Reklama

„Niedzielo", trwaj i pozostań sobą

2016-03-29 14:04

Redakcja „Niedzieli”
Niedziela Ogólnopolska 14/2016, str. 40-43

Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Z urodzinowych listów do Redakcji „Niedzieli”

Rok 2016 jest wyjątkowy dla „Niedzieli”, bo przypadają w nim dwie rocznice: 90 lat od wydania pierwszego numeru pisma i 35 lat od jego wznowienia po długiej przerwie, trwającej od 1953 do 1981 r., spowodowanej prześladowaniem Kościoła w czasach zniewolenia komunistycznego. Do Redakcji docierają serdeczne listy urodzinowe. Uroczystości rocznicowe planujemy na wrzesień. Wtedy też zostanie wydana Księga Pamiątkowa „Niedzieli”, zawierająca m.in. tę korespondencję. Niezależnie od naszych planów, w dniu urodzin dzielimy się z naszymi Czytelnikami fragmentami niektórych listów.

Redakcja „Niedzieli”

Abp Stanisław Gądecki – przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski życzy, „by przygotowywanie tekstów i ich lektura służyły pogłębianiu pobożności, znajdującej odzwierciedlenie w uległości sumień wobec Bożych natchnień i w wierniejszej realizacji przyrzeczeń chrztu świętego”.

Prymas Polski abp Wojciech Polak napisał: „Każda epoka z pewnością niosła ze sobą różnego rodzaju wymagania czy wręcz zagrożenia. Trzeba jednak przyznać, że działalność «Niedzieli», wykraczająca daleko poza same przedsięwzięcia redakcyjne, owocowała zawsze tworzeniem szczególnego miejsca spotkania współczesnego człowieka z Ewangelią”. Ksiądz Prymas życzy, „aby w kontekście rewolucji środków przekazu i informacji, której jesteśmy świadkami, «Niedziela» stawała się coraz bardziej narzędziem swoistej «rewolucji miłosierdzia i czułości», do której Piotr naszych czasów zaprasza cały Lud Boży”.

Kard. Stanisław Dziwisz – metropolita krakowski dzieli się refleksją o naszej historii: „Tygodnik Katolicki «Niedziela», zamykany w czasie II wojny światowej przez okupantów (1939-45) i podczas ciemnej nocy komunizmu (1953-81), powstawał jak Feniks z popiołów, by dawać świadectwo o zbawczej mocy Chrystusa i Jego Ewangelii”, i dodaje: „Dziś «Niedziela» zajmuje bardzo ważne miejsce w świadomości katolików w Polsce, podejmując w artykułach ważne sprawy wiary katolickiej, a także kwestie społeczne, kulturowe, gospodarcze i światopoglądowe”.

Reklama

O znaczeniu Tygodnika Katolickiego „Niedziela” w kształtowaniu chrześcijańskiego życia w Kościele w Polsce pisze również kard. Kazimierz Nycz – metropolita warszawski, który życzy, by „pismo docierało do nowych pokoleń czytelników, niosąc wszystkim ducha mądrości, radości i pocieszenia, ucząc przy tym, jak z oddaniem służyć innym”, oraz życzy, „aby «Niedziela» była czytana nie tylko w niedzielę, tj. od święta”, lecz była „przewodnikiem każdego dnia, ucząc, jak należy kochać Boga i bliźniego”.

Refleksją o charakterze historycznym dzieli się kard. Zenon Grocholewski, który gratuluje twórczego wkładu, jaki tygodnik „Niedziela” „wnosił i wnosi w dobro Kościoła i Polski”, oraz ubogacania Czytelników „wartościami prawdy i dobra, a także bronienia ich przed różnego rodzaju zakłamaniami”.

Swoistym uzupełnieniem tych słów są życzenia kard. Mariana Jaworskiego, który pisze: „Niech Duch Święty nadal umacnia i prowadzi trudną i odpowiedzialną pracę Redakcji «Niedzieli» w dalszym posługiwaniu Prawdzie, która stanowi fundament godności człowieka”.

Abp Zygmunt Zimowski – przewodniczący Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia i Duszpasterstwa Chorych dziękuje za to, że „Niedziela” chętnie i rzeczowo informuje o działaniach Rady oraz charytatywnych dziełach Kościoła. Zauważa, że tygodnik jest duchowym wsparciem i przyjacielem osób chorych, cierpiących i samotnych. Życzy wielu pomysłów, aby docierać „ze słowem pocieszenia i umocnienia do tych, którzy cierpią w domu rodzinnym, w sali szpitalnej czy w domu opieki”.

Dynamizm i zapał zespołu docenia abp Marek Jędraszewski – metropolita łódzki, zastępca przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, który dziękuje za pismo, a także za pojawiające się na przestrzeni dziesięcioleci inne inicjatywy: dodatki, pisma adresowane do konkretnych grup czytelniczych oraz książki. Dziękuje również za to, że „Niedziela” „zawsze była i pozostała sobą – w swojej wierności wobec Kościoła i w swojej służbie polskiemu Narodowi, jak również za to, że jej twórcy zawsze i niezmiennie stosowali w swojej pracy zasadę, którą usłyszeli w Rzymie z ust papieża Jana Pawła II podczas Jubileuszu Roku 2000: «Bądźcie wierni prawdzie!»”.

Abp Andrzej Dzięga – metropolita szczecińsko-kamieński zwraca uwagę na ciężar gatunkowy tekstów ukazujących się na naszych łamach. „Lektura tekstów Tygodnika – Jubilata ciągle ukazuje nam nasz Kościół jako dojrzały i zdrowy owoc miłości, którą Trójca Święta rozlewa w ludzkich sercach. Uczy także, jak w praktyce rodzinnej i pastoralnej przeżywać Dzień Pański. Wszystkie te zadania «Niedziela» spełnia z wielką odpowiedzialnością eklezjalną. Nie zawłaszcza sobie informacji, nie akcentuje bogactwa i potęgi samego słowa, ale służy człowiekowi, rodzinie, Narodowi polskiemu i Kościołowi”.

Rolę formacyjną i informacyjną naszego tygodnika podkreśla abp Stanisław Budzik – metropolita lubelski, który dziękuje za „trwanie na straży ładu moralnego poprzez słowo pisane, dziennikarski komentarz, relacjonowanie istotnych wydarzeń, a zwłaszcza za formowanie ludzi sumienia, dających świadectwo konsekwentnego życia chrześcijańskiego”.

Dla metropolity przemyskiego abp. Józefa Michalika „Niedziela” to „nie tylko wiedza i mądrość zawarta w artykułach, ale także środowisko skupione na chrześcijańskich wartościach. Kiedy zna się autora, inaczej się czyta jego artykuł. «Niedziela» zawsze czyniła ten wysiłek, żeby być blisko swoich Czytelników”.

Abp Józef Kupny – metropolita wrocławski w liście do „Niedzieli” pisze: „Świętując 90. rocznicę ukazania się pierwszego numeru tygodnika «Niedziela», wraz z gratulacjami i słowami uznania pragnę złożyć najserdeczniejsze życzenia. Przez te długie lata zmieniała się rzeczywistość, w jakiej realizowaliście dzieło docierania z przesłaniem ewangelicznym do różnych grup społecznych. Zmieniali się ludzie pracujący w Waszej Redakcji. Jedno się nie zmieniło: Wasze poczucie odpowiedzialności za słowo”.
Abp Kupny zwraca się do Redakcji z wezwaniem: „Przyciągajcie do Chrystusa i dawajcie wszystkim najcenniejsze dobro, jakiego nikt inny dać nie może: jest to wiara w Jezusa – źródło nadziei, która nie zawodzi”.

Abp Wacław Depo – metropolita częstochowski życzy, aby wydarzenia jubileuszowe „stawały się źródłem dalszych inspiracji i zapału w redagowaniu Tygodnika, który od 90 lat jest dla Czytelników z naszej Archidiecezji, z Polski i ze świata «pokarmem» kształtującym ich dojrzałą wiarę. Niech Pani Jasnogórska nieustannie wyprasza łaskę umocnienia w służbie Bogu i bliźniemu” – napisał abp Depo.

O dwóch skrzydłach „Niedzieli” pisze w liście bp Artur Miziński – sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski. Są nimi słowa „Regina Poloniae” w wizerunku Matki Bożej, który umieszczony obok winiety „Niedzieli” pieczętuje każdy numer i każdy egzemplarz pisma. Bp Miziński pisze: „Na tych skrzydłach «Niedziela» – już od 90 lat – wzbija się w niebo i innych uskrzydla. Termin «Regina» – Królowa jest odniesieniem do Maryi, Pani Jasnogórskiej, wskazującej zawsze na Jezusa Chrystusa. Drugie skrzydło «Niedzieli» – «Poloniae» wskazuje na dziedzictwo, któremu na imię Polska”.

Bp Andrzej Suski z Torunia napisał: „Jestem wdzięczny redakcji «Niedzieli» za «Głos z Torunia» i zamieszczane tam na bieżąco informacje z życia diecezji. Stanowią one ważny składnik integracji wspólnoty diecezjalnej oraz czynnik inspirujący w zakresie działań duszpasterskich i ewangelizacyjnych”.

Bp Zbigniew Kiernikowski – ordynariusz legnicki dokonuje krótkiego podsumowania naszej, trwającej ponad 20 lat, obecności w tamtejszym Kościele lokalnym: „«Niedziela Legnicka» na przestrzeni tych lat przeszła znaczną ewolucję – dociera do diecezjan, przynosząc na swoich łamach relacje z wydarzeń diecezjalnych i parafialnych, informując o planowanych inicjatywach, a także publikując artykuły formacyjne m.in. z zakresu historii Kościoła, etyki czy liturgii. Ponadto (...) stała się sponsorem, fundatorem nagród w konkursach, olimpiadach, festiwalach piosenki, wspomaga też okresowe akcje charytatywne, pielgrzymki. Jest organizatorem sympozjów i innych wydarzeń służących propagowaniu mediów katolickich. Widzimy, że obecność tego pisma daje dobre owoce w różnych dziedzinach naszego diecezjalnego życia”.

Pasterz diecezji bielsko-żywieckiej – bp Roman Pindel lokuje nas na mapie swojej diecezji w następujący sposób: „Przez ponad dekadę «Niedziela na Podbeskidziu» informuje zarówno o podniosłych i historycznie ważnych dla naszego partykularnego Kościoła wydarzeniach, jak i o codziennym rytmie życia poszczególnych wspólnot i społeczności, dla których wartości chrześcijańskie są inspiracją do działania”.

Ordynariusz drohiczyński – bp Tadeusz Pikus docenia w naszym tygodniku wielowątkowość: „«Niedziela» pełni misję ewangelizacyjną z uwzględnieniem kontekstu kulturowego. Na przestrzeni tych dziewięćdziesięciu lat tygodnik był pomocą dla Kościoła w Polsce i poza jej granicami. Musiał niejednokrotnie odpierać zakusy nieprzyjaciół, pełnił funkcję przewodnika, pobudzając czytelników do refleksji, która stopniowo stawała się ich swoistym rachunkiem sumienia nad własnym życiem oraz w sprawach osobistego zaangażowania w życie Kościoła i ojczyzny. W przekazie swym tygodnik uwzględniał szerokie spektrum odbiorców. Teksty i ilustracje adresowane były do wielopokoleniowej rodziny, do osób samotnych, młodych i starszych, poszukujących wiary i wierzących, do chorych i zdrowych, świeckich i duchownych”.

„Upływa szybko życie...” – zatytułował swój list do „Niedzieli” poprzedni pasterz drohiczyński bp Antoni Pacyfik Dydycz, w którym zawarł wykład na temat słowa „niedziela”: uświadomił nam, skąd jesteśmy, i przez to zwrócił uwagę na rolę formacyjną naszego tygodnika. Bp Dydycz pisze, że nasze pismo „w komentarzach i artykułach tematycznych stara się docierać do sumień, umysłów i serc, wnosząc pokój, ład wewnętrzny. Powiedzielibyśmy, że oczyszcza nasze wnętrza, przygotowując jak największą przestrzeń na przyjmowanie darów Ducha Świętego, Jego natchnień. A to oznacza, że sprawia, iż «Niedziela» jest istotnie Dniem Pańskim, i to nie z nazwy, ale ze względu na funkcję, a nawet misję, którą sumiennie wypełnia”.

Ordynariusz diecezji rzeszowskiej bp Jan Wątroba, który przez wiele lat był naszym sąsiadem i pozostał przyjacielem, pisze, że zawsze imponowała mu nasza obecność podczas najważniejszych wydarzeń w życiu Kościoła. Szczególnie docenia tę aktywność na łamach edycji rzeszowskiej „Niedzieli”, która „wywiązuje się z tego zadania bardzo dobrze, pisząc o życiu Kościoła z wrażliwością, której czasami brakuje w publikacjach innych mediów. Bieżące relacje mają jeszcze jeden walor – przyciągają uwagę czytelników z konkretnych miejscowości czy wręcz parafii, bo miło i najchętniej czyta się o wydarzeniach, w których samemu brało się udział lub które miały miejsce blisko nas”.

Bp Krzysztof Nitkiewicz – ordynariusz sandomierski przyznaje, że nie pamięta, kiedy po raz pierwszy zetknął się z naszą „Niedzielą”, zapewne był to jeszcze dom rodzinny. „Z «Niedzielą» nie rozstawałem się nawet podczas lat spędzonych w Rzymie – wspomina. – Dzięki ks. prał. Ryszardowi Selejdakowi, który po koleżeńsku dostarczał mi regularnie częstochowskie wydanie tygodnika, miałem w ten sposób obraz nie tylko Kościoła w Polsce, ale również jej duchowej stolicy. Te kontakty pozostały żywe po dzień dzisiejszy, tym bardziej że posiadamy w diecezji sandomierskiej lokalną edycję «Niedzieli». Jest ona naszym oknem na Ewangelię, Kościół i świat”.

Bp Tadeusz Lityński, ordynariusz zielonogórsko-gorzowski, zwrócił uwagę na rolę „Niedzieli” związaną z jej „genius loci”. Sąsiedztwo Jasnej Góry bowiem zobowiązuje. W liście bp. Lityńskiego czytamy: „Jubileusz 90-lecia Tygodnika Katolickiego «Niedziela» skłania nas do wdzięczności za dzieło, które pod okiem Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski umacnia ducha całego Narodu. Dzieje się tak poprzez bogate w treść artykuły, relacje wydarzeń z życia Kościoła i Ojczyzny, a nade wszystko propagowanie słowa Bożego i nauczania Kościoła. Jestem wdzięczny, że «Niedziela» kształtuje w nas wszystkich właściwe postawy, ucząc wierności Chrystusowi oraz zawierzania naszej codzienności Maryi.
Przy okazji tak dostojnego jubileuszu dziękuję za formowanie naszych sumień, byśmy mogli więcej kochać Boga, człowieka i Polskę”.

Emerytowany pasterz zielonogórsko-gorzowski bp Stefan Regmunt także przyznaje się do trwającej wiele lat przyjaźni z naszym tygodnikiem. „Odkąd sięgam pamięcią – pisze w liście do nas – «Niedziela» znajduje się wśród moich lektur obowiązkowych”. Wskazuje też na nasz rys charakterystyczny: „Nie boi się wskazywać na błędy i problemy, ale pokazuje też dobro, jakie dzieje się w Polsce i w Kościele. Promuje postawę szacunku do drugiego człowieka i staje po stronie słabszych: ubogich, prześladowanych, chorych, pokrzywdzonych pracowników. Wnosi również cenny wkład w dzieło nowej ewangelizacji”.

Ordynariusz diecezji świdnickiej bp Ignacy Dec pisze o zadaniach dziennikarzy katolickich oraz potrzebie przywoływania światła Ducha Świętego, by pozostawać zawsze na drogach prawdy, dobra i piękna. Dziękuje również za ukazującą się od ponad 9 lat edycję świdnicką „Niedzieli”, którą ocenia jako ważne narzędzie ewangelizacji.

Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej bp Wiesław Lechowicz dziękuje za zauważanie na naszych łamach tematyki polonijnej. „Gdyby mi przyszło podsumować zasługi «Niedzieli» dla Polaków żyjących poza granicami kraju, to wskazałbym na słowa Apelu Jasnogórskiego: «jestem, pamiętam, czuwam». «Niedziela» była i jest z Polakami doświadczającymi losu emigranta, pamiętała i pamięta o nich oraz czuwała i nadal czuwa, by nasi rodacy, gdziekolwiek przebywają, zachowali swą tożsamość religijną i patriotyczną”.

Bp Ryszard Karpiński z Lublina, który „Niedzielę” czyta od wielu lat, pisze o swojej wdzięczności wobec Redakcji: W sposób szczególny dziękuję „za rzetelne informacje o życiu i działalności Papieża i Stolicy Apostolskiej. Pisze: „Myślę zwłaszcza o naszym Wielkim Rodaku – św. Janie Pawle II i o czasach, gdy jeszcze nie było innych możliwości dotarcia nawet do Sekcji Polskiej Radia Watykańskiego”. Bp Karpiński zwraca uwagę, że „dzięki współpracy z profesjonalnymi dziennikarzami «Niedziela» pomaga Czytelnikom lepiej zrozumieć zmiany zachodzące w naszej Ojczyźnie, w Europie i na świecie”.

Z Włocławka napisał do nas bp Wiesław Mering. Wyraził „szacunek z powodu odwagi, przejrzystej linii i wierności wartościom, których źródłem jest nasza wiara”.

Bp Grzegorz Kaszak – pasterz diecezji sosnowieckiej swój list do „Niedzieli” kończy słowami: „Pragnę złożyć wyrazy wdzięczności i uznania dla wszystkich Twórców, Redaktorów, Pracowników na przestrzeni czasu. Życząc mocnej wiary, głębokiej nadziei i pięknej miłości, pragnę dołączyć do radosnego świętowania i ze wszystkimi wyśpiewać «Te Deum»”.

„Z radością przyjąłem zaproszenie do Komitetu Honorowego Księgi Jubileuszowej «Niedzieli». Wyrażam nadzieję, że ta szlachetna inicjatywa – w 90-lecie Tygodnika Katolickiego «Niedziela» – przyczyni się do lepszego poznania bogatego dorobku Redakcji. Łączę wyrazy szacunku i modlitwy” – napisał bp Jan Piotrowski z Kielc.

Jubileuszowy list przysłał do nas również bp Józef Zawitkowski z diecezji łowickiej, który w ciągu kilku dekad zamieścił na łamach „Niedzieli” wiele tekstów, a nawet niektóre swoje książki drukował w Bibliotece „Niedzieli”. Zostawił w nich kawałek swojego serca. W liście czytamy: „Bogu Wszechmocnemu, do którego należą czasy i pokolenia, śpiewam dziękczynne «Te Deum» za pismo jubileuszowe, którego imię «Niedziela». Spełniło się pragnienie pierwszego biskupa Częstochowy Teodora Kubiny, który na dzień święty dał nam pismo «Niedziela». (...) Byłem dumny, gdy moja «Niedziela» w 90. roku swego życia odbierała zaszczytny tytuł Ministerstwa Kultury: «Zasłużony dla Kultury Polskiej»”.

* * *

Nasz czas jubileuszowy dopiero się zaczyna. Nadal docierają listy do Redakcji. Za wszystkie serdecznie dziękujemy i uwiarygodnieni swoją 90-letnią historią oraz 35-letnim doświadczeniem pracy redakcyjnej w najnowszym etapie działalności „Niedzieli”, pełni energii, w rytmie tygodniowym planujemy kolejne wydania ogólnopolskie i edycyjne naszego tygodnika, a codziennie redagujemy gazetę internetową.

Tagi:
Niedziela list jubileusz 90 lat Niedzieli

„Niedziela” Boża i nasza

2017-04-11 09:43

Lidia Dudkiewicz, Redaktor Naczelna „Niedzieli”
Niedziela Ogólnopolska 16/2017, str. 3

Z okazji uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego pochylę się przez chwilę nad naszą „Niedzielą”, której pierwszy numer, z datą 4 kwietnia 1926 r., został wydany właśnie na Wielkanoc. Dlatego też co roku w okresie świątecznym pamiętamy o urodzinach „Niedzieli”.

W tę Wielkanoc zamykamy rok 90-lecia naszego tygodnika, który trwał od 4 kwietnia 2016 r. Na jego otwarcie Redakcja wraz z Czytelnikami odbyła pielgrzymkę do Watykanu. Podczas spotkania z papieżem Franciszkiem usłyszeliśmy, że „Niedziela” jest wielkim darem Bożej Opatrzności dla narodu. Kolejnym etapem świętowania 90-lecia tygodnika była pielgrzymka na Jasną Górę. Prezydent RP Andrzej Duda w przekazanym z tej okazji przesłaniu wskazał, jak w swojej długiej historii „Niedziela” wpływała i nadal wpływa na duchową i patriotyczną formację Polaków. Obchody 90-lecia „Niedzieli” kończymy wydaniem Księgi Pamiątkowej pt. „Dla nieba i dla chleba”.

Bożena Sztajner/Niedziela
Posłuchaj: Edytorial 16/2017

Gazeta, radio, telewizja, książki oraz internet – dziś te wszystkie środki przekazu tworzą pod szyldem „Niedzieli” znaną grupę medialną z chlubną tradycją. „Niedziela” wiernie towarzyszy Polakom w sztafecie kolejnych pokoleń, ogarniając ich wszystkie dzienne sprawy – duchowe i materialne. W jednym z listów urodzinowych wydrukowanych w Księdze Pamiątkowej czytamy o dwóch skrzydłach „Niedzieli”, wzbijających się w niebo i uskrzydlających innych. Te skrzydła to dwa słowa: „Regina Poloniae”, wypisane na pieczęci każdego numeru naszego tygodnika. W innym liście czytamy słowa podziwu dla „Niedzieli” za to, że w morzu dzisiejszej bylejakości jasno realizuje cele, którym służy już ponad 90 lat. W naszej Księdze Pamiątkowej są też słowa mówiące o tym, że tygodnik „Niedziela” stał się przestrzenią swoistej próby sił i konfrontacji z duchem „tego świata”, który „utracił pamięć” o chrześcijańskich korzeniach.

Nasza „Niedziela” pielęgnuje dziedzictwo, ale także śmiało idzie drogami teraźniejszości ku przyszłości. Jest pismem opiniotwórczym, wchodzi w głośny spór cywilizacyjny, który toczy się w Europie i w świecie. Wykorzystuje najnowocześniejsze technologie, aby zdobywać świat dla Boga – już nie tylko przez szpalty gazety, ale również przez podbój sieci ze swoimi atrakcyjnymi propozycjami audio i wideo. „Niedziela”, wdzięczna za dotychczasową historię, śmiało idzie ku przyszłości, gotowa budować swoje piękne jutro, przyjmować trudne wyzwania i odważnie odczytywać znaki czasu, a przez to wspierać działania Kościoła prowadzącego nas ku szczęśliwej wieczności.

Serdeczne podziękowania kieruję do wszystkich, którzy wraz z Redakcją napisali naszą Księgę Pamiątkową. Szczególnie wdzięczna jestem Księżom Kardynałom, Arcybiskupom, Biskupom, Proboszczom, Dziennikarzom i Medioznawcom oraz Drogim Czytelnikom z kraju i z zagranicy. Otworzyli Państwo przed nami swoje serca, a wszelkie zapewnienia o modlitwie i rocznicowe teksty oraz wzruszające listy to najwspanialszy urodzinowy dar. To także najlepszy znak jakości pisma.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jakub blokuje LGBT

2019-08-21 11:24

Wojciech Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 34/2019, str. 38-39

Skutkiem ubocznym tzw. marszu równości w Płocku jest duża popularność 15-letniego Jakuba, który próbował zablokować go z krzyżem w ręku. „Niedzieli” opowiada, dlaczego to zrobił

SplashNews.com/EastNews
Jakub z krzyżem w ręku usiłuje powstrzymać marsz równości w Płocku

Zdjęcia i filmiki obiegły internetowe portale. Nastolatek z pokaźnym krzyżem i różańcem stanął na trasie płockiego marszu środowisk homoseksualnych, na który zwieziono autokarami aktywistów z całej Polski. Do konfrontacji nie doszło: Jakub został zatrzymany, zepchnięty i wyniesiony przez eskortujących marsz policjantów.

Dlaczego chciał zablokować marsz, a do tego z krzyżem? – Chciałem przypomnieć gest ks. Ignacego Skorupki z bitwy z bolszewikami – mówi. – Nikt mnie nie namawiał ani nie zmuszał do działania. Mam 15 lat, rozumiem otaczający mnie świat i potrafię świadomie podejmować decyzje. Zrobiłem tylko to, czego nikt inny nie chciał zrobić.

Musimy się bronić

Opinie o takich marszach są przeciwstawne. Ich poplecznicy twierdzą, że to manifestacja równości homoseksualistów itp. oraz innych normalnych ludzi; przeciwnicy mówią o wciskaniu kitu, oswajaniu z nienormalnością i propagowaniu chorych idei i zboczeń. Płocki marsz odbył się pod hasłem: „Płock napędza równość!”.

Jakub, kilkunastolatek z Płocka, ma wyrobioną opinię na temat takich marszów i zachowania ich uczestników: propaganda szerzona w czasie imprez LGBT sprzeciwia się katolickiej nauce i zdrowemu rozsądkowi. – To jest powód – tłumaczy – akcji z krzyżem w ręku.

Chciał też pokazać, że nie ma zgody na profanacje, które na takich marszach się odbywają. – Obrazki Matki Bożej z tęczową aureolą wołają o pomstę do nieba. Katolicy muszą się bronić – mówi twardo. Widział takie bluźniercze podobizny na marszu w Płocku. – To było straszne, łzy stanęły mi w oczach... – wyznaje.

Ma wiele pytań

Jakub niedawno skończył szkołę podstawową i dostał się do katolickiego liceum działającego przy miejscowym seminarium duchownym. List polecający dał mu proboszcz parafii katedralnej ks. kan. Stefan Cegłowski. Proboszcz i Jakuba, i jego rodzinę dobrze zna, ale ani o nim, ani o ostatnich wydarzeniach nie chce mówić. Twierdzi, że szkodzi to chłopcu.

Płocki duchowny zaświadcza o wiarygodności Jakuba. Chłopak żyje tym, o czym mówi. Jest głęboko wierzącym i przekonanym katolikiem, ma poglądy tradycjonalistyczne. – Interesuje się liturgią trydencką i ma wiele pytań z nią związanych. Jako jeden z niewielu w czasie udzielania Komunii św. przyklęka – mówi kapłan. – Jest inteligentny i elokwentny. Zdał do dobrej, katolickiej szkoły. Ma przed sobą przyszłość. Jeśli chce zostać księdzem, może nim zostać – dodaje. Z zastrzeżeniem: jeśli znajdzie w sobie dość pokory. Na razie w wywiadach po zdarzeniach z marszu równości, m.in. w telewizji wrealu.24.pl, ma z tym kłopot.

Chce być księdzem

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Kaszak: Cóż złego zrobiła Wam Maryja? Za co Ją tak straszliwie obrażacie? To nas bardzo boli

2019-08-25 22:24

jc / Częstochowa (KAI)

"Niestety, z bólem i trwogą musimy stwierdzić, że Maryja, Matka Boga Najwyższego i nasza ukochana Matka, na naszej polskiej ziemi jest obrażana, i to poprzez profanację cudownego, od wieków świętego dla wielu Polaków Jej wizerunku ‒ obrazu Matki Bożej Częstochowskiej" – mówił biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak w homilii wygłoszonej na Jasnej Górze w przeddzień uroczystości NMP Częstochowskiej.

M. Sztajner/Niedziela

Odnosząc się do niedawnych wydarzeń biskup podkreślał, że "jesteśmy świadkami podejmowania dalszych akcji przeciwko najukochańszej osobie, jaką Jezus miał na ziemi. Są to działania wyjątkowo haniebne i groźne, niosące ze sobą bardzo konkretne konsekwencje ‒ karę Bożą".

Zobacz zdjęcia: Procesja z Obrazem Matki Bożej z Archikatedry Częstochowskiej na Jasną Górę

- W trosce o szacunek dla naszej Królowej i o dobrobyt naszej ukochanej Ojczyzny nie możemy milczeć, tylko na rożne sposoby musimy wyrażać swój sprzeciw przeciwko tym skandalicznym zachowaniom oraz podejmować czyny pokutne, by zadośćuczynić Panu Bogu za bluźnierstwa wobec Maryi i Jego osoby - podkreślał.

"Pytamy autorów i uczestników ataków na Przenajświętszą Panią: Cóż złego zrobiła Wam Maryja? Za co Ją tak straszliwie obrażacie? To nas bardzo boli. Maryja jest Matką Boga i naszą ukochaną Matką, którą bardzo szanujemy. Tymi haniebnymi czynami obrażacie także nasze uczucia religijne. Dlatego nie ma i nigdy nie będzie naszego przyzwolenia na takie niedopuszczalne zachowanie" - pytał bp Kaszak.

Nawiązując do orędzia Matki Bożej z Fatimy, wzywał do praktykowania wynagradzającego nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca. Podkreślał, że w zaistniałej sytuacji katolikom nie wolno milczeć – muszą stanowczo przeciwstawiać się moralnie złym działaniom oraz brać w obronę tych, którzy w trosce o dobro Polski głoszą prawdę o zagrożeniach ideologii LGBT.

W tym kontekście przypomniał osobę abp. Marka Jędraszewskiego. Zachęcał też rodziców do podpisywania deklaracji sprzeciwiającej się wychowywaniu dzieci zgodnie z ideologią LGBT.

"Jasnogórska Pani, wspieraj nas, abyśmy byli w stanie naszymi modlitwami i ofiarami wynagrodzić Bogu bluźnierstwa, jakich doznaje On od ludzi. Pomóż nam uśmierzyć sprawiedliwy gniew Boży, do którego sami zmuszamy Stwórcę grzechem i nieposłuszeństwem, bo kiedy zapłonie jego ogień, nikt i nic się nie ostoi" – zakończył homilię bp Kaszak.

25 sierpnia w południe na Jasną Górę przybyło ponad tysiąc pielgrzymów z Zagłębia Dąbrowskiego. To druga część diecezjalnej pielgrzymki – 13 sierpnia do Częstochowy weszło prawie 1500 osób z regionu olkuskiego. Obu pielgrzymkom towarzyszył na trasie biskup Grzegorz Kaszak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem