Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 18/04/2026

Kościół nie słabnie przez uporządkowanie posług - wręcz przeciwnie!

2026-03-22 10:06

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dz 6, 1-7 <- KLIKNIJ

Ten fragment pokazuje moment dojrzewania pierwszej wspólnoty. Kościół rośnie i właśnie wtedy pojawia się napięcie. Nie dotyczy ono nauki wiary. Dotyczy codziennej troski o ludzi słabszych. Łukasz mówi o hellenistach i hebrajczykach. Chodzi o dwa kręgi Żydów wewnątrz jednej wspólnoty. Helleniści to ludzie związani z greką i diasporą. Hebrajczycy to środowisko bardziej zakorzenione w języku semickim i lokalnym zwyczaju. Różnica kultury i języka zaczyna wpływać na życie wspólnoty. Poszkodowane okazują się wdowy hellenistów. To bardzo poważna sprawa. Wdowa w Biblii należy do tych, o których Bóg szczególnie się upomina.

Dwunastu zwołuje uczniów i mówi, że nie jest dobrze zaniedbywać słowo Boże dla obsługi stołów. Trzeba dobrze usłyszeć sens tych słów. Nie ma tu pogardy dla spraw materialnych. Przeciwnie. Ten sam rdzeń słowa „służyć” pojawia się przy stołach i przy głoszeniu słowa. Chodzi więc nie o wyższość jednego zadania nad drugim, lecz o mądry podział posług. Apostołowie mają trwać przy modlitwie i przy służbie słowa. Wspólnota ma zaś wybrać siedmiu mężów o dobrej opinii, pełnych Ducha i mądrości. Kryterium jest więc przede wszystkim duchowe.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Tekst nie nazywa tych siedmiu jeszcze „diakonami” w późniejszym, ścisłym sensie. Pokazuje jednak narodziny uporządkowanej posługi. Bardzo wymowny jest dobór imion. Wszystkie są greckie. To znaczy, że wspólnota odpowiada na skargę w sposób uczciwy i roztropny. Bierze pod uwagę wrażliwość grupy, która poczuła się pominięta. Wśród wybranych jest także Mikołaj, prozelita z Antiochii, a więc ktoś, kto wcześniej przyłączył się do Izraela, a teraz znajduje miejsce w Kościele. Apostołowie modlą się i nakładają na wybranych ręce. To gest przekazania zadania i błogosławieństwa. Finał jest znamienny: słowo Boże rozszerza się, liczba uczniów rośnie, a nawet wielu kapłanów przyjmuje wiarę. Kościół nie słabnie przez uporządkowanie posług. Przeciwnie. Właśnie dzięki temu rośnie.

J 6, 16-21 <- KLIKNIJ

Jan umieszcza tę scenę zaraz po rozmnożeniu chleba. Tłum chciał uczynić Jezusa królem, a On oddalił się sam na górę. Uczniowie schodzą nad jezioro, wsiadają do łodzi i ruszają ku Kafarnaum. Zapada ciemność. U Jana ciemność często oznacza coś więcej niż porę dnia. Niesie także lęk i niepewność. Do tego dochodzi silny wiatr i wzburzona woda. Jezioro Galilejskie rzeczywiście jest miejscem, gdzie gwałtowne podmuchy przychodzą szybko. Jan podaje nawet dystans. Uczniowie są już kilka kilometrów od brzegu.

Wtedy widzą Jezusa idącego po wodzie i zbliżającego się do łodzi. Reakcja jest natychmiastowa: strach. Jezus odpowiada słowami: „To Ja jestem, nie bójcie się”. Greckie wyrażenie oznacza zwykłe „to ja”, ale u Jana ma także głębsze brzmienie. Niesie echo epifanii. W tle stoi cała biblijna tradycja Boga, który panuje nad wodami chaosu. Psalmy i Księga Hioba mówią o Tym, który stąpa po falach morza. Jan pokazuje więc nie tylko cud nad naturą. Pokazuje objawienie godności Jezusa.

Uczniowie chcą zabrać Go do łodzi, a łódź od razu znajduje się przy brzegu. Jan opisuje to bardzo krótko. Nie zatrzymuje się na szczegółach technicznych. Najważniejsza jest obecność Jezusa. To ona przemienia sytuację. Ta scena nie jest sztuczką ani widowiskiem. Jest znakiem. Uczniowie nie otrzymują jeszcze wyjaśnienia wszystkiego. Otrzymują słowo i obecność: „Nie bójcie się”. To przygotowuje ich na dalszą mowę o chlebie życia. Po znaku sytości przychodzi znak obecności. Jezus nie daje tylko chleba. Sam staje się odpowiedzią na lęk.

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Opis Męki prowadzi od zdrady Judasza do pieczęci na grobie

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Grażyna Kołek

Tekst należy do pieśni o Słudze Pana w części Izajasza związanej z wygnaniem babilońskim. To jedna z tzw. pieśni o Słudze, w których słowo Boga opisuje misję człowieka posłanego do ludu. Mówi ktoś, kto został uformowany przez słuchanie. W hebr. pojawia się obraz „języka ucznia” (limmudim) i „przebudzanego ucha”. W Biblii Tysiąclecia słychać „język wymowny”, a tło semickie wskazuje na ucznia, który uczy się mowy od Nauczyciela. Sługa nie przemawia z własnej inicjatywy. Każdy dzień zaczyna od słuchania, a dopiero potem od słowa, które krzepi strudzonego. Poranne „pobudzanie ucha” opisuje stałą formację, bez pośpiechu i bez skrótów. To tło odsłania, że posługa prorocka rodzi się z ciszy wobec Boga. Werset o „otwartym uchu” przypomina obrzęd z Wj 21,6, w którym niewolnik oddaje ucho na znak trwałej służby. Tu opisuje dobrowolną dyspozycyjność wobec Boga i brak cofania się. Potem pojawia się przemoc: biczowanie, wyrywanie brody, oplucie. Tekst nazywa szczegół, który w kulturze semickiej był znakiem hańby. Sługa przyjmuje to bez odwetu. Zostaje „niewzruszony”, bo Pan Bóg go wspiera. „Twarz jak głaz” opisuje moc wytrwania, podobną do Ez 3,8-9, gdzie prorok otrzymuje „czoło jak diament”. W Wielkim Tygodniu Kościół słyszy w tej pieśni portret Jezusa milczącego wobec zniewag. Cyryl Jerozolimski w katechezach o męce przytacza zdanie o policzkach i opluciu jako zapowiedź tego, co stało się na dziedzińcach przesłuchań. W tekście widać także pewność: wstyd nie ma ostatniego słowa. To słowo otwiera drogę od upokorzenia do zwycięstwa Boga, które objawia się w wierności Sługi.
CZYTAJ DALEJ

Bp Bab w Płocku: po ranach rozpoznajemy Jezusa, to w nich objawia się Miłość silniejsza niż grzech

2026-04-12 18:04

[ TEMATY ]

Święto Miłosierdzia Bożego

Diecezja płocka

To właśnie one - przebite dłonie i otwarte serce Chrystusa - prowadzą do zrozumienia tajemnicy Bożego Miłosierdzia - podkreślał bp Adam Bab, biskup pomocniczy archidiecezji lubelskiej, który przewodniczył uroczystościom Niedzieli Miłosierdzia w Płocku. W miejscu pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego wierni odkrywali, że rany Zmartwychwstałego nie są znakiem cierpienia, które minęło, ale miłości, która trwa i uzdrawia.

Uroczystości odpustowe w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia zgromadziły licznych pielgrzymów. Eucharystii przewodniczył bp Adam Bab z Lublina, który na początku homilii zwrócił uwagę na wyjątkowość miejsca. - Jest wielką łaską przeżywać to święto właśnie tutaj, gdzie św. Faustyna doświadczyła obecności Jezusa i przekazała światu orędzie o Jego miłosierdziu - mówił.
CZYTAJ DALEJ

Papież do władz Algierii: Przybywam jako pielgrzym pokoju

2026-04-13 14:42

[ TEMATY ]

podróż apostolska

Algieria

Leon XIV w Afryce

Vatican Media

Przybywam do was jako pielgrzym pokoju. Jesteśmy braćmi i siostrami, ponieważ mamy tego samego Ojca w niebie – mówi Papież w Centrum Kongresowym „Djamaa el Djazair” w Algierze, gdzie wygłosił przemówienie do władz i korpusu dyplomatycznego. Podkreślił potrzebę sprawiedliwości społecznej i pojednania.

Papież przypomniał, że to jego trzecia wizyta w Algierii. Dwukrotnie jako duchowy syn św. Augustyna odwiedził Annabę, starożytną Hipponę, w której święty pełnił posługę biskupa. „Przybywam do was jako pielgrzym pokoju” – mówił.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję