Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 23/04/2026

Śmierć złączona z Chrystusem nie jest przegraną

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Dz 1, 3-8 <- KLIKNIJ

Łukasz otwiera Dzieje sceną po zmartwychwstaniu. Jezus ukazuje się uczniom przez czterdzieści dni. W Biblii to liczba próby i dojrzewania. Tak było na Synaju, na pustyni, w drodze Eliasza i w kuszeniu Jezusa. Tematem tych spotkań jest królestwo Boże, czyli panowanie Boga, które obejmuje człowieka i historię. Uczniowie nie dostają od razu planu działania. Najpierw słyszą polecenie, by pozostać w Jerozolimie i czekać. To czekanie nie jest bezczynnością. Jest szkołą ufności. Kościół ma najpierw przyjąć dar, a dopiero potem działać.

„Obietnica Ojca” oznacza Ducha Świętego. Jezus mówi o chrzcie w Duchu, czyli o zanurzeniu w Jego mocy i obecności. W tle stoją proroctwa o wylaniu Ducha na lud Boży. Uczniowie pytają jeszcze o odbudowę królestwa Izraela. Widać w tym dawne oczekiwanie mesjańskie. Wielu czekało na odnowę władzy Dawida i na wyzwolenie spod Rzymu. Jezus nie odpowiada według tego schematu. „Czasy i chwile” pozostawia Ojcu. Uwagę kieruje na zadanie: mają być świadkami. Świadek mówi o tym, co widział i usłyszał, a potem bierze za to odpowiedzialność całym życiem. Z tego słowa wyrośnie później także znaczenie męczennika.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Zasięg świadectwa jest stopniowany: Jerozolima, Judea, Samaria i krańce ziemi. To nie jest tylko geografia. To droga Ewangelii. Samaria oznacza przekroczenie starego podziału religijnego. „Krańce ziemi” przywołują proroków, zwłaszcza Iz 49,6, gdzie sługa ma być światłem dla narodów. Ten jeden werset streszcza cały plan Dziejów. Kościół wychodzi od miasta świątyni i idzie ku światu.

Flp 1, 20c-30 <- KLIKNIJ

List do Filipian powstaje w więzieniu. Paweł nie mówi o sobie z goryczą. Całą sytuację odczytuje w świetle Chrystusa. Dlatego może napisać: „Dla mnie żyć to Chrystus, a umrzeć to zysk”. Życie oznacza dla niego dalszą służbę Ewangelii. Śmierć oznacza spotkanie z Panem. Apostoł nie buduje tu nastroju heroicznego. Mówi bardzo trzeźwo o wewnętrznym napięciu. Z jednej strony pragnie odejść i być z Chrystusem. Z drugiej strony wie, że wspólnoty nadal go potrzebują.

Szczególną wagę ma werset 27. Paweł używa czasownika politeuesthe. Słowo to mówi o postępowaniu godnym obywatela. W Filippi brzmiało ono wymownie, bo było to miasto dumne ze swego rzymskiego statusu. Paweł przenosi punkt ciężkości. Prawdziwa godność nie płynie z obywatelstwa cesarskiego, lecz z Ewangelii Chrystusa. Dlatego wzywa do jedności, do trwania „w jednym duchu” i do wspólnego zmagania o wiarę. W tle stoi obraz agōn, czyli zawodów i walki. Wspólnota nie ma walczyć między sobą. Ma stać razem.

Reklama

Paweł mówi też o przeciwnikach i o odwadze. Taka odwaga ma wymiar publiczny. Chrześcijanin żyje pośród świata, który żąda innych lojalności. Dlatego wiara i cierpienie zostają nazwane „darem”. To bardzo mocne słowo. Łaska obejmuje nie tylko pociechę, ale także trud wierności. Na końcu Paweł przypomina Filipianom, że mają ten sam bój, który widzieli u niego wcześniej i o którym teraz słyszą. Ewangelia nie usuwa walki. Daje sens i kierunek.

J 12, 24-26 <- KLIKNIJ

Te słowa Jezus wypowiada w Jerozolimie, tuż przed Paschą. Jan wcześniej wspomina Greków, którzy chcą Go zobaczyć. To znak, że „godzina” nadeszła. U Jana godzina oznacza czas, w którym objawia się pełny sens śmierci i zmartwychwstania Jezusa. Dlatego Jezus zaczyna od uroczystego „Amen, amen”. Zapowiada coś, co ma wagę ostateczną.

Obraz ziarna pszenicy jest zrozumiały. Ziarno wpada w ziemię i znika z oczu. Jeśli pozostanie samo, nie wyda plonu. Jeśli obumrze, przynosi owoc. Jezus mówi tu najpierw o sobie. Jego śmierć nie będzie końcem. Będzie siewem. Wejdzie w ziemię ludzkiej historii i wyda plon w nowych uczniach. W tle słychać biblijny rytm siewu i żniwa, łez i radości.

Potem Jezus przenosi ten obraz na ucznia. Kto kurczowo trzyma swoje życie dla siebie, ten je traci. Kto oddaje je Jezusowi, ten zachowuje je ku życiu wiecznemu. Słowo o „nienawidzeniu” życia w tym świecie ma semickie brzmienie. Nie chodzi o pogardę dla życia. Chodzi o porządek miłości. Jezus musi być pierwszy. Dlatego zaraz dodaje: „Jeśli kto chce Mi służyć, niech idzie za Mną”. Służba nie jest tu dodatkiem. Jest drogą ucznia. Gdzie jest Jezus, tam ma być i Jego sługa. Ojciec uczci takiego człowieka. W liturgii męczennika te słowa brzmią szczególnie jasno. Śmierć złączona z Chrystusem nie jest przegraną. Jest ziarnem, które wydaje owoc. Tak czyta się także świadectwo św. Wojciecha.

2026-03-22 10:58

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +101 -3 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cisza Wielkiego Piątku niesie siłę wypełnionego słowa

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Pierwsza lektura to czwarta pieśń o Słudze Pana z Iz 40-55, związana z czasem wygnania. Utwór prowadzi od wywyższenia do upokorzenia i znów do wywyższenia. W 52,13 stoi czasownik yaśkil, który niesie sens powodzenia i mądrego działania. W 52,15 nasza „Tysiąclatka” czyta: „pokropi wiele narodów”. Hebrajskie yazzeh oznacza pokropienie znane z rytów oczyszczenia, a Septuaginta oddaje sens „zadziwi”. Ten szczegół łączy misję Sługi z oczyszczeniem i z milczeniem królów. W 53 rozbrzmiewa chóralne „my”: nasze choroby, nasze winy, nasze zbłądzenie. Sługa bierze to na siebie. Padają słowa „przebity” i „zgnieciony”. Tekst ukazuje cierpienie jako zastępcze: „spadła na niego kara”, „w jego ranach jest nasze uzdrowienie”. Obraz „baranka prowadzonego na rzeź” wprowadza milczenie wobec przemocy i niesprawiedliwego sądu. W 53,9 pojawia się grób „u bogatego” i zdanie o braku fałszu w ustach Sługi. W 53,10 pojawia się termin (ʾāšām), ofiara zadośćuczynienia z Kpł. Prorok łączy więc cierpienie z językiem świątyni. Pojawia się też zdanie o „potomstwie” i „długich dniach”, więc pieśń nie kończy się grobem. W 53,12 Sługa zostaje „policzony pomiędzy przestępców”, a zarazem „dźwiga winy wielu”. Wraca też słowo „wielu” (rabbim), semicki sposób mówienia o mnóstwie. Dz 8 pokazuje dworzanina z Etiopii czytającego tę pieśń i słyszącego od Filipa, że mówi ona o Jezusie. Justyn Męczennik w „Dialogu z Tryfonem” cytuje Iz 52–53, aby wykazać, że Mesjasz przechodzi przez odrzucenie i śmierć, a mimo to przynosi usprawiedliwienie wielu.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV przyjął opata buddyjskiego klasztoru Gandan w Mongolii

2026-10-26 20:44

[ TEMATY ]

Mongolia

Papież Leon XIV

opat buddyjski

klasztor Gandan

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Ojciec Święty przyjął na prywatnej audiencji kard. Giorgia Marengo, prefekta apostolskiego w Ułan Bator, oraz Khambę Nomun Khana D. Javzandorjego, opata-prymasa buddyzmu mongolskiego. „Bardzo doceniamy życzliwość i wielkoduszność papieża Leona, który pomimo tak intensywnego rytmu życia i trwającej rekonwalescencji, zapragnął tego spotkania - podkreślił kard. Marengo w rozmowie z Agencją Fides. Włoski misjonarz dodał, że „było to bardzo serdeczne spotkanie”.

W Mongolii, państwie Azji Wschodniej położonym między dwoma gigantami - Chinami i Rosją - katolików jest mniej niż jeden procent. Choć ewangelizacja tego terenu rozpoczęła się tam w XVII wieku, to pierwszą misję „sui iuris” wyłoniono dopiero w 1922 roku. Dwa lata później powstała Mongolska Republika Ludowa, uzależniona od ZSRR, kraj miał być z założenia ateistyczny. Zamknięto miejsca kultu różnych religii, a wszelkie przejawy religijności spotykały się z represjami. Od 1944 aż do 1990 roku otwarty był tylko jeden buddyjski klasztor (Gandan w Ułan Bator). Uważany jest on za serce mongolskiego buddyzmu, a jego opatem jest przyjęty dziś na audiencji D. Javzandorj.
CZYTAJ DALEJ

Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa ws. "abortomatu"

2026-10-27 08:53

[ TEMATY ]

abortomat

Adobe Stock

Polska Federacja Ruchów Obrony Życia złożyła zażalenie na odmowę wszczęcia śledztwa w sprawie tzw. abortomatu. Domaga się uchylenia decyzji i wyjaśnienia sposobu działania urządzenia, pochodzenia udostępnianych preparatów oraz roli osób organizujących ich przekazywanie. W ocenie Federacji Życia uzasadnienie odmowy pozostawia bez przekonującej odpowiedzi najważniejsze pytania zawiadomienia.

Niezależnie od Federacji Życia już 30 września prokuraturę o możliwości popełnienia czynu zabronionego zawiadomił Główny Inspektor Farmaceutyczny. Postanowienie o odmowie w ogóle o tym nie wspomina. Samo zawiadomienie nie dowodzi przestępstwa. Federacja Życia oczekuje jednak ustalenia, jakie materiały przekazała inspekcja i czy uwzględniono je przy ocenie sprawy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję