Reklama

Wybieram Życie

2016-06-15 11:08

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 25/2016, str. 3

Archiwum autora
Marsz wyruszył z kościoła św. Barbary, a następnie przeszedł ulicami miasta

Ulicami Staszowa 29 maja przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny pod hasłem: „Wybieram Życie”. Jego organizatorami były osoby z ruchów obrony życia. Jak informuje ks. Edward Zieliński: – Marsz rozpoczęła wspólna modlitwa w kościele św. Barbary, aby dalej przy dźwiękach utworów marszowych orkiestry górniczej Kopalni Siarki „Siarkopol” w Grzybowie podjąć Marsz. Do Marszu włączyli się przedstawiciele naszego miasta, Bogorii, Kurozwęk i innych miejscowości. Po dojściu do rynku przemówił burmistrz. Inne głosy były wypowiadane w duchu szacunku dla instytucji małżeństwa i rodziny, poszanowania prawa Bożego i obrony życia. Następnie pochód ruszył w stronę Zalewu nad Czarną, gdzie pracownicy Domu Kultury przygotowali imprezę integracyjną dla dzieci, bogatą w różne propozycje. Tam też na zakończenie dzieci oraz wszyscy uczestnicy otrzymali słodycze.

Tagi:
marsz

Reklama

Tłumy na Marszu Niepodległości w Warszawie

2019-11-11 17:08

mk/red/wpolityce.pl

101 lat temu Rada Regencyjna przekazała naczelne dowództwo wojsk polskich Józefowi Piłsudskiemu; w 1937 r. Sejm RP ustanowił w dniu 11 listopada państwowe obchody Święta Niepodległości. W całym kraju organizowane są patriotyczne uroczystości. W Warszawie ruszył Marsz Niepodległości.

TV TRWAM

O godz. 15.00 z Ronda Dmowskiego w Warszawie wyruszył X Marsz Niepodległości. Tegorocznemu marszowi towarzyszy hasło „Miej w opiece Naród cały!”. Marsz rozpoczął się modlitwą różańcową.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Dolindo i Prymas Wyszyński. Dwaj wielcy prorocy

2019-12-03 19:48

Szymon Królikiewicz

Sługa Boży ksiądz Dolindo Ruotolo doświadczał mistycznych spotkań Panem Jezusem i Matką Bożą. To jemu Maryja przekazała słowa, które potem wypowiedział Prymas Wyszyński, prowadząc program Wielkiej Nowenny.

www;.dolindo.org
O. Dolindo

Ksiądz Dolindo na różne sposoby doświadczał spotkań z Maryją, między innymi poprzez tak zwane lokucje wewnętrzne. Są one zjawiskiem z dziedziny mistyki: osoba, która ich doświadcza, odbiera w umyśle jasne słowa, które postrzega tak, jakby były zrodzone prosto z serca. Wzięte razem tworzą one spójny przekaz. W przypadku ks. Dolindo autorami lokucji byli według niego Jezus i Maryja. Z zapisków kapłana wynika, że zjawisko wystąpiło po raz pierwszy 25 marca 1909 roku: kiedy usiadł, żeby pisać, poczuł wewnętrzne skupienie, wielką miłość w sercu i jakąś nową siłę, która go ogarniała i brała w posiadanie. Wtedy po raz pierwszy w życiu spod jego pióra wyszły słowa: „Jestem Ja, Jezus”, a dalsza treść wiadomości była skierowana do papieża Piusa X. Odtąd ks. Dolindo wielokrotnie spisywał przesłania, które w jego przekonaniu sam Jezus kierował do niego i do innych dusz.

Karteczka z wielkim proroctwem

Z czasem te przesłania przybrały formę przekazu dostosowanego do konkretnej sytuacji pojedynczych adresatów. Działo się to poprzez tak zwane immaginette, czyli obrazki religijne, z wpisanymi na odwrocie przez ks. Dolindo krótkimi tekstami, których autorstwo przypisywał Jezusowi albo Maryi i podpisywał „Jezus do duszy” bądź „Maryja do duszy”.

Obrazek z tekstem szczególnej wagi nosi datę 2 lipca 1965 roku. Na jego odwrocie ks. Dolindo zapisał słowa Maryi skierowane do polskiego arystokraty – hrabiego Witolda Laskowskiego, który pracował w Rzymie jako sekretarz słowackiego arcybiskupa Pavla Hnilicy. Hrabia wybierał się w tamtym czasie do Neapolu, żeby prosić ks. Dolindo o modlitwę za ojczyznę zgnębioną przez komunizm. Do wyjazdu jednak nie doszło. Choć ks. Dolindo nie poznał Polaka osobiście, to kierowany niezwykłą intuicją, wysłał do niego list ze wspomnianym obrazkiem, na którego odwrocie znajdowały się takie słowa: „Maryja do duszy: świat chyli się ku upadkowi, ale Polska, dzięki nabożeństwom do Mego Niepokalanego Serca, uwolni świat od straszliwej tyranii komunizmu, tak jak za czasów Sobieskiego z dwudziestoma tysiącami rycerzy wybawiła Europę od tyranii tureckiej. Powstanie z niej nowy Jan, który poza jej granicami, heroicznym wysiłkiem zerwie kajdany nałożone przez tyranię komunizmu. Pamiętaj o tym. Błogosławię Polskę! Błogosławię Ciebie. Błogosławcie mnie. Ubogi ks. Dolindo Ruotolo – ulica Salvator Rosa, 58, Neapol”.

Ratunek przed komunizmem

Na obrazku jest mowa o Polsce i jej nabożeństwach do Niepokalanego Serca Maryi. Rzeczywiście Polska była drugim po Portugalii krajem na świecie, który przyjął nabożeństwo pierwszych sobót i zawierzył się Niepokalanemu Sercu Maryi. Stało się to w 1946 roku z inicjatywy prymasa Augusta Hlonda, który bardzo poważnie traktował orędzie fatimskie. Napisał on Akt Poświęcenia się Narodu Polskiego Niepokalanemu Sercu Maryi, odczytany na Jasnej Górze 8 września 1946 roku w obecności całego episkopatu i ponad miliona wiernych.

Z kolei w 1965 roku, w którym Maryja, posługując się ks. Dolindo, miała wypowiedzieć słowa adresowane do hrabiego Laskowskiego, nad Wisłą trwała Wielka Nowenna (1957–1966). Przygotowywała ona naród do obchodów Tysiąclecia Chrztu Polski. Działo się to z inicjatywy prymasa Stefana Wyszyńskiego, który w 1956 roku ułożył Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego, odczytane na Jasnej Górze 26 sierpnia tegoż roku.

Maryjną inicjatywą księdza kardynała na czas Wielkiej Nowenny była idea peregrynacji obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Od 1957 roku kopia obrazu nawiedzała parafie w całej Polsce. Przed rozpoczęciem Wielkiej Nowenny prymas Polski wypowiedział słowa: „Losy komunizmu rozstrzygną się [...] w Polsce. Polska pokaże całemu światu, jak brać się do komunizmu, i cały świat będzie jej wdzięczny za to!” – są one podobne do treści notatki zapisanej przez ks. Dolindo na odwrocie obrazka z Maryją. Także po śmierci ks. Dolindo pojawiały się świadectwa na temat więzi łączącej kapłana z Polską. Bratanica księdza, Grazia, w wywiadzie dla Polskiego Radia powiedziała: „widać, że padre Dolindo wybrał sobie Polskę. Myślę, że wy sami zaniesiecie go do innych narodów”.

Słowa Maryi na odwrocie maryjnego obrazka z 2 lipca 1965 roku zawierały proroctwo na temat „nowego Jana” – przyszłego pogromcy komunizmu mającego pochodzić z Polski. 16 października 1978 roku Karol Wojtyła został papieżem, obierając imię Jan Paweł II. Na jego wybór z pewnością miała też postawa Prymasa Tysiąclecia.

Fragment książki "Maryja i ks. Dolindo"

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jemeńczycy muszą wypracować pokój, ale świat musi na to pozwolić

2019-12-05 18:17

Krzysztof Bronk/vaticannews / Sana (KAI)

To nie przypadek, że świat zapomina o wojnie w Jemenie. Zbyt wielu na niej zarabia, zbyt wiele krajów czerpie zyski ze sprzedaży broni, którą walczy się w tym kraju – uważa bp Paul Hinder, wikariusz apostolski Arabii Południowej, do której należy również Jemen.

Vatican News / ANSA

Szwajcarski biskup misyjny podkreśla, że aktualna sytuacja jest bardzo złożona. Dla zakończenia wojny niezbędny jest impuls z zewnątrz, ze wspólnoty międzynarodowej. Z drugiej strony przyszłość kraju musi spoczywać w rękach samych Jemeńczyków – mówi bp Hinder.

„Jemen to kraj bardzo zróżnicowany. Przyszła konstytucja kraju musi uszanować, że są różne interesy oraz grupy etniczne. Również pod względem topograficznym ten kraj jest bardzo zróżnicowany. Jeśli tego nie weźmie się pod uwagę, nigdy nie dojdziemy do trwałego rozwiązania obecnych konfliktów. Państwo na przykład całkowicie scentralizowane nie zda egzaminu na dłuższą metę. Świat arabski zawsze taki był. Zawsze były tu różne plemiona, które niekiedy toczyły wojny, a czasami żyły w dobrych relacjach. Łączyły ich małżeństwa, handel, wspólne interesy. Trzeba powrócić do tego dawnego systemu, odkryć wspólne korzyści z pokoju i współpracy. Są też jednak niestety wpływy z zewnątrz. Interesy tych, którym bardziej niż na pokoju zależy na zyskach ze sprzedaży broni. Takie są realia i to nie służy pokojowi.“

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem