Niedziela, 7 czerwiec. Dziesiąta Niedziela zwykła.
• Oz 6, 3-6 • Ps 50 • Rz 4, 18-25 • Mt 9, 9-13
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Jezus, wychodząc z Kafarnaum, ujrzał człowieka imieniem Mateusz, siedzącego na komorze celnej, i rzekł do niego: «Pójdź za Mną!» A on wstał i poszedł za Nim. Gdy Jezus siedział w domu za stołem, przyszło wielu celników i grzeszników i zasiadło wraz z Jezusem i Jego uczniami. Widząc to, faryzeusze mówili do Jego uczniów: «Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami?» On, usłyszawszy to, rzekł: «Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: „Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary”. Bo nie przyszedłem, aby powołać sprawiedliwych, ale grzeszników».
Reklama
Każdy może przyjść do Jezusa. To jest Ewangelia. Nikt nie jest tak grzeszny, aby nie mógł przyjść i siąść razem z Nim. Czasami, jako chrześcijanie, zachowujemy się tak samo jak faryzeusze i pytamy oburzeni (sami zapominając, że też jesteśmy grzesznikami; chyba, że nie jesteśmy): dlaczego ten lub tamten rozmawia z tym grzesznikiem? Dlaczego papież lub któryś biskup odwiedza pogańskie miejsca? Jezus przypomina nam o swojej misji. Nie przychodzi do zdrowych, lecz do chorych; nie do sprawiedliwych, ale grzeszników. To jest misja miłosierdzia, do której my też jesteśmy zaproszeni. Co jest mi łatwiej czynić: miłosierdzie wobec innych czy składać Bogu ofiary?
D.S.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

