Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 20/05/2026

Prawda oznacza wierność Boga objawioną w Jezusie

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dz 20, 28-38 <- KLIKNIJ

Spotkanie w Milecie ma ton testamentu. Paweł wzywa starszych z Efezu, ponieważ nie wraca do miasta. Efez jest stolicą prowincji Azji, portem oraz centrum kultu Artemidy. Wspólnota uczniów rośnie tam pośród napięć, sporów oraz praktyk magicznych. Dzieje opisały już palenie ksiąg magicznych jako znak zerwania z dawnym życiem.

Paweł mówi do przełożonych wspólnoty. Łukasz nazywa ich starszymi, presbyteroi, oraz biskupami, episkopoi. W tym miejscu oba słowa odnoszą się do tych samych opiekunów Kościoła. Ich zadaniem jest pasienie, poimainein, czyli troska o ludzi powierzonych przez Boga. Źródłem tej posługi jest Duch Święty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pierwsze polecenie dotyczy ich samych: „Uważajcie na siebie”. Pasterz musi czuwać nad własnym sercem, nauką oraz życiem. Następnie ma czuwać nad całą trzodą. Obraz pasterzy w prorokach często staje się oskarżeniem wobec przywódców, którzy rozpraszają lud oraz krzywdzą słabych. Paweł chce, aby starsi Efezu byli pasterzami według serca Chrystusa.

Kościół został nabyty krwią. W greckiej tradycji rękopiśmiennej spotyka się lekcje „Kościół Boga” oraz „Kościół Pana”. Oba odczytania prowadzą do prawdy o wspólnocie należącej do Boga. Czasownik „nabyć” przywołuje wykup oraz wyzwolenie. Kościół jest ludem odkupionym przez krew Chrystusa.

Reklama

Paweł ostrzega przed wilkami z zewnątrz oraz przed ludźmi z wnętrza wspólnoty, którzy będą pociągać uczniów za sobą. Prawdziwy pasterz prowadzi do Pana. Fałszywy nauczyciel wiąże ludzi ze sobą. Oparciem pozostaje Bóg oraz słowo Jego łaski. To słowo buduje. Daje dziedzictwo wśród uświęconych. Dziedzictwo przypomina dział ziemi obiecanej. W Kościele oznacza udział w świętości oraz życiu Boga.

Apostoł przypomina własny styl posługi: brak chciwości, pracę rąk oraz troskę o słabych. W świecie patronatu oraz zależności taki wybór chroni wolność głoszenia. Paweł cytuje zdanie Jezusa zachowane tylko w tym miejscu: „Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu”. To streszcza jego pasterską drogę.

Na końcu wszyscy klękają do modlitwy. Są łzy, pocałunki oraz odprowadzenie do statku. Łukasz pokazuje Kościół zdolny do głębokich więzi oraz do odpowiedzialności. Paweł odchodzi. Bóg oraz słowo Jego łaski zostają z pasterzami i trzodą.

J 17, 11b-19 <- KLIKNIJ

Modlitwa Jezusa w Wieczerniku jest liturgiczna oraz bardzo osobista. Jezus zwraca się do Boga słowami „Ojcze Święty”. To jedyne takie określenie w czwartej Ewangelii. Prosi o zachowanie uczniów w imię Ojca. W Biblii imię oznacza osobę, obecność oraz działanie. Jezus objawił uczniom Ojca. Teraz prosi, aby Ojciec strzegł ich w tej objawionej bliskości.

Prośba o jedność ma miarę relacji Ojca oraz Syna: „aby byli jedno jak My”. Jedność rodzi się ze wspólnego trwania w imieniu Ojca oraz w słowie Jezusa. Nie pochodzi z dominacji ani z walki o pierwszeństwo. W greckim tekście pojawiają się dwa czasowniki ochrony: tēreō oraz phylassō. Pierwszy mówi o zachowywaniu oraz wierności. Drugi o strzeżeniu wobec napaści.

Reklama

Jezus wspomina czas swojej ziemskiej obecności. Strzegł uczniów. Żaden nie zginął poza „synem zatracenia”, huios apōleias. Określenie przywołuje język Psalmów o zdradzie bliskiego towarzysza. Jan pokazuje, że zdrada Judasza jest znana Bogu. Pozostaje zarazem winą człowieka.

Jezus idzie do Ojca. Uczniowie zostają w świecie. U Jana kosmos często oznacza przestrzeń buntu wobec światła. Jezus wypowiada modlitwę jeszcze w świecie, aby Jego radość osiągnęła pełnię w uczniach. Radość nie wypływa z bezpieczeństwa zewnętrznego. Wypływa z jedności z Panem.

Świat nienawidzi uczniów, ponieważ otrzymali słowo Ojca oraz nie żyją już według dawnych zasad. Jezus nie prosi o zabranie ich ze świata. Prosi o ochronę od złego, apo tou ponērou. Greka pozwala rozumieć to jako zło lub jako Złego. W obu odczytaniach chodzi o realną siłę kłamstwa, rozdarcia oraz pokusy.

W centrum modlitwy stoi prośba: „Uświęć ich w prawdzie”. Czasownik hagiazō oznacza oddzielenie dla Boga oraz przeznaczenie do służby. Tak uświęca się kapłanów, ołtarz oraz dzień szabatu. W J 10,36 Ojciec uświęcił oraz posłał Syna. Teraz Syn prosi o uświęcenie uczniów.

„Słowo Twoje jest prawdą”. Prawda oznacza wierność Boga objawioną w Jezusie. Słowo Ojca daje pewny grunt w czasie nacisku. Na końcu Jezus mówi o posłaniu: jak Ojciec posłał Syna, tak Syn posyła uczniów. Jezus uświęca siebie za nich, czyli oddaje się do końca w godzinie Paschy. Misja uczniów ma źródło w Jego ofierze oraz w Jego prawdzie.

2026-04-05 10:31

Oceń: +90 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uczniowie niosą pokój, a pokój w Biblii oznacza pełnię życia

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Didgeman/pixabay.com

Wstęp listu brzmi jak wyznanie wiary człowieka stojącego na progu próby. Paweł nazywa siebie apostołem «z woli Bożej» i od razu wskazuje na «obietnicę życia w Chrystusie Jezusie». To życie zaczyna się już teraz i przenika czas więzienia. Pozdrowienie «łaska, miłosierdzie, pokój» nie jest jedynie formułą grzeczności. Łaska (charis) mówi o darze, miłosierdzie o sercu Boga, pokój (eirēnē) o pełni. Paweł dziękuje Bogu, «któremu służy jak przodkowie», z czystym sumieniem (syneidēsis). Wiara chrześcijańska wyrasta z modlitwy Izraela i idzie dalej. Wspomnienie Tymoteusza wraca «we dnie i w nocy». Apostoł pamięta jego łzy i pragnie spotkania. Relacja ucznia i ojca w wierze ma poziomy odpowiedzialności i czułości. Tradycja Kościoła pamięta Tymoteusza jako pasterza Efezu. List brzmi jak przekaz pochodni w czasie apostolskich kajdan. Najważniejsze pada w zdaniu o «szczerej wierze» (anupokritos pistis), która mieszkała najpierw w babce Lois i w matce Eunice. Ewangelia przechodzi przez dom i przez pamięć rodzin. Paweł widzi w Tymoteuszu owoc takiego przekazu. Następnie przypomina o «charyzmacie Bożym» (charisma), otrzymanym przez włożenie rąk. Ten gest oznacza modlitwę Kościoła i powierzenie służby, która ma strzec i karmić wspólnotę. Czasownik «rozpalić na nowo» (anazōpyrein) mówi o ogniu, który wymaga troski, ciszy i wierności. Bóg nie daje ducha lęku (deilia). Daje «moc, miłość i trzeźwe myślenie» (dynamis, agapē, sōphronismos). Z takiego daru rodzi się wolność od wstydu wobec «świadectwa» (martyrion) i wobec więzów apostoła. Wierność Chrystusowi ma cenę, a jej fundamentem pozostaje moc Boga.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymujesz na Jasną Górę? Zobacz przydatne wskazówki dla pątników

2026-08-07 13:10

Karol Porwich/Niedziela

Sierpień jest miesiącem wzmożonego ruchu pielgrzymkowego. Na uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, 15 sierpnia i Matki Bożej Częstochowskiej, 26 sierpnia przybywają dziesiątki tysięcy pątników. Jasnogórskie Sanktuarium i Częstochowa są w pełni przygotowane na przyjęcie rzeszy pielgrzymów. Warto wiedzieć, jak w tym okresie wyglądają kwestie bezpieczeństwa na terenie klasztoru oraz w mieście, do kogo zwracać się w razie potrzeby, gdzie można coś zjeść i wypić oraz na co należy zwracać uwagę.

Jasnogórski Dom Pielgrzyma to miejsce stworzone z myślą o osobach, które po długiej drodze przybywają do Matki Bożej. Można tu zjeść ciepły posiłek, wynająć pokój, odpocząć. Do dyspozycji są również: parking, sala konferencyjna, kaplica czy sklep z dewocjonaliami. Kierownik Domu Pielgrzyma Maciej Sarowski zapewnia, że obiekt również przygotowuje się na przyjęcie rzeszy pątników. W okresie zimowym prowadzone są prace remontowe, aby przed sezonem pielgrzymkowym wszystko było gotowe na przyjęcie gości. W czasie tzw. sierpniowych szczytów pielgrzymkowych uruchamiane są dodatkowe punkty gastronomiczne, a liczba pracowników zostaje zwiększona, by pątnicy mogli sprawnie otrzymać posiłek. W tym okresie przygotowywana jest również większa liczba posiłków, które wydawane są do godziny 20.30.
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję