Wtorek, 23 czerwca. Dzień Powszedni.
• 2 Krl 19, 9b-11. 14-21.31-35a.36 • Ps 48 • Mt 7, 6.12-14
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami, i obróciwszy się, nie poszarpały was samych. Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie. Albowiem to jest istota Prawa i Proroków. Wchodźcie przez ciasną bramę. Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują!»
Reklama
Na początku posługi Jezusa Chrystusa podążały za Nim tysiące ludzi, jakby był gwiazdą, ale po Jego śmierci ta liczba zmniejszyła się do zaledwie kilkuset osób. Ci uczniowie szybko się przekonali, że bycie chrześcijaninem nie jest błahostką. Podążanie śladami naszego Zbawiciela oznacza coś więcej niż tylko wyznawanie wiary – często wiąże się to z podejmowaniem trudnych decyzji i robieniem trudnych rzeczy. Jezus ostrzegał o tym swoich uczniów już za życia. Większość ludzi zazwyczaj nie myśli dalej niż o życiu na ziemi. W powyższych słowach możliwe są dwa rezultaty: życie albo zagłada. Mimo że jedna z opcji wydaje się łatwiejsza od drugiej, większość ludzi wybiera drogę po linii najmniejszego oporu! W Kazaniu na Górze Chrystus nauczał o charakterze tych, którzy są w Jego królestwie. Są ubodzy w duchu, opłakują grzech, poddają się Jego przewodnictwu, pragną sprawiedliwości. Na końcu Chrystus podsumowuje swoje kazanie. Wzywa wszystkich słuchaczy do wyboru drogi, którą pójdą, w jakim królestwie będą. Istnieją dwie bramy z dwiema różnymi ścieżkami, prowadzącymi do dwóch królestw – jedno jest królestwem tego świata, a drugie jest królestwem Boga. Nikt nie urodził się w królestwie Bożym, przynajmniej nie w sposób naturalny. Pismo Święte jasno mówi, że jedyną drogą do zbawienia jest Jezus Chrystus. On jest jedynym pośrednikiem między Bogiem a człowiekiem. On jest jedynym Zbawicielem grzeszników. Nikt nie przychodzi do Boga Ojca inaczej jak tylko przez Niego. Nie ma zbawienia w nikim innym, tylko w Nim. Co więcej, Jezus sam określił warunki, jakie należy spełnić, aby pójść śladami, które pozostawił na wąskiej ścieżce: „Tak więc nikt z was, kto nie wyrzeka się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniem” (Łk 14, 33). Krótko mówiąc, kosztuje to człowieka dosłownie wszystko. Epicentrum tego wszystkiego jest nasze wielkie ego, które musimy zostawić na zawsze. Jezus nazywa to posiadaniem siebie samego w nienawiści (Łk 14, 26). To właśnie tutaj ścieżka szeroka zaczyna wydawać się całkiem ciekawą alternatywą w porównaniu z wymaganiami przejścia przez wąską bramę. Jednakże konsekwencje szerokiej ścieżki są druzgocące. Kończy się ona ognistym jeziorem gorejącym siarką (Ap 19, 20). Jest coś niezwykle pociągającego w ludziach, którzy oddali wszystko Panu i którzy stali się odważnymi wojownikami w walce z własnym grzechem. Kochają Jezusa całym sercem i nietrudno zrozumieć, że wąska ścieżka naprawdę uczyniła ich szczęśliwymi. Jeśli jeszcze tego nie doświadczyłeś, dlaczego by nie zrezygnować ze wszystkiego, wejść przez ciasną bramę i przyłączyć się do tych, którzy podążają ścieżką prowadzącą do życia?
K.M.P.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

