Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 27/04/2026

Jedność nie rodzi się z podobieństwa pochodzenia - rodzi się z głosu jednego Pasterza

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dz 11, 1-18 <- KLIKNIJ

Rozdział 11 pokazuje spór, który rodzi się w samym sercu Kościoła, w Jerozolimie. Wieść, że także poganie przyjęli słowo Boże, budzi natychmiastowe pytanie o granice wspólnoty. Zarzut wobec Piotra dotyczy nie tylko samej wizyty. Dotyczy wejścia do domu ludzi nieobrzezanych i wspólnego stołu. W judaizmie epoki Drugiej Świątyni właśnie stół bardzo mocno wyznaczał przynależność. Obrzezanie, przepisy pokarmowe i praktyka wspólnego posiłku nie były sprawą uboczną. Należały do znaków tożsamości ludu.

Piotr nie odpowiada teorią. Odpowiada opowiadaniem o wydarzeniu. Przypomina widzenie w Jafie: wielkie płótno z istotami uznawanymi za czyste i nieczyste. Trzy razy słyszy wezwanie, aby zabić i jeść. Trzy razy się wzbrania. Wtedy pada słowo, które porządkuje wszystko: „Tego, co Bóg oczyścił, ty nie nazywaj skalanym”. Tekst grecki rozróżnia tu dwa ważne pojęcia. Jedno oznacza to, co nieczyste. Drugie oznacza to, co pospolite, skażone, niedopuszczone do wspólnoty. Spór dotyka więc nie tylko jedzenia. Dotyka także języka, którym nazywa się ludzi i ich domy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Do Jafy przychodzą posłańcy Korneliusza. Korneliusz jest „bojącym się Boga”. Czczi Boga Izraela, ale pozostaje nieobrzezany. Piotr nie idzie sam. Bierze ze sobą sześciu braci. Świadków jest wielu. W domu Korneliusza Duch Święty zstępuje na słuchających tak samo jak „na początku”, to znaczy jak w dzień Pięćdziesiątnicy. To jest punkt rozstrzygający. Bóg sam uprzedza ludzki osąd. Piotr przypomina wtedy słowo Jezusa o chrzcie w Duchu Świętym i dochodzi do wniosku, którego nie da się już cofnąć: jeśli Bóg dał im ten sam dar co nam, to któż może stawiać Mu przeszkodę.

Spór kończy się nie kompromisem, ale uwielbieniem Boga. W Jerozolimie dojrzewa przełomowe rozpoznanie: także poganom Bóg dał nawrócenie ku życiu. Nie znika powaga Ewangelii. Nie znika wezwanie do metanoi. Znika natomiast mur, który człowiek chciałby postawić tam, gdzie Bóg już otworzył drzwi.

J 10, 11-18 <- KLIKNIJ

Jezus nazywa siebie dobrym pasterzem. Greckie słowo kalos oznacza nie tylko dobroć moralną. Niesie także sens szlachetności, piękna i prawdziwości. Jezus nie jest więc pasterzem tylko poprawnym. Jest pasterzem doskonałym, takim, w którym objawia się sam zamysł Boga wobec ludu.

Obraz ma bardzo konkretne tło. Pasterz w Palestynie prowadził owce na pastwiska, szukał wody, bronił przed drapieżnikami. Najemnik pracował za zapłatę. Gdy widział zagrożenie, mógł uciec, bo stado do niego nie należało. Jezus buduje właśnie ten kontrast. Najemnik myśli o sobie. Dobry pasterz myśli o owcach. Dlatego nie ucieka, ale oddaje za nie życie.

W tej Ewangelii szczególnie ważna jest dobrowolność tego daru. Jezus mówi jasno: „Nikt Mi życia nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaję”. Krzyż nie jest więc tylko skutkiem przemocy ludzi. Jest zarazem wolną decyzją Syna. Jezus ma władzę oddać życie i ma władzę znów je odzyskać. Zmartwychwstanie należy do tej samej logiki miłości i posłuszeństwa wobec Ojca. Ojciec miłuje Syna właśnie w tej drodze daru.

Potem Jezus mówi o poznaniu. „Ja znam moje owce, a moje Mnie znają”. U Jana poznanie nie oznacza samej informacji. Oznacza więź, zaufanie i wierność. Miara tej więzi jest bardzo wysoka. Jezus porównuje ją do więzi, która łączy Go z Ojcem. Na końcu pada jeszcze słowo o „innych owcach”, które nie są z tej owczarni. To ważne zdanie dla całej historii Kościoła. Jan mówi dalej nie o jednej owczarni, lecz o jednej trzodzie i jednym pasterzu. Chodzi o jedność uczniów pochodzących z Izraela i z narodów. Jedność nie rodzi się z podobieństwa pochodzenia. Rodzi się z głosu jednego Pasterza.

