Wj 19, 2-6a<- KLIKNIJ
Synaj jest miejscem narodzin ludu przymierza. Izrael rozbija obóz u stóp góry. Mojżesz wstępuje ku Bogu. Pan zaczyna od pamięci o wyjściu z Egiptu. Obraz orlich skrzydeł przypomina Pwt 32,11. Orzeł osłania swoje młode, unosi je nad niebezpieczeństwem i prowadzi ku bezpiecznej wysokości. Tak Bóg mówi o swoim wyzwoleniu. Cel drogi zostaje wypowiedziany krótko: „przywiodłem was do siebie”. Wolność nie kończy się na opuszczeniu Egiptu. Prowadzi do bliskości Boga. Dalej pojawia się wezwanie do słuchania głosu Pana i strzeżenia berît, przymierza. Wtedy Izrael stanie się segullāh, szczególną własnością pośród narodów. Słowa te nie oznaczają przywileju dla własnej chwały. Mówią o zadaniu. Izrael ma być „królestwem kapłanów” i „narodem świętym”. Jeszcze przed ustanowieniem kapłaństwa Aaronowego cały lud otrzymuje powołanie do służby wobec Boga i narodów. Ma ukazywać Jego świętość przez kult, prawość i miłosierdzie. W Nowym Testamencie 1 P 2,9 odniesie te słowa do Kościoła. Lud odkupiony przez Chrystusa otrzymuje to samo posłanie. Ma należeć do Boga i głosić Jego dzieła.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Rz 5, 6-11 <- KLIKNIJ
Reklama
Paweł prowadzi wzrok ku chwili, gdy człowiek był bez siły. Używa czterech określeń. Człowiek jest słaby, bezbożny, grzeszny i wrogi. W takim położeniu Chrystus umiera „we właściwym czasie”, kata kairon. Historia zbawienia ma swój czas wyznaczony przez Boga. Apostoł odwołuje się do zwykłego doświadczenia. Człowiek z trudem oddaje życie za sprawiedliwego. Za dobrego może ktoś odważyłby się umrzeć. Na tym tle krzyż Chrystusa ukazuje nowość bez porównania. Bóg okazuje swoją miłość ku nam, gdy jeszcze byliśmy grzesznikami. To zdanie niesie sam środek Ewangelii. Miłość Boga uprzedza naszą poprawę. Dalszy argument idzie drogą „tym bardziej”, pollō mallon. Skoro pojednanie dokonało się przez śmierć Syna, to ocalenie dopełni się przez Jego życie. Pojednanie, katallagē, oznacza przywrócenie relacji zerwanej przez grzech. Człowiek wraca do pokoju z Bogiem. Krew Chrystusa wskazuje na życie wydane za nas. Usprawiedliwienie nie jest więc suchym wyrokiem sądu. Jest wejściem w żywą więź z Ojcem przez Syna. Jan Chryzostom zauważał, że Chrystus umarł nie za przyjaciół, lecz za wrogów. Właśnie tu objawia się wielkość łaski. Paweł kończy słowem o chlubie w Bogu. Wierzący ma już oparcie nie w sobie, tylko w Panu, który pojednał.
Mt 9, 36 - 10, 8 <- KLIKNIJ
Mateusz łączy opis współczucia Jezusa z rozesłaniem Dwunastu. Jezus widzi tłumy jako owce bez pasterza. Ten obraz przywołuje Mojżesza z Lb 27 oraz oskarżenie pasterzy z Ez 34. Lud potrzebuje przewodnika, nauczyciela i obrońcy. Czasownik splanchnizomai mówi o wzruszeniu aż do wnętrza. Miłosierdzie Jezusa porusza całego człowieka. Zaraz pada obraz żniwa. Żniwo w Piśmie oznacza czas zbioru, radości i rozstrzygnięcia. Pole jest wielkie. Robotników mało. Dlatego pierwszym dziełem ucznia jest modlitwa do Pana żniwa. Z tej modlitwy rodzi się misja. Jezus przywołuje Dwunastu. Liczba przypomina dwanaście pokoleń Izraela. Rozesłanie oznacza więc początek odnowy ludu Bożego. Różne życiorysy spotykają się przy jednym Panu. Mateusz celnik stoi obok Szymona Gorliwego. Łaska gromadzi ludzi odległych od siebie. Jezus daje im exousia nad duchami nieczystymi i nad chorobami. Ta władza nie pochodzi z ich wnętrza. Jest udziałem w Jego posłaniu. Misja najpierw biegnie do zagubionych owiec domu Izraela. Tak spełniają się obietnice zebrania rozproszonych. Orędzie pozostaje krótkie: „Bliskie jest królestwo niebieskie”. Znaki mają to orędzie potwierdzić. Uzdrowienie ciała, oczyszczenie trędowatego i wypędzenie złego ducha pokazują, że Bóg odwiedza swój lud. Jezus dodaje zasadę misyjnej bezinteresowności. Dar otrzymany od Boga ma być dawany bez handlu i bez rachuby. Hieronim przypominał przy tym miejscu, że Ewangelia traci wiarygodność, gdy staje się źródłem korzyści. Kościół żyje z innej logiki. Żyje z łaski.
