1 Krl 21, 17-29<- KLIKNIJ
Po śmierci Nabota Achab schodzi do winnicy, aby objąć ją w posiadanie. W tej chwili przychodzi słowo Pana do Eliasza. Prorok ma stanąć przed królem jak świadek Boga i obrońca sprawiedliwości. Zdanie „Zabiłeś i jeszcze zagarnąłeś?” streszcza całą winę. Król nie tylko pragnął cudzej ziemi. Użył władzy, by zniszczyć niewinnego i przejąć dar należący do rodu. Eliasz ogłasza sąd nad domem Achaba i nad Jezabel. Obrazy psów i ptaków należą do języka hańby pośmiertnej. Pokazują rozpad domu zbudowanego na przemocy. Wyrok dotyka nie tylko prywatnego grzechu monarchy. Dotyka całego życia publicznego skażonego kłamstwem. Tekst zaskakuje jednak ostatnią sceną. Achab rozdziera szaty, wkłada wór, pości i chodzi przygnębiony. Skrucha nie cofa zbrodni. Zostaje jednak zauważona przez Boga. Pan odracza część wyroku. To ważny rys objawienia. Bóg pozostaje sprawiedliwy. Zarazem dostrzega każdy ruch serca ku uniżeniu. Nawet grzesznik ciężko obciążony może spotkać się z Jego spojrzeniem. Ta perykopa niesie więc podwójną prawdę. Zło nie uchodzi sądowi. Skrucha nie ginie przed Bogiem.
Mt 5, 43-48 <- KLIKNIJ
Jezus zamyka serię antytez słowem o miłości nieprzyjaciół. Przykazanie miłości bliźniego pochodzi z Kpł 19,18. Ograniczenie tej miłości do własnego kręgu było częstą pokusą. W niektórych środowiskach żydowskich czasów Jezusa wzmacniano podział na swoich i obcych. Jezus przecina tę granicę. Nakazuje miłować nieprzyjaciół i modlić się za prześladowców. Klucz leży w obrazie Ojca. On daje słońce złym i dobrym. Zsyła deszcz sprawiedliwym oraz niesprawiedliwym. Dary stworzenia spływają szeroko. Uczeń ma wejść w ten sam styl życia. Agapate nie oznacza uczucia chwilowego. Oznacza wierny czyn dobra wobec drugiego. Modlitwa za prześladowcę oczyszcza serce z żądzy odwetu i oddaje sprawę w ręce Boga. Jezus przywołuje celników i pogan, aby pokazać, że zwyczajna wzajemność nie wystarcza uczniowi królestwa. Ostatnie zdanie wzywa do bycia teleioi, doskonałymi. W greckiej Biblii słowo to odpowiada często hebrajskiemu tamim. Oznacza człowieka całego, niepodzielonego, wiernego w pełni. Takiej pełni Jezus żąda od swoich. Miłość wobec wroga staje się miejscem najwyższego upodobnienia do Ojca.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