2026-03-22 11:32

Oceń: +120 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Opis Męki prowadzi od zdrady Judasza do pieczęci na grobie

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Grażyna Kołek

Tekst należy do pieśni o Słudze Pana w części Izajasza związanej z wygnaniem babilońskim. To jedna z tzw. pieśni o Słudze, w których słowo Boga opisuje misję człowieka posłanego do ludu. Mówi ktoś, kto został uformowany przez słuchanie. W hebr. pojawia się obraz „języka ucznia” (limmudim) i „przebudzanego ucha”. W Biblii Tysiąclecia słychać „język wymowny”, a tło semickie wskazuje na ucznia, który uczy się mowy od Nauczyciela. Sługa nie przemawia z własnej inicjatywy. Każdy dzień zaczyna od słuchania, a dopiero potem od słowa, które krzepi strudzonego. Poranne „pobudzanie ucha” opisuje stałą formację, bez pośpiechu i bez skrótów. To tło odsłania, że posługa prorocka rodzi się z ciszy wobec Boga. Werset o „otwartym uchu” przypomina obrzęd z Wj 21,6, w którym niewolnik oddaje ucho na znak trwałej służby. Tu opisuje dobrowolną dyspozycyjność wobec Boga i brak cofania się. Potem pojawia się przemoc: biczowanie, wyrywanie brody, oplucie. Tekst nazywa szczegół, który w kulturze semickiej był znakiem hańby. Sługa przyjmuje to bez odwetu. Zostaje „niewzruszony”, bo Pan Bóg go wspiera. „Twarz jak głaz” opisuje moc wytrwania, podobną do Ez 3,8-9, gdzie prorok otrzymuje „czoło jak diament”. W Wielkim Tygodniu Kościół słyszy w tej pieśni portret Jezusa milczącego wobec zniewag. Cyryl Jerozolimski w katechezach o męce przytacza zdanie o policzkach i opluciu jako zapowiedź tego, co stało się na dziedzińcach przesłuchań. W tekście widać także pewność: wstyd nie ma ostatniego słowa. To słowo otwiera drogę od upokorzenia do zwycięstwa Boga, które objawia się w wierności Sługi.
CZYTAJ DALEJ

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowiadanie o chorobie Ezechiasza ukazuje króla w chwili całkowitej bezradności. Izajasz przynosi mu słowo twarde. Król ma uporządkować sprawy domu, bo zbliża się śmierć. Nawet władca nie stoi ponad granicą życia. Słowo Boga wchodzi więc w samo centrum ludzkiej kruchości. Ezechiasz odwraca twarz do ściany oraz modli się. Gest ten odsłania modlitwę samotną, wolną od widowiska. Król płacze. Łzy nie oznaczają tu rozpaczy. Stają się modlitwą serca. Pan odpowiada natychmiast. Dodaje królowi piętnaście lat życia. Obiecuje także ocalenie miasta przed królem Asyrii. Uzdrowienie zostaje połączone z wybawieniem wspólnoty. Los króla oraz los Jerozolimy są złączone. W scenie pojawia się także prosty środek leczniczy. Na wrzód ma zostać położony placek z fig. Biblia nie przeciwstawia tu łaski oraz zwyczajnej troski o ciało. Bóg działa przez znak. Może działać także przez środek prosty. Znakiem dla Ezechiasza staje się cofnięcie cienia na stopniach Achaza. Czas, który zdawał się już domknięty, zostaje jakby cofnięty przez samego Boga. Pan okazuje władzę nad biegiem dni. Czytanie przygotowuje serce do pieśni wdzięczności, którą Ezechiasz wypowie dalej. Dobra nowina tego fragmentu jest wielka. W godzinie śmiertelnego lęku człowiek może wołać do Boga. Pan słyszy. Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony.
CZYTAJ DALEJ

Messi kąpie niemowlaka Yamala w wanience. Zdjęcie sprzed 18 lat viralem w internecie

2026-07-17 08:13

[ TEMATY ]

mistrzostwa świata

Lionel Messi

Lamine Yamal

x.com/eurofootcom, Pixabay

Lionel Messi kąpie niemowlaka Lamina Yamala

Lionel Messi kąpie niemowlaka Lamina Yamala

Piłkarz reprezentacji Hiszpanii Lamine Yamal w niedzielę spełni swoje marzenie i w finale mistrzostw świata zmierzy się ze swoim idolem i wielkim poprzednikiem w Barcelonie - Lionelem Messim. Argentyńczyk jest od niego ponad dwukrotnie starszy. Połączyło ich zdjęcie wykonane 18 lat temu.

W 2008 roku Barcelona we współpracy z katalońskim dziennikiem „Sport” i organizacją UNICEF stworzyła kalendarz charytatywny. Dwa lata temu cały świat obiegły zdjęcia, na których widać jak Messi trzyma w rękach i kąpie małego Yamala, który miał wówczas kilka miesięcy. Wszystko zaczęło się od tego, że ojciec Yamala - Mounir Nasraoui - udostępnił je w poście na Instagramie podczas Euro 2024.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję