Reklama

Niedziela Lubelska

Studniówka ŚDM

Niedziela lubelska 18/2016, str. 1

[ TEMATY ]

Światowe Dni Młodzieży

które później zaśpiewają

W Lublinie trwają ostatnie przygotowania do Światowych Dni Młodzieży

Przygotowania do Światowych Dni Młodzieży są już na ostatniej prostej. Sto dni przed spotkaniem młodych organizatorzy diecezjalnych obchodów ŚDM nagrali specjalny teledysk.

Na pl. Łokietka w Lublinie były śpiewy i tańce, które można zobaczyć w Internecie. – Bez Internetu, bez obecności w mediach społecznościowych, czyli wszędzie tam, gdzie jest młody człowiek, nie mamy szans na funkcjonowanie – wyjaśnia ks. Mirosław Ładniak, współorganizator diecezjalnych obchodów ŚDM. – To niesamowite, że tylko 100 dni dzieli nas od Światowych Dni Młodzieży. Zaczęliśmy więc wspólne odliczanie czasu – dodaje Ludwika Poręba, wolontariuszka ŚDM. Przy Ratuszu stanął zegar odliczający dni do lipcowego widowiska na Arenie Lublin.

Ks. Mirosław Ładniak zapowiada, że w czasie 100 dni do ŚDM zawiera się tradycyjny już Koncert Chwały, który odbywa się w uroczystość Bożego Ciała w Lublinie. – W tym roku będzie on konkretnym wydarzeniem wprowadzającym w ŚDM, bo nazwaliśmy go nawet generalną próbą – wyjaśnia. Przy tej okazji 25-lecie działalności artystycznej będzie świętować zespół „Gospel Rain”. Wyjątkowo to wydarzenie odbędzie się na pl. Zamkowym (pl. Litewski jest zamknięty z powodu remontu). W czasie Koncertu Chwały organizatorzy będą m.in. uczyć zebranych pieśni, które później zaśpiewają na stadionie Arena Lublin.

Reklama

Na studniówce ŚDM był obecny Krzysztof Żuk, prezydent miasta Lublin. – Chciałbym zaprosić wszystkich młodych pielgrzymów do Lublina – mówił gospodarz miasta. Przypomniał, że ŚDM wprowadzi mieszkańców w obchody 700-lecia istnienia Lublina. Prezydent zapewnił, że Lublin jest i będzie bezpieczny. – Nasze miasto jest niezwykle gościnne i atrakcyjne w wymiarze kulturalnym, otwarte na potrzeby młodych, a przede wszystkim bezpieczne – mówił.

Wspólną zabawę animował Dawid Modrzejewski, który wraz z grupą wolontariuszy ŚDM zamienił plac Łokietka w roztańczoną salę balową. Wszystko zostało nagrane przez telewizję regionalną pod okiem reżysera Marcina Wąsowskiego, który stworzył teledysk promujący Lublin w kontekście zbliżających się Światowych Dni Młodzieży. Więcej informacji na www.sdm.lublin.pl.

2016-04-28 10:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

4 lata temu w Polsce odbyły się Światowe Dni Młodzieży

2020-07-23 09:33

[ TEMATY ]

rocznica

Światowe Dni Młodzieży

www.krakow2016.com

Mijają 4 lata od zorganizowanych w Polsce Światowych Dni Młodzieży. Choć rozpoczęły się 26 lipca, to już od 20 lipca pielgrzymi mieli okazję uczestniczyć w Dniach w Diecezjach, by poznać polską kulturę.

Zgodnie z formułą zaproponowaną w 1997 roku przez organizatorów 12. ŚDM w Paryżu, Dni w Diecezjach odbywają się na terenie wszystkich diecezji kraju, w którym organizowane są Światowe Dni Młodzieży, z wyłączeniem miejsca organizacji wydarzeń centralnych ŚDM. W roku 2016 młodzi odwiedzili 42 diecezje terytorialne, w tym dwie greckokatolickie. Aby dobrze przygotować się do przyjęcia gości w każdej spośród diecezji zostało powołane Diecezjalne Centrum ŚDM, którego liderem jest koordynator – najczęściej diecezjalny duszpasterz młodzieży. Są to prężnie funkcjonujące struktury, w których swoje zdolności realizowała lokalna młodzież.

Trochę liczb:

To było niewątpliwie wydarzenie, które ściągnęło do Polski tłumy wiernych. Szacuje się, że:

Ponad 2,5 mln pielgrzymów uczestniczyło we Mszy Posłania z papieżem Franciszkiem 31 lipca,

Ćwierć miliona wiernych uczestniczyło we Mszy Świętej odprawionej przez papieża Franciszka na Jasnej Górze 28 lipca,

187– z tylu krajów przyjechali do Polski wierni. Najwięcej zarejestrowanych z Polski i Włoch,

38 tys. funkcjonariuszy czuwało nad bezpieczeństwem,

700 – blisko tyle dodatkowych pociągów dla pielgrzymów uruchomiły spółki kolejkowe zrzeszone w Grupie PKP oraz przewoźnicy samorządowi,

Były to drugie ŚDM w Polsce po 6. ŚDM w Częstochowie w 1991 r.

5 dni spędził w Polsce papież Franciszek. Odwiedził wówczas nie tylko Kraków, ale także Częstochowę i Oświęcim.

Spotkanie młodych przebiegało pod hasłem Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią (Mt 5, 7).

Świadectwo

Wielu młodych z nostalgią wspomina te chwile. To były dni, które na zawsze już zostaną w pamięci. Swoją opowieścią z tamtych dni podzieliła się z nami Agata z archidiecezji częstochowskiej.

– Nie było mi po drodze z Panem Bogiem. Wolontariuszem podczas ŚDM zostałam, bo… miałam dużo czasu wolnego. Byłam już studentką, a nie miałam nawet bierzmowania. ŚDM wszystko zmieniły. Wtedy wydawało mi się, że Pan Bóg wywrócił moje życie do góry nogami, a dziś wiem, że On postawił mnie na nogi. Dni w Diecezjach to była służba od rana do późnego wieczora. Najpierw przyjęcie pielgrzymów, potem wycieczki, pokazywanie im naszej kultury, adoracje, Msze. Wychodziłam z domu przed 7 i wracałam koło 22-23. Ale to była prawdziwa Boża radość! I prawdziwe nawrócenie… Choć to „przyszło” do mnie później. Kiedy wyjeżdżali nasi pielgrzymi było wiele łez. Może nie było za dużo czasu, ale zdążyliśmy się ze sobą zżyć. Cała okolica ożyła, tyle się działo, każdy patrzył na siebie przychylnie, mieszkańcy też ciepło nas przyjmowali.

Miałam okazję uczestniczyć we Mszy Świętej sprawowanej przez papieża w Częstochowie. Na miejscu byliśmy ok. 5-6 rano. Nie wiem do dziś, jak to się stało, ale przecisnęłam się między ludźmi i widziałam papieża prosto przed sobą. Niezapomniane przeżycia! Byłam także na Mszy Posłania oraz cały poprzedni dzień w Krakowie na uroczystościach centralnych. Ile tam było młodzieży, uśmiechniętej, zadowolonej… po prostu Bożych ludzi. To był bardzo męczący pod względem fizycznym czas, ale dziś wiele bym dała, by przeżyć to raz jeszcze. By jeszcze raz zobaczyć miliony ludzi, którzy nie wstydzą się swojej wiary, którzy wnoszą tyle radości i ciepła. Od tego czasu moje życie się zmieniło. Przystąpiłam do sakramentu bierzmowania, skończyłam studia, pracuje, a przede wszystkim – żyje z Jezusem u boku. Mam wspólnotę, którą poznałam podczas ŚDM i jestem do dziś. Podczas ŚDM w moim życiu pojawiło się mnóstwo dobrych, kochanych i cudownych ludzi, którzy także po dziś dzień są. Dzięki Ci, Jezu, za ten czas, może dasz nam jeszcze raz przeżyć to samo?

CZYTAJ DALEJ

Dwóch księży i raper parodiują znany hit "Przejmujemy jutuby"

2020-08-07 10:30

[ TEMATY ]

muzyka

muzyka chrześcijańska

youtube.com/wzn

"Przejmujemy jutuby" po katolicku? Teraz to możliwe!

Heres i Piotrek z grupy Wyrwani Z Niewoli wraz z dwoma księżmi Adamami nagrali katolicką wersję znanego hitu. Jak brzmi on z chrześcijańskimi wartościami na pierwszym planie? Posłuchajcie!

Jak piszą twórcy przeróbki:

Stworzenie oryginału piosenki „Przejmujemy jutuby”: jej nagranie, teledysk i montaż zajęło 24h. My podjęliśmy się wyzwania stworzenia parodii, która w całości zajęła nam 10h, ale jakby wiadomo nam było łatwiej.

Mamy nadzieję, że ta PARODIA dostarczy Wam uśmiechu i trochę przemyśleń.

Pax et bonum. Dzięki, że jest Was coraz więcej

Kocham Boga! Jezu dziękuje za to,że stworzyłeś takich wspaniałych ludzi!! - czytamy w komentarzach pod utworem

CZYTAJ DALEJ

Paradyski kościół staje się sanktuarium diecezjalnym

2020-08-11 15:33

[ TEMATY ]

seminarium

sanktuarium

Paradyż

Archiwum Aspektów

Przed nami kolejne ważne prace remontowe kompleksu klasztornego w Paradyżu. Pocysterski klasztor jest dla diecezji zielonogórsko-gorzowskiej miejscem niezmiernie ważnym nie tylko ze względu na estetyczne i historyczne walory. Od 15 sierpnia miejsce to stanie się sanktuarium maryjnym!


Pierwotny kościół w Paradyżu wzniesiony został w drugiej połowie XIII w. Zbudowany został – jak nakazywały reguły gotyckiej architektury - na planie krzyża łacińskiego. Świątynia była budowlą bazylikową, trójnawową, orientowaną. Wzniósł ją najprawdopodobniej zespół budowniczych z macierzystego klasztoru w Brandenburgii. Zbudowana została z cegły palonej na fundamentach z kamienia polnego powiązanego wapnem. Części konstrukcyjne i detale dekoracyjne wykonano z formowanej cegły.

Już pierwsza połowa XIV w. przyniosła zmiany w kształcie świątyni. Bliżej nieokreślona katastrofa budowlana spowodowała zniszczenie wschodniej części kościoła z transeptem, chórem i kaplicami. Podczas odbudowy nie powrócono już do pierwotnego charakteru kościoła - nie odbudowano już np. transeptu ani partii chóru. Po przebudowie kościół – pierwotnie zbudowany na planie krzyża łacińskiego – miał już rzut prostokąta.

Pożary w latach 1633 i 1722 stały się przyczyną kolejnych przemian. Ostatecznie odnawianie kościoła klasztornego zakończyło się w 1793 r. - właśnie XVIII w. jest czasem, kiedy budowle pocysterskiego opactwa zyskały obecny barokowy charakter. Mimo licznych zmian do dziś zachowały się wczesnogotyckie mury i sklepienia krzyżowo-żebrowe z ok. połowy XIII w.

Cystersi opuścili klasztor w XIX w. po tym, jak nastąpiła jego kasacja. Do rąk Kościoła wrócił dopiero w 1947 r. W latach 1964 - 1969 dokonany został generalny remont obiektu, który znajdował się w stanie poważnego zaniedbania i dewastacji. Wtedy też wnętrze kościoła przemalowane zostało na kolor biały.

W lutym 2007 roku rozpoczęły się poprzednie prace restauracyjne. Prace konserwatorskie, architektoniczne i technologiczne objęły najważniejsze elementy wystroju wraz z organami. Nie zajmowano się natomiast ołtarzem głównym ani bocznymi ołtarzami św. Walentego, św. Stanisława, św. Jana Kantego i św. Bernarda., zostawiono również konfesjonały, ambony i Kaplicę Matki Bożej Paradyskiej.

Badaniom podległy m.in. tynki i polichromie na ścianach i sklepieniach. Przeanalizowano również układ warstw dekoracyjnych m.in. na stallach, ławkach i bocznych ołtarzach. Pozwoliło to na jeszcze dokładniejsze zapoznanie się z wyglądem kościoła na przestrzeni wieków.

Okazało się, że przetrwały fragmenty gotyckich i manierystycznych polichromii, jednak to barokowy splendor był tym, co dominowało zarówno we wnętrzu kościoła, jak i na zewnątrz. Dzięki tym odkryciom konserwatorzy byli w stanie stwierdzić, jak wyglądało i zmieniało się przez stulecia wnętrze świątyni. Z tego też powodu zdecydowano się na wydobycie i odrestaurowanie XVIII-wiecznej kolorystyki - było to główne konserwatorskie zadanie projektu.

Podczas konserwacji ścian i sklepień nie tylko wyszły na jaw interesujące odkrycia – okazało się również, że sklepienia w nawie głównej i ściany w nawie północnej wymagają natychmiastowych napraw konstrukcyjnych. Zaniedbanie groziłoby katastrofą budowlaną – mogło dojść do zawalenia całego przęsła nawy głównej.

Swoiste odrodzenie przeszły też prawie wszystkie obrazy stanowiące wystrój świątyni. Nie mogły zostać pominięte, gdyż w większości powstały w XVIII w. jako przemyślane uzupełnienie wystroju kościoła – zarówno pod względem ikonograficznym, jak i estetycznym. Po szeregu zabiegów z płócien zniknęły zabrudzenia i przemalowania. Podobrazia płócienne przeszły techniczną konserwację (m.in. wymieniono lite deski na krosna drewniane). Również ramy doczekały się nowego wizerunku – a właściwie wróciły do swego wyglądu sprzed wieków, bowiem przywrócono im ich barokową kolorystykę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję