- Jest to chyba największy dom Boży w całej Polsce i myślę, że ta modlitwa musiała się tutaj odbyć. Wiemy, że trener Jacek był też katolikiem, który na co dzień uczęszczał na Msze święte, więc chcieliśmy wyrazić pamięć jak najbardziej należycie. Przede wszystkim trener Jacek był wzorem do naśladowania dla wszystkich trenerów, ale też i piłkarzy. Grał w Rakowie Częstochowa i myślę, że bardzo ważne, aby wpajać naszej młodzieży, że takie prawidła, które nam przekazywał są bardzo wartościowe i ważne, żeby się nimi kierować w życiu – podkreślał Michał Mizgała i przypomniał, że Jacek Magiera był wybitnym trenerem, ale przede wszystkim bardzo dobrym człowiekiem.
- To był człowiek, który każdemu potrafił poświęcić swój czas, posłużyć dobrą radą, nie tylko związaną ze sportem, ale też z każdym najmniejszym problemem można było się do niego zgłosić. Zawsze wiedzieliśmy, że będzie w stanie nam po prostu pomóc
– mówił trener młodzieżowej drużyny Raków Częstochowa.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Na modlitwie zgromadzili się przyjaciele piłkarza i młodzi zawodnicy Akademii Raków. Antoni Kociniewski pochodzi z okolic Bydgoszczy, na co dzień reprezentuje barwy Rakowa grając na poziomie czwartej ligi, jak mówił osobiście nie miał okazji poznać trenera Jacka Magiery, ale ta modlitwa jest dla niego ważna.
- Wszyscy go bardzo dobrze wspominamy. Był na pewno ważną częścią Rakowa i też całej reprezentacji Polski, także ta modlitwa ma dla mnie ogromne znaczenie. Właśnie zachowanie trenera Jacka Magiery pokazuje, jak ważne jest połączenie życia codziennego, sportu z Bogiem. Pokazywał, żeby po prostu poświęcać Bogu całe swoje życie, oddawać i Jemu swoje życie podporządkowywać
– zwracał uwagę zawodnik.
Reklama
Trener Jacek Magiera był praktykującym katolikiem. W jednym z wywiadów wspomniał, że po zdobyciu wicemistrzostwa Polski w 2024 r. udał się z dziękczynniem do sanktuarium na Jasną Górę i Medjugorie. Nie ukrywał, że to miejsce było dla niego ważne, przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze podejmował wszystkie najważniejsze decyzje życiowe m.in. o małżeństwie, końcu kariery, objęciu Legii.
Jacek Magiera zmarł nagle 10 kwietnia w wieku 49 lat. Pochodził z Częstochowy i był wychowankiem Rakowa Częstochowa. Był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego futbolu ostatnich lat.
Kibice, środowisko sportowe Częstochowy zapowiedzieli kolejną modlitwę za śp. piłkarza, trenera Jacka Magierę w maju br.
