Dz 22, 30; 23, 6-11 <- KLIKNIJ
Paweł staje przed Sanhedrynem z inicjatywy rzymskiego trybuna. Trybun widzi zamieszki w świątyni oraz chce poznać sedno oskarżeń. Władza rzymska potrzebuje precyzyjnego zarzutu. Sanhedryn, synedrion, jest najwyższą radą w Jerozolimie. Rozstrzyga sprawy wiary, Prawa oraz życia wspólnoty.
W Radzie spotykają się faryzeusze oraz saduceusze. Saduceusze są związani z elitą świątynną. Trzymają się ściśle Tory. Odrzucają wiarę w zmartwychwstanie, aniołów oraz duchy. Faryzeusze uznają tradycję ustną. Wyznają nadzieję wskrzeszenia umarłych. Paweł zna ten spór od środka. Mówi: „Jestem faryzeuszem, synem faryzeuszów”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Następnie wskazuje temat decydujący: nadzieję oraz zmartwychwstanie umarłych. Chodzi o wierność Boga wobec tych, którzy umarli. Nadzieja zmartwychwstania ma korzenie w Piśmie. Dn 12 mówi o powstaniu z prochu ziemi. Ez 37 ukazuje dolinę wyschłych kości, gdzie Bóg daje nowe życie. W zmartwychwstaniu Jezusa ta nadzieja Izraela weszła w historię.
Spór w Radzie wybucha natychmiast. Część uczonych w Piśmie z obozu faryzeuszy broni Pawła. Dopuszczają, że przemówił do niego duch albo anioł. Napięcie rośnie tak bardzo, że trybun każe wyprowadzić Pawła, aby go nie rozszarpano. Apostoł znajduje się między religijnym konfliktem oraz rzymską interwencją.
Reklama
W nocy Pan staje przy Pawle. Mówi: „Odwagi”. Greckie tharsei jest słowem umocnienia w godzinie lęku. Pan przypomina Pawłowi świadectwo złożone w Jerozolimie. Zapowiada też świadectwo w Rzymie. W tekście pojawia się boska konieczność, dei. Paweł „musi” świadczyć także w centrum imperium. Jego droga zostaje wpisana w plan Boga.
Paweł jest związany łańcuchami. Słowo nie jest związane. Obietnica Rzymu prowadzi dalszą część Dziejów. Ewangelia przechodzi z Jerozolimy ku centrum świata rzymskiego. Pan stoi przy świadku, gdy ludzkie instytucje nie potrafią zapewnić sprawiedliwości.
J 17, 20-26 <- KLIKNIJ
Jezus modli się w Wieczerniku za Jedenastu oraz za tych, którzy uwierzą dzięki ich słowu. Jan ukazuje tę modlitwę jako wstawiennictwo Jezusa przed męką. Źródłem wiary przyszłych uczniów będzie świadectwo apostołów. Ich słowo niesie pamięć czynów Jezusa, Jego nauki, krzyża oraz zmartwychwstania. Wiara Kościoła rodzi się ze słowa przekazanego w posłaniu.
Prośba o jedność wraca kilkakrotnie. Jezus mówi: „aby wszyscy stanowili jedno”. W grece stoi hen, rodzaj nijaki. Wskazuje na jedną rzeczywistość życia przy zachowaniu odrębności osób. Miara jedności wypływa z relacji Ojca oraz Syna: Ojciec trwa w Synu, Syn trwa w Ojcu. To język komunii, bliski Janowemu mówieniu o trwaniu, menein.
Jedność ma cel misyjny. Świat ma uwierzyć, że Ojciec posłał Syna. U Jana kosmos oznacza świat zdolny do odrzucenia światła. Oznacza także świat objęty miłością Boga. Jedność uczniów staje się znakiem dla świata. Pokazuje, że Ewangelia rodzi nowe relacje.
Reklama
Jezus mówi, że dał uczniom chwałę, doxa. W Ewangelii Jana chwała objawia się w godzinie krzyża oraz zmartwychwstania. Udział uczniów w chwale oznacza uczestnictwo w życiu Pana, w Jego miłości oraz świadectwie. Werset o jedności doprowadzonej do pełni zawiera czasownik teleioō. Ten sam krąg znaczeń łączy się z tetelestai z J 19,30: „Wykonało się”. Jedność dojrzewa z Paschy.
Jezus mówi także o miłości Ojca do uczniów. Ojciec umiłował ich, ponieważ należą do Syna. To zdanie odsłania dar przyjęcia do Bożej bliskości. Następnie Jezus wyraża pragnienie, aby uczniowie byli tam, gdzie On jest, oraz oglądali Jego chwałę. Modlitwa wychodzi poza godzinę męki ku ostatecznemu spotkaniu z Panem.
Źródłem tej modlitwy jest miłość Ojca do Syna przed założeniem świata. Jezus przychodzi z odwiecznej bliskości Ojca. Nazywa Ojca sprawiedliwym. Mówi też o nieznajomości Boga po stronie świata. Poznanie, ginōskein, oznacza u Jana więź oraz zaufanie. Nie kończy się na samej informacji.
Na końcu Jezus mówi o imieniu Ojca, onoma, oraz o dalszym objawianiu tego imienia. W Biblii imię oznacza osobę oraz działanie. Jezus objawił Ojca w słowie, znakach oraz darze życia. Po Passze to objawienie trwa w Kościele przez Ducha. Jedność rodzi się z modlitwy Jezusa, z miłości Ojca oraz ze wspólnego trwania przy słowie. Z takiej jedności wyrasta pokój wspólnoty oraz wiarygodność jej świadectwa.
