Czwartek, 21 maja. Dzień Powszedni albo wspomnienie świętych męczenników Krzysztofa Magallanesa, prezbitera i Towarzyszy.
• Dz 22, 30; 23, 6-11 • Ps 16 • J 17, 20-26
Pomóż w rozwoju naszego portalu
W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami: «Ojcze Święty, nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, by świat uwierzył, że Ty Mnie posłałeś. I także chwałę, którą mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, że Ty Mnie posłałeś i że Ty ich umiłowałeś, tak jak Mnie umiłowałeś. Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata. Ojcze sprawiedliwY! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem, i oni poznali, że Ty Mnie posłałeś. Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich».
Reklama
„Aby wszyscy stanowili jedno". Dzisiejszy świat wciąż jest mocno podzielony, pełen skłócenia na różnych płaszczyznach, pełen wojen i konfliktów. W gąszczu różnych filozofii, które próbują zawładnąć życiem ludzi, uczniowie Chrystusa mają, jak ich Mistrz, „podnosić oczy ku niebu”, modlić się o jedność, ale też tę jedność budować. Chiara Lubich porównała kiedyś budowanie jedności do dążenia do światła Słońca po różnych, czasem oddalonych od siebie, promieniach. Im bliżej jesteśmy Boga – tym bardziej jesteśmy bliżej siebie. Im więcej w nas przykazań czy inaczej: słów Ewangelii, które przemieniają nas wewnętrznie – tym bardziej Chrystus, Światłość Świata, jest dla nas jasnym punktem i On nas jednoczy. Im częściej przyjmujemy Chrystusa w Eucharystii czy innych sakramentach do naszego serca, tym bardziej On nas może przemienić i zjednoczyć. Pomyślmy o rodzinach, w których Bóg jest na pierwszym miejscu – o ile łatwej wspólnie budować im piękne, oparte na miłości, relacje. Czy nie pragniemy takich dobrych relacji, zrozumienia, szacunku? Im bardziej wspólnie dostrzegamy Jego obecność w świecie, tym większa szansa na to, że zjednoczymy się. Każdy z nas idzie swoją drogą, ścieżką do Boga, jakby po swoim promieniu, ale jeśli idziemy w kierunku Światłości Świata, a nie ciemności zła, to wspólnie spotkamy się. W Bogu stajemy się jednością. Gdy ludzie widzą uczniów Chrystusa nie skłóconych, lecz zjednoczonych, stają się bardziej otwarci na przyjęcie wiary. Jest w nich więcej nadziei i miłości. Skupmy się zatem dziś na budowaniu mostów z innymi, na dostrzeganiu dobra i wartości, które nas łączą, na wzajemnych relacjach opartych na szacunku i miłości Bożej. Ojcze, spraw, byśmy byli jedno: w Kościele, w naszych rodzinach, w szkole, w pracy… Bo przecież żyjemy po to, by kochać.
K.K.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

