Reklama

Kościół

Papież do nowych biskupów diecezji rzymskiej: bądźcie świadkami Chrystusa

„Nie zadowalajcie się przywilejami, jakie mógłby wam dawać wasz stan, nie kierujcie się światową logiką pierwszych miejsc, bądźcie świadkami Chrystusa, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć” - powiedział Leon XIV udzielając w bazylice św. Jana na Lateranie sakry biskupiej czterem nowym biskupom diecezji rzymskiej: Andrei Carlevale, Stefano Sparapaniemu, Marco Valentiemu oraz Alessandro Zenobbiemu.

2026-05-02 18:33

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Drodzy Bracia i Siostry!

Przylgnąwszy do Chrystusa, stajemy się solidnym i gościnnym domem: oto radość, której doświadczamy zwłaszcza w okresie wielkanocnym, a w sposób szczególny dziś, gdy sprawujemy święcenia czterech nowych biskupów pomocniczych Diecezji Rzymskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ten Kościół ma wyjątkowe powołanie do powszechności i miłości dzięki swej szczególnej więzi z Chrystusem - Zmartwychwstałym i żywym - fundamentem duchowej budowli z żywych kamieni, którą jest święty Lud Boży. Zbliżać się do Chrystusa oznacza zatem zbliżać się do siebie nawzajem i razem wzrastać w jedności: oto Misterium, które nas ogarnia i przemienia od wewnątrz także to miasto. Na służbę tej dynamiki, przyniesionej do Rzymu przez Apostołów Piotra i Pawła, nasi bracia: Andrea, Stefano, Marco i Alessandro zostają wyświęceni na biskupów. Jest to święto ludu, ponieważ oni wywodzą się z tego ludu i z tego prezbiterium, które z miłością troszczy się o ten lud.

Nasza wspólnota diecezjalna gromadzi się dziś na przyzywaniu Ducha Świętego, który namaści nowych biskupów, aby zostali w pełni konsekrowani do służby Ewangelii Chrystusa. On jest kamieniem odrzuconym, który - „u Boga wybrany” - „stał się głowicą węgła” (1 P 2, 4.7; por. Ps 118, 22).

Reklama

Pierwszym chrześcijanom ta metafora - tak znana, bo obecna w Psalmie - musiała wydawać się szczególnie wymowna. Mesjasz - Jezus - został odrzucony nie tylko dlatego, że nie rozpoznano w Nim Syna Bożego, lecz w jeszcze głębszym sensie dlatego, że przyjął kondycję stworzenia, postrzeganą za niegodną Boga. Wierny tej drodze miłości miłosiernej szedł On szukać owiec odrzuconych, zasiadał z nimi do stołu, rozbrajał ręce i serca tych, którzy chcieli te owce kamienować. W ten sposób - jak mówi Ewangelia proklamowana w czasie tej Liturgii - Syn ukazał oblicze Ojca: w Nim dokonują się Jego dzieła. „Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: «Pokaż nam Ojca»? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie?” (J 14, 8-9).

Kościele żyjący w Rzymie, odrzucony kamień jest centrum mesjańskiego orędzia wobec tych, których społeczeństwo odrzucało i nadal odrzuca. Jest on centrum naszego przepowiadania i naszej misji. Widzieliśmy Świętego, który dotyka nieczystego; Sprawiedliwego, który przebacza grzesznikom; Życie, które uzdrawia chorych; Mistrza, który obmywa brudne i utrudzone stopy swoich uczniów.

W tym mieście - stolicy wielkiego imperium - kamień odrzucony stał się sztandarem nowej nadziei - nadziei Królestwa Bożego, którą ukazują Błogosławieństwa i opiewa Magnificat. Gdy zostaje odwrócona logika panowania - logika tych, którzy kierują się bezrozumną ambicją wyznaczania kształtu ziemskiego ładu - w Chrystusie dokonuje się to, że odrzuceni odzyskują swoją godność i czują się wybrani do Królestwa Bożego. „Gdyby tak nie było - mówi Jezus swoim uczniom - to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem” (J 14, 2-3).

Reklama

Najdrożsi siostry i bracia, oto dlaczego aż do dzisiaj stajemy się kamieniami odrzuconymi przez ludzi, a wybranymi przez Boga: wtedy, gdy życiem i słowem sprzeciwiamy się zamysłom, które miażdżą słabych, nie szanują godności każdej osoby, posługują się konfliktami, aby wyłonić najsilniejszych, a zarazem zaniedbują tych, którzy zostają w tyle, którzy nie dają rady, uznając pokonanych za odpad historii. Jezus szedł pośród nas jako prorok nieuzbrojony i rozbrajający, a gdy został odrzucony, nie zmienił swego stylu.

A teraz zwracam się do was, najdrożsi Bracia, którzy od dziś będziecie biskupami pomocniczymi tego Kościoła, nad którym pieczę otrzymałem w darze; do was, którzy wraz z Kardynałem Wikariuszem będziecie mogli pomagać mi być dla ludu rzymskiego wizerunkiem Dobrego Pasterza oraz przewodniczyć miłości całego świętego Ludu Bożego, rozproszonego po ziemi.

Zachęcam was, abyście docierali do odrzuconych kamieni tego miasta i głosili im, że w Chrystusie - naszym kamieniu węgielnym - nikt nie jest wykluczony z możliwości stania się czynną częścią świętej budowli, którą jest Kościół, oraz braterstwa między ludźmi. W tym obrazie rozbrzmiewa wezwanie Adhortacji apostolskiej Evangelii gaudium Papieża Franciszka: być Kościołem, który jest „szpitalem polowym”, być pasterzami ulicy, nosić w sercu peryferie materialne i egzystencjalne. Jako prezbiterzy przyjęliście to wezwanie wraz ze wspólnotami parafialnymi, którym towarzyszyliście. Teraz przychodzi nowe wezwanie, dalsze powołanie, które zawsze ma ten sam punkt centralny: nikt, naprawdę nikt, nie powinien myśleć o sobie jako odrzuconym przez Boga, a wy będziecie zwiastunami tej dobrej nowiny, która znajduje się w centrum Ewangelii.

Reklama

Pozwólcie, by działał w was Duch proroctwa: nie zadowalajcie się przywilejami, jakie mógłby wam dawać wasz stan, nie kierujcie się światową logiką pierwszych miejsc, bądźcie świadkami Chrystusa, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć (por. Mk 10, 45). Będziecie prorokami w waszej posłudze, jeśli będziecie ludźmi pokoju i jedności, splatając nićmi łaski i miłosierdzia rozległe i gęsto zaludnione przestrzenie tej Diecezji, harmonizując różnice, przyjmując, słuchając i przebaczając.

Nie pozwólcie, by was szukano - pozwólcie się znaleźć. I starajcie się, aby prezbiterzy, diakoni, siostry i bracia zakonni i świeccy zaangażowani w apostolstwo nigdy nie czuli się sami. Pomagajcie im na nowo rozpalać nadzieję w ich różnych posługach i czuć się uczestnikami jednej misji. Umiejcie zawsze niestrudzenie dodawać odwagi osobom i wspólnotom, z prostotą przypominając o pięknie Ewangelii.

Niech ubodzy Rzymu, pielgrzymi i goście przybywający tutaj ze wszystkich stron świata odnajdują w mieszkańcach tego miasta, w jego instytucjach i w jego pasterzach ową macierzyńską troskę, która jest autentycznym obliczem Kościoła. Niech Salus Populi Romani [Ocalenie Ludu Rzymskiego] - Matka naszej ufności, prowadzi nas i strzeże zawsze w naszej wędrówce.

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa!

2026-04-30 13:46

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Nie można więc żyć prawdziwie poza Jezusem. Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa. I poza Nim, Zbawicielem, nie ma innego, bardziej pewnego oparcia w trudnościach, jakie niesie życie, kiedy zdąża do celu. Bóg jest autentyczną Wiosną.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę». Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?» Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście». Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy».Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca”? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca».
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa szturmowa - Litania Loretańska

[ TEMATY ]

litania loretańska

Adobe Stock

Litania Loretańska to jeden z symboli miesiąca Maja. Jest ona także nazywana „modlitwą szturmową”. Klamrą kończąca litanię są wezwania rozpoczynające się od słowa ,,Królowo”. Czy to nie powinno nam przypominać kim dla nas jest Matka Boża, jaką ważną rolę odgrywa w naszym życiu?

KRÓLOWO ANIOŁÓW
CZYTAJ DALEJ

W drodze do matury przez Jasną Górę. Przybyło tam około 80 tys. uczniów

2026-05-03 19:57

[ TEMATY ]

Jasna Góra

matura

Fot. Biuro Prasowe Jasnej Góry / Krzysztof Świertok

Do matury przystąpi blisko 320 tysięcy maturzystów. Przed egzaminem dojrzałości co czwarty maturzysta pielgrzymował na Jasną Górę. Przybyło około 80 tys. uczniów.

Pielgrzymki maturzystów docierały na Jasną Górę od początku roku szkolnego. Młodzi przybywali głównie w grupach diecezjalnych i szkolnych, choć nie brakowało też indywidualnych pątników. Towarzyszyli im księża, katecheci świeccy, dyrektorzy szkół, nauczyciele, wychowawcy i biskupi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję