Reklama

Kościół

Msza św. w kaplicy sejmowej za zmarłego posła Łukasza Litewkę

„Przekażcie sobie znak pokoju” – to wezwanie nie kończy się w liturgii. Ono dopiero tam się zaczyna

W kaplicy sejmowej w godzinach rannych odprawiona została Msza święta z udziałem parlamentarzystów RP w intencji zmarłego posła Łukasza Litewki. To dzień po pogrzebie i tydzień od tragicznej śmierci posła Litewki.

2026-04-30 11:44

[ TEMATY ]

parlament

śp. Łukasz Litewka

Łukasz Litewka

Duszpasterstwo Parlamentarzystów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W kazaniu ks. Andrzej Sikorski nawiązał do gestu "znaku pokoju", który przekazujemy sobie podczas Mszy świętej. Duszpasterz Parlamentarzystów powiedział: "Ten gest nabiera szczególnego znaczenia w przestrzeni publicznej. Wczoraj – można powiedzieć – wydarzył się symboliczny pierwszy „mały cud” tego czasu żałoby: znak pokoju przekazany sobie przez najwyższych przedstawicieli w naszej Ojczyźnie. W świecie napięć i podziałów taki gest staje się znakiem nadziei i jedności. Pokazuje, że można inaczej – że można spotkać się ponad podziałami". Dalej ks. Sikorski podkreślił, że "Ewangelia zawsze prowadzi nas w stronę jedności. „Łączyć, a nie dzielić” – to nie jest tylko hasło. To jest wymaganie ewangeliczne, które pozostawia nam Ewangelia, ale i życie posła Łukasza Litewki".

Duszpasterstwo Parlamentarzystów

TREŚĆ KAZANIA

Gromadzimy się dziś, kiedy mija tydzień od tragicznego wypadku samochodowego, dzień po pogrzebie śp. pana posła Łukasza Litewki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Żyjemy jeszcze tą tragedią, nosimy w sercu ból rozstania, pytania, może także niedopowiedzenia. Śmierć zawsze przychodzi za wcześnie z naszej perspektywy. Ale jako ludzie wiary nie zatrzymujemy się tylko na tym, co widzialne. Patrzymy głębiej! Wierzymy, że życie się nie kończy, ale się zmienia. I mamy nadzieję – mocną, zakorzenioną w Chrystusie – że kiedyś się spotkamy na nowo, wszyscy razem, również z panem Łukaszem!

Reklama

Dzisiejsze czytania prowadzą nas w bardzo konkretnym kierunku: od historii zbawienia ku odpowiedzialności za teraźniejszość. W Dziejach Apostolskich (Dz 13, 13–25) św. Paweł przypomina, że Bóg prowadzi swój lud przez dzieje – wybiera, podnosi, posyła ludzi, którzy mają służyć innym. To nie jest tylko opowieść o przeszłości. To jest także opowieść o każdym z nas, o naszej roli w budowaniu dobra. Każde życie ma sens, kiedy wpisuje się w tę Bożą historię. I nawet jeśli z naszej perspektywy coś wydaje się nagle przerwane, w oczach Boga nic nie jest zmarnowane.

Psalm (Ps 89) mówi o wierności Boga: „Na wieki będę sławił łaski Pana”. To ważne w kontekście straty i śmierci – także po odejściu Łukasza Litewki. Człowiek odchodzi, ale dobro, które czynił, nie znika. Ono trwa, jeśli jest zakorzenione w Bogu. Wiara zaprasza nas także do wdzięczności – za dobro, które się wydarzyło, za życie, które zostało dane, za ludzi, których spotkaliśmy, dziś w sposób szczególny za pana posła Łukasza Litewkę!

Ewangelia (J 13, 16–20) prowadzi nas jeszcze dalej. Jezus mówi o służbie. Pokazuje, że wielkość człowieka mierzy się nie stanowiskiem, nie wpływami, ale zdolnością do bycia dla innych. „Sługa nie jest większy od swego pana”. To jest styl Chrystusa – styl pokory, bliskości, oddania.

W tym świetle możemy spojrzeć także na życie publiczne. Na działalność polityczną, społeczną. To nie jest tylko przestrzeń rywalizacji. To przede wszystkim przestrzeń służby. I każdy, kto ją podejmuje, staje wobec bardzo konkretnego pytania: czy buduję dobro wspólne, czy tylko własne?

Podziel się cytatem

Dlatego tak mocno wybrzmiewa dziś jeden gest z liturgii – gest, który może wydawać się prosty, a jest niezwykle głęboki: „Przekażcie sobie znak pokoju”.

To nie jest zwykła uprzejmość. To nie jest chwila przerwy. To jest moment, w którym przyjmujemy pokój od Chrystusa i przekazujemy go drugiemu człowiekowi. Pokój, który nie jest tylko brakiem konfliktu, ale obecnością dobra, przebaczenia, gotowości do pojednania.

Podanie ręki – tak prosty gest – mówi bardzo wiele. Mówi: nie jesteś moim wrogiem. Mówi: chcę cię zobaczyć jako człowieka, nie jako przeciwnika. Mówi: możemy iść razem, nawet jeśli się różnimy.

Reklama

Pokój, który sobie przekazujemy, nie jest „nasz”. To nie jest tylko zgoda między ludźmi. To jest pokój Chrystusa – dar Boga. Kiedy podajemy sobie rękę, mówimy w istocie: „Chcę być dla ciebie bratem, nie przeciwnikiem. Chcę budować, nie niszczyć”.

Dlatego ten gest nabiera szczególnego znaczenia w przestrzeni publicznej. Wczoraj – można powiedzieć – wydarzył się symboliczny pierwszy „mały cud” tego czasu żałoby: znak pokoju przekazany sobie przez najwyższych przedstawicieli w naszej Ojczyźnie. W świecie napięć i podziałów taki gest staje się znakiem nadziei i jedności. Pokazuje, że można inaczej – że można spotkać się ponad podziałami. Bo Ewangelia zawsze prowadzi nas w stronę jedności. „Łączyć, a nie dzielić” – to nie jest tylko hasło. To jest wymaganie ewangeliczne, które pozostawia nam Ewangelia, ale i życie posła Łukasza!

I to prowadzi nas do bardzo konkretnego pytania: czy my naprawdę chcemy pomnażać dobro?

Siostry i Bracia, dobro nie mnoży się samo. Ono potrzebuje ludzi, którzy będą je świadomie wybierać. W rodzinie, w pracy, w życiu społecznym. Także – a może szczególnie – tutaj w Parlamencie czy w Ojczyźnie, w polityce.

Bo łatwiej jest dzielić niż łączyć. Łatwiej budować swoją tożsamość w opozycji do innych niż we współpracy. Ale Ewangelia mówi jasno: droga Chrystusa to droga jedności.

Życie i działalność Łukasza Litewki – niezależnie od ocen politycznych – może być odczytane właśnie w tym kluczu: jako próba bycia blisko ludzi, dostrzegania ich potrzeb, szukania dobra wspólnego. I to jest zadanie dla każdego, kto działa publicznie.

Reklama

Marzeniem, które dziś może w nas dojrzewać, jest to, aby wszyscy parlamentarzyści, wszyscy ludzie życia publicznego w Polsce, byli zwiastunami pokoju. Nie tylko na Sali parlamentarnej, ale w codziennych relacjach. W sposobie mówienia o innych. W decyzjach, które podejmują. Ale to marzenie zaczyna się od czegoś prostszego – od nas samych. Ono zaczyna się od serca człowieka.

Bo prawdziwy pokój nie rodzi się w instytucjach czy ustawach. Rodzi się wtedy, gdy człowiek pozwala Bogu działać w sobie. Gdy daje się „obdarzać pokojem”. To ważne słowo: pozwolić. Bo Bóg nie narzuca się człowiekowi. On daje dar – ale człowiek musi go przyjąć.

To oznacza konkret:

– zamiast podsycać konflikty – łagodzić je,

– zamiast szukać winnych – szukać rozwiązań,

– zamiast zamykać się w swoich racjach – otwierać się na drugiego.

„Przekażcie sobie znak pokoju” – to wezwanie nie kończy się w liturgii. Ono dopiero tam się zaczyna. Bo prawdziwy znak pokoju to nie tylko uścisk dłoni w kościele. To styl życia poza nim.

Podziel się cytatem

I może właśnie dziś warto postawić sobie jedno proste pytanie: gdzie ja mogę pomnożyć dobro? kogo mogę połączyć, zamiast dzielić?

Jeśli każdy zrobi choć mały krok w tym kierunku, wtedy to, co dziś wydaje się marzeniem – stanie się rzeczywistością. Wtedy będziemy zwiastunami Bożego pokoju i miłości.

Oceń: +13 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Ważny: Łukasz Litewka pokazał, że dobro nie potrzebuje haseł ani barw

2026-04-29 15:01

[ TEMATY ]

dobro

bp Artur Ważny

Łukasz Litewka

Sejm RP

Pogrzeb śp. Łukasza Litewki

Pogrzeb śp. Łukasza Litewki

Przyszliśmy pożegnać człowieka, który pokazał, że autentyczne dobro nie potrzebuje legitymacji, wielkich haseł ani określonych barw - powiedział w środę biskup sosnowiecki Artur Ważny w homilii podczas Mszy św. za zmarłego tragicznie posła Łukasza Litewkę.

Przewodniczący Mszy św. bp Ważny, witając zebranych, zaznaczył, że przynoszą oni złość, gniew, ból, bezradność do tego, który jako jedyny potrafi leczyć rany, jakie nie dają się zszywać słowami. Prosił, aby ta modlitwa była nie tylko pożegnaniem, ale czułym przytuleniem Boga do wszystkiego, co teraz płacze i nie rozumie.
CZYTAJ DALEJ

Czy w Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski obowiązuje nas udział we Mszy św.?

[ TEMATY ]

Msza św.

3 Maja

Karol Porwich / Niedziela

W uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, choć wskazany jest udział we Mszy św., nie jest obowiązkowy, gdyż nie jest to tzw. święto nakazane.

Wśród licznych świąt kościelnych można wyróżnić święta nakazane, czyli dni w które wierni zobowiązani są od uczestnictwa we Mszy świętej oraz do powstrzymywania się od prac niekoniecznych. Lista świąt nakazanych regulowana jest przez Kodeks Prawa Kanonicznego. Oprócz nich wierni zobowiązani są do uczestnictwa we Mszy w każdą niedzielę.
CZYTAJ DALEJ

Papież: Wszyscy katolicy są odpowiedzialni za głoszenie Ewangelii

2026-05-02 12:22

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

głoszenie Ewangelii

wszyscy katolicy

są odpowiedzialni

Vatican Media

Papież do Papal Foundation: uczestniczycie w misji ewangelizacji

Papież do Papal Foundation: uczestniczycie w misji ewangelizacji

Wszyscy katolicy są odpowiedzialni za głoszenie Ewangelii zarówno słowami, jak i czynami miłosierdzia - powiedział Leon XIV na audiencji dla amerykańskiej Fundacji Papieskiej (Papal Foundation). Przyznał, że osobiście spotkał się z jej działalnością, kiedy pracował w Peru. Zarówno jego diecezja, jak i augustiańska wspólnota zakonna korzystały z jej pomocy. Zapewne nigdy nie spotkacie wszystkich, którym pomagacie. Dlatego w ich imieniu chcę wam teraz podziękować - mówił Papież.

Cieszę się z rozwoju Fundacji
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję