Reklama

Oko w oko

Wiedza i odwaga

2016-02-03 08:47

Alina Czerniakowska
Niedziela Ogólnopolska 6/2016, str. 44

Przed mediami publicznymi stoi wielkie zadanie wyprostowania wieloletniego kłamstwa, manipulacji społeczeństwem, naszym zachowaniem i myśleniem – bo przecież większość Polaków swoją wiedzę opiera na ekranach telewizorów. Jakże często spotykam ludzi przekonanych o swojej nieomylności, puentujących każdą opinię: „w telewizji tak mówili”, i nie będzie łatwo to zmienić. Tym bardziej że my, Polacy, przez ostatnie półwiecze zatraciliśmy jasność i odwagę samodzielnego myślenia, chęć czytania, poszukiwania odpowiedniej, nierozreklamowanej literatury i wszelkich dokumentów, relacji świadków; najprościej było i jest włączyć telewizor, i tak wychowały się kolejne już pokolenia. Przez całe lata baliśmy się Kremla i podległej mu władzy w Warszawie, a jednocześnie mieliśmy – i niestety mamy nadal – kompleks Zachodu, tej rzekomo wielkiej, rozwiniętej cywilizacji. Dopiero wielki papież Polak Jan Paweł II dodał nam odwagi i siły, ale ten proces podnoszenia się z kolan ciągle trwa. Tymczasem bogate obce koncerny, banki, firmy wykupują Polskę za bezcen, łącznie z naszą myślą techniczną, siłą roboczą, ziemią i całym zapleczem. Jest nadzieja, że obecny rząd Prawa i Sprawiedliwości, zjednoczonej prawicy, prezydent Andrzej Duda wspólnie z zapleczem ludzi mądrych, odważnych, wykształconych – że razem zmienimy Polskę, uczynimy ją „czempionem Europy”, jak to pięknie powiedziała premier Beata Szydło w Parlamencie Europejskim. Aby to się stało, musimy pamiętać o przeszłości, znać naszą historię. Bez tej podstawy, korzeni, nie da się zbudować godnej przyszłości. Można by tu cytować wielkich Polaków, patriotów opiewających z dumą nasze ojczyste dzieje, jak: Słowacki, Mickiewicz, Norwid, Sienkiewicz czy bliski nam dzisiaj żyjącym Jan Paweł II. Maturzyści nie mogą mylić Kościuszki z Kopernikiem, a jako datę wybuchu Powstania Warszawskiego podawać rok 1980 – można by wymieniać mnóstwo takich kompromitujących przykładów braku podstawowej wiedzy. Polska może się chlubić swoją historią, bohaterami walk o wolność naszą i waszą na wszystkich kontynentach świata. Ta wiedza jest nam dzisiaj bardzo potrzebna, szczególnie młodym, by mogli być dumni ze swoich przodków i na tej podstawie rozwijać kraj we wszystkich dziedzinach gospodarki i kultury. To jest zadanie dla mediów narodowych: odbudować naszą dumę z faktu bycia Polakiem, w oparciu o prawdę, solidną wiedzę. Dobre książki, opracowania, filmy dokumentalne, tłumaczone na języki, odpowiednio promowane w mediach europejskich i amerykańskich pozwolą nam wygrać tę współczesną wojnę medialną. Adolf Hitler w liście do Heinricha Himmlera tak pisał o nas: „Polacy są najbardziej inteligentnym narodem ze wszystkich, z którymi spotkali się Niemcy podczas tej wojny w Europie. (...) Polacy, według mojej opinii oraz na podstawie obserwacji meldunków z Generalnej Guberni, są jedynym narodem w Europie, który łączy w sobie wysoką inteligencję z niesłychanym sprytem, jest to najzdolniejszy naród w Europie”. Ile w tych słowach zbrodniarza prawdy, a ile wyrachowanego cynizmu, nie jest ważne, ale na pewno nasza przyszłość będzie zależeć od determinacji, mobilizacji narodu w budowie wielkiej, silnej Ojczyzny – Polski.

Reklama

Chodząca boso św Jadwiga Śląska

2019-10-16 14:14

wikipedia.org

Święta Jadwiga Śląska to święta Kościoła katolickiego, żona Henryka I Brodatego, księcia wrocławskiego, matka Henryka II Pobożnego, córka hrabiego Bertolda VI von Andechs, księcia Meranii, fundatorka kościołów i klasztorów.

Jędrzej Rams

Według podań Jadwiga była osobą posiadającą cechę wielkiej skromności, a jednocześnie bardzo zaangażowaną w swoje działanie. Cechy te ilustruje legenda, według której Jadwiga, aby nie odróżniać się od reszty swego ludu oraz w imię pokory i skromności, chodziła boso. Irytowało to bardzo jej męża, wymógł więc na spowiedniku, aby ten nakazał jej noszenie butów. Duchowny podarował swej penitentce parę butów i poprosił, aby zawsze je nosiła. Księżna, będąc posłuszną swojemu spowiednikowi, podarowane buty nosiła ze sobą, ale przywieszone na sznurku.

Urodziła się i wychowała w zamku Andechs w Bawarii, jako córka Bertolda VI von Andechs i Agnieszki von Rochlitz z rodu Wettynów. Miała czterech braci, w tym Eckberta, biskupa Bambergu[5] oraz trzy siostry, w tym Agnieszkę (żonę Filipa II Augusta) i Gertrudę (żonę króla węgierskiego Andrzeja II i matkę św. Elżbiety Węgierskiej)[6]. Trzecia z jej sióstr była przełożoną klasztoru benedyktynek w Kitzingen koło Würzburga, dokąd Jadwiga została wysłana w młodym wieku, gdzie zdobyła wykształcenie[7][8].

W wieku 12 lat została wydana za mąż za śląskiego księcia Henryka I Brodatego. Uroczystość ślubna odbyła się najprawdopodobniej w rodzinnym zamku Andechs[d][3]. W 1202 roku Henryk został księciem całego Śląska, a w 1233 został księciem Wielkopolski. W 1229 roku Henryk w wyniku wojny z Mazowszem o ziemię krakowską dostał się do niewoli. Z pomocą przybyła mu Jadwiga. W wyniku rozmów z Konradem Mazowieckim Henrykowi zwrócono wolność w zamian za zrzeczenie się roszczeń do Małopolski[2]. Jadwiga urodziła siedmioro dzieci: Bolesława, Konrada, Henryka, Agnieszkę, Zofię, Gertrudę i Władysława.

Oboje z Henrykiem I byli ludźmi bardzo religijnymi, w 1209 roku złożyli śluby czystości, dbali o rozwój Kościoła i byli fundatorami wielu kościołów, w tym klasztoru sióstr cysterek w Trzebnicy. Prowadziła też działalność dobroczynną, starała się o pomoc chorym i ubogim – zorganizowała działalność wędrownego szpitala dla ubogich, otworzyła szpital dla trędowatych w Środzie Śląskiej, kolejną placówkę leczniczą założyła w Trzebnicy.

Po śmierci męża w 1238 zamieszkała w trzebnickim klasztorze, prowadzonym przez jej córkę Gertrudę. Wkrótce zaangażowała się w ożywienie życia religijnego Śląska, sprowadzając do tamtejszych kościołów duchownych z Niemiec. Wspierała też sprowadzanie niemieckich osadników na słabo zaludnione rejony wówczas zachodniej części Śląska, wspierając tym samym rozwój rolnictwa.

W czasie najazdu tatarskiego w 1241, Jadwiga Śląska schroniła się na zamku w Krośnie Odrzańskim. Od wielu lat w tym właśnie mieście w województwie lubuskim, organizowany jest turniej rycerski „O Pierścień Księżnej Jadwigi” (zwykle we wrześniu), a także wydarzenie muzyczne pod nazwą Festiwal Jadwigensis (zwykle w październiku). Organizatorem obydwu jest Centrum Artystyczno-Kulturalne „Zamek” w Krośnie Odrzańskim.

Jadwiga zmarła 14 lub 15 października 1243 roku w Trzebnicy w opinii świętości i została pochowana w kościele w Trzebnicy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Dec: świętość jest dla wszystkich

2019-10-17 08:50

ako / Targoszyn (KAI)

- Świętość jest dla wszystkich. Nie tylko dla osób duchownych, także dla świeckich, małżonków - mówił bp Ignacy Dec, przypominając życiorys św. Jadwigi Śląskiej. Ordynariusz świdnicki przewodniczył Mszy św. odpustowej w kościele pw. św. Jadwigi Śląskiej w Targoszynie w parafii Rogoźnica. W homilii zwrócił uwagę, że św. Jadwiga Śląska jest patronką dnia wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

W homilii bp Dec przypomniał życiorys patronki Śląska. - Wraz z jej wspomnieniem wracamy do dwunastego wieku. Przybyła do Wrocławia w trzynastym roku życia z Bawarii, by poślubić księcia śląskiego Henryka Brodatego. Urodziła w małżeństwie kilkoro dzieci. Jedni mówią, że pięcioro, inni, że siedmioro, dokładnie nie wiemy, bo wśród historyków zdania są podzielone. Oprócz jednego dziecka pochowała wszystkie. Możemy sobie wyobrazić, co przeżywa matka uczestnicząca w pogrzebie swojego dziecka... - mówił.

Podkreślił, że św. Jadwiga była człowiekiem modlitwy, codziennie uczestniczyła we Mszy św., starała się pełnić wolę Bożą i służyć ludziom.

Ordynariusz diecezji świdnickiej przypomniał też, że posługa papieska Jana Pawła II związana była ze św. Jadwigą Śląską przez to, że został wybrany na biskupa Rzymu właśnie 16 października.- Św. Jadwiga, patronka dnia wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża, to apostołka pokoju, miłosierdzia i pełnienia woli Bożej. Bądźmy jej naśladowcami - zachęcał biskup.

Podczas Eucharystii bp Dec poświecił nowy dzwon ufundowany z okazji 15-lecia diecezji świdnickiej i 50-lecia kapłaństwa Pierwszego Biskupa Świdnickiego oraz poświecił nową kropielnicę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem