Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków

Winniśmy mu wdzięczność i szacunek

- Co dzisiaj w tym sanktuarium mówi do mnie Pan? Co mam dziś zrobić? Co muszę zmienić w swoim myśleniu, by siebie przekroczyć? Tak ważne jest to, byśmy dziś z tej Eucharystii wyszli umocnieni. Abyśmy oczyścili intencje, obmyślili sposób działania, podjęli decyzję i zapytali „Panie, czy tego ode mnie oczekujesz?” – mówił bp Janusz Mastalski podczas porannej Mszy św. sprawowanej w Sanktuarium św. Józefa przy ul. Poselskiej w Krakowie w uroczystość św. Józefa.

2026-03-19 21:52

Biuro Prasowe AK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

– Jeżeli cały Kościół jest dłużnikiem Dziewicy Matki, to zaraz po nim wdzięczność i szacunek winien św. Józefowi – powiedział na początku o. Nazariusz Popielarski OFM, witając bp. Janusza Mastalskiego i prosząc go o umocnienie zebranych słowem.

Biskup pomocniczy Archidiecezji Krakowskiej podziękował za powitanie i zachęcił wiernych, by po Mszy św. zostali chwilę dłużej i powierzyli swe intencje Dzieciątku Kaletańskiemu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii nawiązał do listu apostolskiego papieża Franciszka „Patris corde. – Przychodzimy tutaj dzisiaj do św. Józefa, żeby powiedzieć: Ucz nas. W świecie, gdzie nie wiadomo, co jest dobre, a co złe, powiedz jak postępować – mówił biskup i zachęcił do zagłębiania się w życiu świętego, którego życie „skromne i zwyczajne jest zarazem piękne, świetliste”. Podkreślił, że w Ewangelii św. Józef jednoznacznie wskazuje, co to znaczy być człowiekiem słuchającym Boga.

Bp Janusz Mastalski przypomniał, że św. Józef nie chciał narazić Maryi na zniesławienie i odnosząc do życia współczesnych wierzących zaznaczył, że intencja działania ma służyć drugiej osobie. Podkreślił także, że trzeba spojrzeć na intencje wobec samego siebie, by uniknąć „toksycznego stylu życia”. – Gdy są dobre intencje, które mają służyć dobru, to jest szacunek, delikatność – skomentował.

Reklama

Krakowski biskup pomocniczy posługując się tym przykładem Józefa, który początkowo chciał oddalić Maryję, powiedział, że by zrealizować jakieś zamierzenie, należy mieć konkretny plan. Dla każdego może być nim coś inne – być może należy kogoś przeprosić, pójść do lekarza, więcej się uśmiechać. W tym kontekście biskup mówił, że należy dobrać odpowiednie metody działania, ponieważ działanie musi prowadzić do skutecznych konsekwencji.

Bp Janusz Mastalski wskazał także, że po intencji i obmyśleniu sposobu działania powinna zostać podjęta decyzja. – To podjęcie decyzji musi być w imię miłości, a zatem nie można zwlekać – zauważył, wskazując, że św. Józef się nie buntował wobec przeciwności losu, ale podjął Bożą decyzję.

Na koniec biskup pomocniczy Archidiecezji Krakowskiej nawiązał do tego, że Opiekun Świętej Rodziny uczynił tak, jak polecił mu anioł. Wyjaśnił, że oznacza to także konieczność weryfikacji swoich wyborów wobec słowa. Zachęcił, by uklęknąć i w modlitwie zapytać Boga o słuszność swego postępowania. – Nie będzie jednak tej rewizji wyboru, jeśli nie będzie w nas ofiarności – zauważył bp Janusz Mastalski.

– Co dzisiaj w tym sanktuarium mówi do mnie Pan? Co mam dziś zrobić? Co muszę zmienić w swoim myśleniu, by siebie przekroczyć? Tak ważne jest to, byśmy dziś z tej Eucharystii wyszli umocnieni. Abyśmy oczyścili intencje, obmyślili sposób działania, podjęli decyzję i zapytali „Panie, czy tego ode mnie oczekujesz?” – mówił biskup. – Odpowiedzmy sobie teraz w ciszy. „Czego ode mnie oczekujesz na tym etapie mojego życia, realizacji mojego powołania”? Mów Panie – zachęcił na zakończenie.

Przed błogosławieństwem podziękował wszystkim za wspólną modlitwę. – Pamiętajmy o tym, co mówił św. Jan Paweł II, że „możemy więcej niż nam się wydaje”. Więc więcej uśmiechu, więcej radości, więcej patrzenia perspektywicznego, bo Pan Bóg jest z nami – powiedział bp Janusz Mastalski.

Oceń: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Eutanazja 25-letniej Hiszpanki, to barbarzyństwo, z którego trzeba wyciągnąć wnioski

2026-03-27 15:43

[ TEMATY ]

eutanazja

25‑letnia

Hiszpanka

barbarzyństwo

wyciągnąć wnioski

Adobe Stock

Dramatyczna historia Noelii Castillo skłania do refleksji nad tym, w jakim świecie żyjemy. Zamiast pomocy psychiatrycznej wskazano jej drogę prowadzącą do eutanazji. „To barbarzyństwo” - zauważył bp José Mazuelos, kierujący podkomisją ds. rodziny i życia w hiszpańskim episkopacie. Z kolei abp Joan Planellas zachęcił do zastanowienia się nad tym „jak dalece jej śmierć ma również przyczyny społeczne” i czy „wspólnota Kościoła mogła zrobić więcej”.

Noelia nie żyje. Otruto ją za pomocą zastrzyku. Zmarła samotnie w pokoju domu opieki w Barcelonie. Jej ojciec do ostatniej chwili walczył w hiszpańskim sądzie i Europejskim Trybunale Praw Człowieka, by zapobiec jej śmierci. Gdy błagał lekarzy o powstrzymanie wyroku, usłyszał, że organy córki są już zarezerwowane dla czekających pacjentów. Gdy Noelia umierała, pod jej oknami modlili się ludzie. Media społecznościowe rozgrzewały komentarze popierające „wolność” i sprzeciwiające się zabójstwu. Teraz pozostała tylko cisza.
CZYTAJ DALEJ

SKANDALICZNY WYROK. Sąd Okręgowy uchylił decyzję KRRiT o nałożeniu 550 tys. zł kary na TVN

2026-03-27 21:32

[ TEMATY ]

sąd

KRRiT

Vatican Media

Warszawski wymiar sprawiedliwości wydał werdykt który dla milionów wierzących Polaków jest oburzający. Sąd Okręgowy w całości uchylił karę 550 tys. zł nałożoną na który dla milionów wierzących Polaków jest oburzający TVN za emisję głośnego i skrajnie kontrowersyjnego reportażu „Franciszkańska 3”. Według sądu, uderzenie w fundamenty polskiej tożsamości i świętość Papieża Polaka... nie narusza chrześcijańskiego systemu wartości.

Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z 27 marca w całości uchylił decyzję ówczesnego przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z 4 marca 2024 r. Maciej Świrski zarzucił wtedy TVN SA naruszenie art. 18 ust. 1 i 2 ustawy o radiofonii i telewizji poprzez emisję reportażu „Franciszkańska 3” i zdecydował o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 550 tys. zł.
CZYTAJ DALEJ

Spójrz w lustro i zobacz dar. Dzień skupienia dla kobiet.

2026-03-28 23:27

Marzena Cyfert

Uczestniczkom dnia skupienia towarzyszył wizerunek Matki Bożej z Tihaljiny

Uczestniczkom dnia skupienia towarzyszył wizerunek Matki Bożej z Tihaljiny

Pod hasłem „Obdarowana” odbył się III Diecezjalny Dzień Skupienia dla kobiet. Spotkanie miało miejsce w kościele św. Maksymiliana M. Kolbego we Wrocławiu.

Uczestniczkom towarzyszył wizerunek Matki Bożej z Tihaljiny, obok którego postawione zostało lustro, stanowiące jeden z mocniejszych znaków dnia skupienia. Przypominało kobietom, że każda z nich – jak Maryja – jest obdarowana łaską i zaproszona do życia pełnego światła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję