystawie Cudów Eucharystycznych przygotowanej przez Carlo Acutisa. Jak wyjawiła matka Carlo, syn zdecydował się przygotować wystawę na temat cudów Eucharystycznych uznanych przez Kościół podczas zwiedzania wystaw Meetingu Komunii i Wyzwolenia w Rimini w 2002 r. Nie było to łatwe zadanie – zajęło to około dwa i pół roku i wymagało również zaangażowania członków jego rodziny.

Włodzmierz Rędzioch

Św. Carlo twierdził, że kompasem naszego życia winno być Słowo Boże, a pomocą w dążeniu do celu, czyli do Nieba, są sakramenty i modlitwą. Na pierwszym miejscu stawiał sakrament Eucharystii, który nazywał "swoją autostradą do Nieba”. Został dopuszczony do Pierwszej Komunii św. w wieku zaledwie 7 lat i od tamtej pory nigdy nie opuścił codziennej Mszy Świętej, ani nie zaniedbał odmawiania Różańca. Zawsze starał się uczestniczyć w adoracji eucharystycznej w przekonaniu, że “stojąc przed Jezusem w Eucharystii, stajemy się święci”. Carlo często zastanawiał się, dlaczego powstają kilometrowe kolejki, w których ludzie stoją godzinami, by zobaczyć koncert muzyki rockowej lub film, ale nikt nie ustawia się w takich kolejkach do Jezusa w Eucharystii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Twierdził, że ludzie nie zdają sobie sprawy z tego co tracą, bowiem, w przeciwnym razie, kościoły byłyby tak pełne, że ciężko byłoby wejść do środka. Dlatego jako katecheta, poświęcał się, by znaleźć coraz nowsze sposoby, by pomóc innym wzmocnić ich wiarę. W ten sposób powstała idea wystawy przedstawiającej cuda Eucharystyczne.

Reklama

Wśród cudów prezentowanych przez św. Acutisa jest też ten z włoskiego regionu Friuli - relikwia tego cudu przechowywana jest w kościele Najświętszego Ciała Chrystusa w Valvasone, chociaż cud w rzeczywistości wydarzył się w pobliskiej miejscowości Gruaro. W 1294 r. młoda gospodyni udała się do pralni nad kanałem Versiola, aby wyprać obrus ołtarzowy z kościoła San Giusto w Gruaro. Nagle kobieta zauważyła, że ​​między fałdami obrusu znajduje się konsekrowana hostia, z której wyciekała krew. Przerażona tym niewytłumaczalnym zdarzeniem, natychmiast pobiegła powiadomić proboszcza, który z kolei poinformował biskupa Concordii, Giacomo d'Ottonella da Cividale. Po ustaleniu faktów biskup poprosił o pozwolenie na przechowywanie cudownego obrusu ołtarzowego w swojej katedrze w Concordii. Jednak proboszcz Gruaro i rodzina hrabiów Valvasone, patronów kościołów w Gruaro i Valvasone, również chcieli zatrzymać obrus ołtarzowy. Nie osiągnięto porozumienia, więc postanowiono odwołać się do Stolicy Apostolskiej, która ostatecznie upoważniła hrabiów do zachowania relikwii cudu w Valvasone, pod warunkiem wybudowania kościoła poświęconego Najświętszemu Ciału Chrystusa. Budowę kościoła ukończono w 1483 r. i to właśnie tutaj jest przechowywana relikwia. Kościół, wzniesiony w stylu późnoromańskim, pod koniec XIX w. został odnowiony w stylu neogotyckim, z licznymi drewnianymi elementami zastąpionymi marmurem i nową fasadą.

Najbardziej wiarygodnym i najstarszym dokumentem opisującym cud jest reskrypt papieża Mikołaja V z 1454 r., na mocy którego zmieniono nazwę kościoła parafialnego w Valvasone z Santa Maria e San Giovanni Evangelista, na kościół Santissimo Corpo di Cristo, czyli Najświętszego Ciała Chrystusa. Obecnie obrus przechowywany jest w kryształowym cylindrze, podtrzymywanym przez cenny srebrny relikwiarz autorstwa mistrza złotnictwa Antonia Calligari, który został umieszczony w marmurowym tabernakulum, nad głównym ołtarzem.

Uroczystości Świętego Obrusu obchodzone są w piąty czwartek Wielkiego Postu, kończąc dni adoracji Najświętszego Sakramentu, z udziałem kapłanów i wspólnot parafii Valvasone. Podczas święta Bożego Ciała relikwie niesione są w procesji razem z Najświętszym Sakramentem. Niestety, relikwiarz na co dzień jest zakryty zasłoną, dlatego nie mogłem obejrzeć tej cennej relikwii Eucharystycznej, która w Polsce jest prawie całkowicie nieznana.

Włodzmierz Rędzioch

Natomiast mogłem podziwiać znajdujące się w kościele w pełni funkcjonujące organy z XVI w., jedyny zachowany we Włoszech przykład słynnych organów renesansu weneckiego. Organy ozdobione są złoconymi fryzami i drzwiami pokrytymi malowanymi autorstwa Pomponio Amalteo i Giovanniego Antonio de' Sacchisa, znanego jako Pordenone, jednych z najsłynniejszych artystów ówczesnej epoki.

2026-03-19 09:40

Oceń: +29 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku

Niedziela łódzka 39/2018, str. I

[ TEMATY ]

prymicje

kard. Krajewski

Piotr Drzewiecki

Kard. Konrad Krajewski w domu biskupim został powitany przez dzieci

Kard. Konrad Krajewski w domu biskupim został powitany przez dzieci
Ziarnem, które tak beztrosko Bóg sieje i sieje, które rzuca nawet wtedy, gdy my nie chcemy go przyjąć jest słowo Boże. Jaka jest jego rola w moim życiu? – pytał kard. Konrad Krajewski podczas Mszy św. w czasie pierwszego posiedzenia plenarnego IV synodu duszpasterskiego, a zarazem prymicyjnej w łódzkiej archikatedrze. – Kiedy zaczynam czytać Pismo święte, ono mnie czyta, ono czyta moje życie, a ja zaczynam widzieć świat, tak jak widzi je Bóg – podkreślał. – Słowo Boże jest dobre wtedy, gdy ktoś się rodzi i umiera, kiedy ktoś jest zakochany i jest po uszy w grzechu, i wyjść nie może, ono jest dobre na każde cierpienie! Doskonale pamiętam, kiedy byłem nieurodzajną glebą, kiedy nie chciałem słuchać tego, co mówi Bóg. Kiedy ono padało, nawet mnie porywało, ale potem piękno tego świata, wszystko, co jest związane z moim ciałem, zabierało ten głos, niszczyło, nie było żadnego wzrostu! Ale Jezus mówi, że jest jeszcze diabeł, a papież Franciszek dopowiada – on tańczy najpierw wobec niego, potem wobec kardynałów, metropolitów, arcybiskupów. I zabiera wszystko to, co najcenniejsze, żeby się nie urodziło, by zniknęło. Ziarnem, które Jezus rzuca nawet wtedy, kiedy nie jesteśmy w stanie tego przyjąć, jest słowo Boże. Niektóre tajemnice spadły nam z nieba i je znamy tylko dzięki temu, że czytamy Pismo Święte. Bez słowa Bożego nie wiemy nic o Bogu – mówił kard. Krajewski.
CZYTAJ DALEJ

Iran: w więzieniu pobito kobietę, która przeszła na katolicyzm

2026-07-16 10:30

[ TEMATY ]

Iran

prześladowanie chrześcijan

Adobe Stock

Irańska chrześcijanka Ghazal Marzban, konwertytka na katolicyzm odbywająca karę w więzieniu Evin w Teheranie, została pobita po proteście przeciwko pogarszającym się warunkom na oddziale kobiecym. Według informacji przekazanych przez obrońców praw człowieka doznała złamania lewej ręki.

Do zdarzenia doszło po tym, jak Marzban zaprotestowała przeciwko przeludnieniu oddziału po przyjęciu około 50 nowych osadzonych. Lekarz więzienny miał zdiagnozować złamanie i zalecić przewiezienie kobiety do szpitala, jednak do tej pory pozostaje ona w zakładzie karnym, odczuwając silny ból.
CZYTAJ DALEJ

Abp Galbas: czy brak wypoczynku to nie pycha, bo "beze mnie świat się zawali"?

2026-07-17 08:01

[ TEMATY ]

wypoczynek

Abp Adrian Galbas

pycha

świat się zawali

Adobe Stock

Jeżeli ktoś nie może sobie pozwolić nawet na krótki odpoczynek w wakacje, to powinien zadać sobie pytanie, czy rzeczywiście wszystko u niego dobrze z kontrolą siebie samego i czy za bardzo nie dobija się do jego serca postawa pychy, która mówi: jesteś najlepszy, jesteś jedyny, jesteś niezastąpiony, jeśli nawet na chwilę zostawisz codzienne sprawy, to wszystko się niechybnie zawali – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas.

Abp Galbas przypomniał postawę Leona XIV, który zachęca, żeby na jakiś czas się „wyłączyć” po to, żeby potem być „włączonym” i podjąć obowiązki najlepiej jak potrafimy. Zdaniem metropolity warszawskiego, jeśli ktoś w wakacje nie ma czasu nawet na krótki odpoczynek, powinien zadać sobie pytanie: czy aby nie powoduje nim pycha, która próbuje go przekonać, że bez niego świat się zawali.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję