Arcybiskup Józef Kupny wyraził wdzięczność za liczną obecność w katedrze wrocławskiej- Jesteśmy zawsze silni wsparciem naszych bliskich, bliźnich , rodziny, tych, którzy nas kochają. Dziękuję za waszą modlitwę i wsparcie. Niech Bóg waszą dobroć z serca wynagrodzi - mówił metropolita wrocławski. Wprowadzenie do Eucharystii było udziałem ks. Pawła Cembrowicza, proboszcza katedry wrocławskiej: - Przeżywamy z księdzem arcybiskupem piękne jubileusze i podczas Mszy świętej chcemy dziękować za dar naszego arcybiskupa dla naszej archidiecezji, Kościoła w Polsce, chcemy modlić się za rodziców ks. abpa, a także za tych, których spotkał ks. abp na swojej drodze i towarzyszyli na drodze powołania kapłańskiego i biskupiego prosimy o siły dla księdza arcybiskupa w prowadzeniu nas do Królestwa Niebieskiego.
Podczas Liturgii homilię wygłosił bp Jacek Kiciński CMF. - Dziś dziękujemy za dar twojego życia i posługi pasterskiej. Niedawno wspominaliśmy 20. rocznicę sakry biskupiej, 70. rocznicę urodzin oraz dzień imienin. To dobra okazja, aby podziękować za małe i wielkie rzeczy, które Duch Świętych czyni przez twoją posługę. Cieszymy się, że możemy to zrobić we wspólnocie kapłańskiej, sióstr zakonnych, seminarzystów i licznie zgromadzonych osób świeckich. Tak objawia się piękność Kościoła w jedności z pasterzem z różnorodnością charyzmatów i posług.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Gdy 20 lat temu ks. abp przyjmował święcenia biskupie inaczej wyglądał obraz Kościoła w naszej Ojczyźnie. Ale problemy były podobne. Niepokój na świecie, postępująca laicyzacja, zatopienie w codzienności i niespokojna sytuacja społeczna i niepewność jutra. Wobec tych wyzwań, w których powołał cię Pan, wybrałeś zawołanie “Christus Dilexit nos” . To właśnie te słowa wyznaczają kierunek twojej ks. abp posługi pasterskiej. Nosisz Chrystusa, który umiłował każdego człowieka. To zadanie jest bardzo aktualne w dzisiejszej rzeczywistości społecznej i religijnej. Dziś tak bardzo społeczeństwo jest skłócone i tyle wojen na świecie.
W dalszej części biskup Jacek Kiciński podkreślił rolę starotestamentowych proroków. - Proroka Jeremiasza możemy nazwać prorokiem porażki, bo nikogo nie nawrócił - wskazał kaznodzieja, dodając: - Jeremiasz został powołany, aby demaskować zło i budować dobro, dlatego przestrzegał Izraela przed ukierunkowaniem się na zło. Wskazywał, że żadna reforma nic nie zmieni, jeśli nie nastąpi nawrócenie serca. Jego słowa nie spotkały się z życzliwością, zwłaszcza jego braci. Został odrzucony, uwięziony i zakuty w kajdany. W takiej rzeczywistości nie przestał głosić nadziei opartej na interwencji Bożej.
Nawiązując do tej historii biskup Jacek stwierdził, że jest to smutna historia, ale wskazał też, że nie było sytuacji, żeby ktoś zamknął mu usta. - Bycie prorokiem nie jest łatwe i to wiedział Chrystus - mówił bp Kiciński, dodając: - W zmieniających się czasach przychodzą różne napięcia. Jedni chcieliby końca Kościoła, drudzy dla Niego oddaliby swoje życie. Trzeba mimo to stawać w ważnych decyzjach względem Kościoła i świata i czynić to w duchu słowa Bożego.
Reklama
Zwracając się do metropolity wrocławskiego, bp Jacek powiedział: - 20 lat temu swoją posługę biskupią zacząłeś w Archidiecezji Katowickiej. I na początku była tragedia zawalenia hali, gdzie zginęło ok. 60 osób. Wiemy, że w tej trudnej chwili tam byłeś, razem z tymi, co opłakiwali swoich bliskich. Było wiele trudnych momentów. Czas pandemii sprawił wiele zmian społecznych. Pandemia spowodowała wiele podziałów międzyludzkich. Powódź, która nawiedziła dolny śląsk i wymagała udzielenia pomocy potrzebującym. Należy wspomnieć liczne rodziny, które przybyły tu z Ukrainy szukając ratunku. Wśród wielu wyzwań można było się zagubić. Nie było to łatwe zadanie, ale z drugiej strony rodzi się pytanie, jak głosić Chrystusa we współczesnym świecie, jak głosić Go tym, którzy odeszli od Kościoła albo Go nie znają. Odpowiedzi na te i inne pytanie zechciałeś Księże Arcybiskupie poszukiwać poprzez zwołanie Synodu Diecezjalnego, bo chcesz, aby nasz Kościół stał się szpitalem polowym. Prawdziwa zmiana zaczyna się od nawrócenia serca i do tej zmiany zaprosił nas ksiądz arcybiskup - zaznaczył kaznodzieja, dodając, że słuchanie Ducha Świętego doprowadziło do rozeznania, aby wyznawanie wiary było bardziej atrakcyjne.
Nie zabrakło także odniesienia do sytuacji, gdy wielu chciałoby rządzić Kościołem i, aby jego wola była realizowana, a tak mało osób modli się za swojego pasterza - stwierdził hierarcha, dodając, że nie jest łatwo służyć wiernym, którym w wielu kwestiach grozi rozdwojenie.
Na zakończenie homilii bp Jacek Kiciński życzył abp. Józefowi Kupnemu, aby Matka Najświętsza miała go w swojej opiece.
