Reklama

Zginęło 10 tys. dzieci

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W całej Europie zniknęło 10 tys. zarejestrowanych dzieci z najnowszej fali uchodźców i imigrantów ekonomicznych. Europejskie służby nie wiedzą, co się z nimi stało. Europol podejrzewa, że przynajmniej część z nich mogła zostać porwana przez europejskie gangi celem ekonomicznego wykorzystania. Eksperci – pisze w swej niedzielnej edycji brytyjski „The Guardian” – twierdzą, że przestępcy z Europy próbują finansowo wykorzystać napływ wielkiej masy ludzi, w tym dzieci, do Europy. W samych Włoszech władze nie mogą doliczyć się 5 tys. dzieci, które przeszły już proces rejestracji. W innych krajach jest podobnie. Wspomniany Europol nie przesądza, że wszystkie zaginione dzieci zostały porwane przez gangsterów, ale nie wyklucza takiej możliwości.

Zdarza się, że dzieci uciekają z terenów ogarniętych działaniami zbrojnymi zupełnie bez opieki. Są przypadki, że znajdują się pod opieką dalszych krewnych, którzy niezbyt pilnie się o nich troszczą. W każdym razie służby apelują do obywateli państw europejskich, aby zwracały uwagę na samotne, pozostające bez opieki dzieci uchodźców i zgłaszały takie przypadki władzom.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-02-10 08:15

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

litania

Archiwum Ojców Franciszkanów w Niepokalanowie

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
CZYTAJ DALEJ

Nie można być apostołem, nie znając Jezusa

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 17, 1-9. <- KLIKNIJ

Czwartek, 6 sierpnia. Święto Przemienienia Pańskiego.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo na Jasną Górę - cz. 5

2026-08-06 22:27

ks. Łukasz Romańczuk

Ksiądz neoprezbiter Bartłomiej Sikora błogosławi dzieci

Ksiądz neoprezbiter Bartłomiej Sikora błogosławi dzieci

Kolejny dzień pielgrzymowania wiódł z Oleśnicy do Namysłowa. Pielgrzymi już od samego początku wiedzieli, że będzie to trudny etap, ponieważ dystans liczył około 35 kilometrów. Dodatkowo jeszcze końcówka trasy nie była do końca znana pielgrzymom, ponieważ też była zmiana miejsca noclegowego, co finalnie bardzo spodobało się pielgrzymom.

Zanim pielgrzymi dotarli na nocleg pokonywali jeszcze piękne drogi. Był czas na modlitwę, czas na słuchanie, czas na rozmowy, ale też i czas na integrację, bo to co jest ważne też w pielgrzymowaniu to integracja grupy, tak, aby pielgrzymi czuli się ze sobą bardzo dobrze, czuli się jak w rodzinie. Jedynym elementem, który dokuczał pielgrzymom to słońce, bo temperatura sięgała nawet 37 stopni Celsjusza, co nie ułatwiało w pokonywaniu drogi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję