Papież przywitał każdego z przedstawicieli wspólnot muzułmańskich z osobna. Podziękowali oni Leonowi XIV za współpracę z Kościołem, jego wizytę papieża oraz za słowa o dialogu i pokoju, wypowiedziane dziś w Bamendzie - informuje Vatican News.
Ojciec Święty zwrócił się następnie do przedstawicieli muzułmanów wyrażając radość ze spotkania z nimi oraz wdzięczność za to, że został przyjęty z tak wielką radością przez wszystkich w Kamerunie – chrześcijan, katolików i niekatolików, muzułmanów, osoby wyznające religie tradycyjne – wszystkich, którzy świętowali ten wspólny dar – czytamy w komunikacie Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Jednocześnie Papież wspomniał o krytykach i podziałach, które czasami wkradają się między wyznania i religie, co sprawia, że potrzeba jeszcze większej odpowiedzialności wynikającej ze spotkania. Odpowiedzialność do „kontynuowania przekazywania pragnienia wszystkich, aby odnaleźć pokój – nie pokój obojętności, nie pokój, który usuwa bogactwo różnic, lecz pokój, który rodzi się wtedy, gdy uznajemy, że wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami, wszyscy stworzeniami Jednego, wszyscy powołani do poszanowania godności każdego” – czytamy w komunikacie Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej. W Kamerunie – wyjaśnił papież – istnieje wielka możliwość urzeczywistnienia tego marzenia jako pragnienia, które staje się zobowiązaniem.
Vatican Media
Leon XIV zachęcił obecnych, aby kontynuowali tę piękną drogę, nieśli to samo przesłanie, to samo marzenie innym – muzułmanom i wszystkim tym, którzy nie rozumieją, lecz mogą nauczyć się dostrzegać piękno braterstwa – przynosząc wielką korzyść całemu Kamerunowi.
