Reklama

Chrzanów

Mają nowy adres

2016-06-15 11:44

Krystyna Zając
Niedziela Ogólnopolska 25/2016, str. 26-27

Archiwum Krystyny Zając
Św. Joanna Beretta Molla z dziećmi

Święta matka będzie miała w Polsce „swoją” ulicę. Władze miasta Chrzanowa wraz z ks. prob. Grzegorzem Masnym postanowiły uczcić tę wspaniałą postać

Przy tej ulicy mieści się kościół pw. Świętej Rodziny, w którym znajdują się relikwie największych obrońców życia XX wieku: św. Joanny Beretty Molli i św. Jana Pawła II.

Ten akt na nowo każe nam powrócić do wspaniałej postaci św. Joanny, która przez całe swoje życie ukazywała piękno drugiego człowieka. Każde nowe życie traktowała jako cud, który zachwyca. Uważała, że tylko rodzice są w stanie przekazać dziecku jedyną prawdę, że jest ono wielką wartością. Dziecko doświadczające każdego dnia miłości prawidłowo się rozwija – jest pogodne, nie szuka złego towarzystwa, lepiej się uczy, nie ma trudności ze skupieniem uwagi, pragnie po prostu zostać kimś. Ma wielkie zaufanie do ludzi, a przede wszystkim kocha Pana Boga.

Ks. Grzegorz Masny od niedawna jest proboszczem parafii pw. Świętej Rodziny w Chrzanowie. Wiadomość o nadaniu imienia św. Joanny Beretty Molli ulicy, przy której usytuowana jest świątynia, przyjął bardzo radośnie. – Od razu poczułem, że mam kogoś bliskiego obok siebie, kto będzie mnie wspierał w pracy i w modlitwach zanoszonych do Pana Boga – zapewnia. – Na pewno ufniejsze będą prośby o potomstwo, o uratowanie małżeństwa, o zdrowie dla dziecka. To troski wielu osób, które proszą o modlitwę. Czy w tych sprawach może być lepsza patronka od św. Joanny Beretty Molli?

Reklama

Duszpasterz już wcześniej miał okazję czcić świętą, w kościele parafialnym znajdują się bowiem jej relikwie, a wierni modlą się do niej w każdy poniedziałek po wieczornej Mszy św.

– Gdy pierwszy raz jechałem na parafię, nie mogłem odnaleźć kościoła – wspomina ksiądz. – Było to dziwne, bo prowadził mnie GPS i znałem adres. Dopiero pomoc parafian pozwoliła mi dotrzeć do celu. Po jakimś czasie pomyślałem, że inni również mogą mieć problem z dotarciem do kościoła pw. Świętej Rodziny, bo znajduje się on poza osiedlem. Moje wątpliwości się potwierdzały. Nieraz ktoś spoza parafii mówił mi: Niełatwo jest trafić do waszego kościoła. Wtedy zrodziła się myśl: trzeba zmienić adres. Pomyślałem, niech św. Joanna prowadzi wszystkich pielgrzymów i wszystkich wiernych do kościoła pw. Świętej Rodziny. Wszyscy przyjęli ten pomysł ze zrozumieniem i radością.

Uroczystość nadania imienia św. Joanny ulicy odbędzie się 19 czerwca 2016 r. o godz.11.40 w kościele pw. Świętej Rodziny.

Reklama

Pan Bóg wycenił mnie na Parkinsona

2019-04-30 09:16

Łukasz Krzysztofka
Edycja warszawska 18/2019, str. 6

Dobrze znają go ci, którzy poszukują odpowiedzi na kwestie praktyki wiary w życiu codziennym. Ks. Piotr Pawlukiewicz daje teraz swoim życiem odpowiedź na najtrudniejsze pytanie – o sens krzyża i cierpienia

Artur Stelmasiak
Ks. Piotr Pawlukiewicz wycofuje się z dotychczasowych form duszpasterzowania

Znany kaznodzieja i rekolekcjonista w rozmowie z Pawłem Kęską ze Stacji 7 swój krzyż nazwał wprost – pan Parkinson. – Zawitał w moim domu po cichu. Kiedy się o nim dowiedziałem, to już się trochę rozgościł. Na razie ta choroba da się jeszcze jakoś zepchnąć na bok, da się pracować – mówił kapłan, który o swojej chorobie dowiedział się w 2007 r. Nie poddaje się jej jednak.

Ks. Pawlukiewicz uważa, że krzyż od Jezusa jest pomocą w osiągnięciu nieba. – Pan Bóg wycenił mnie na Parkinsona i przyjąłem tę wycenę. Robię co mogę, co będzie, zobaczymy. Co tu się martwić jutrzejszym dniem, jeżeli dzisiejszy może się skończyć przed północą – powiedział rekolekcjonista. – Chrystus daje ci krzyż doważony do ciebie, lekarstwo na zamówienie.

Były duszpasterz parlamentarzystów przyznał, że obecnie robi dużo badań medycznych i wycofuje się ze sposobów duszpasterzowania, które prowadził, poszukując innych. – Chciałbym zmienić akcenty homiletyczne. Mówić o rzeczach, których kiedyś się bałem, o tym, kiedy człowiek jest bezradny, bezsilny, kiedy słyszy, że choroba jest nieuleczalna. Dopóki mnie ludzie rozumieją, dopóki rozumieją moje słowa, to w imię Chrystusa będę głosił Ewangelię – podkreśla.

Ks. Pawlukiewicz stara się teraz nie odprawiać Mszy św. publicznie, ponieważ choroba ma różne kaprysy. Eucharystię odprawia sam u siebie.

Choroba Parkinsona należy do najpoważniejszych schorzeń ośrodkowego układu nerwowego. Jej objawy to przede wszystkim ograniczenie ruchu oraz drżenie. Leczenie choroby Parkinsona jest możliwe, jednak nie da się wyleczyć jej całkowicie. Po pewnym czasie doprowadza do inwalidztwa. Zmagał się z nią św. Jan Paweł II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dziś na Jasnej Górze „Hołd z kwiatów” na wzór rzymski

2019-12-08 11:44

it / Jasna Góra (KAI)

Dziś na Jasnej Górze „Hołd z kwiatów”. Uroczystość stanowi nawiązanie do rzymskiego zwyczaju tzw. omaggio floreale (hołdu z kwiatów), który sięga 1938 r., kiedy to papież Pius XI polecił Papieskiej Akademii Niepokalanej przygotować 8 grudnia na placu Hiszpańskim w Rzymie uroczysty akt oddania czci Maryi Niepokalanej. Odtąd każdego roku Ojciec Święty składa Maryi wieniec z kwiatów. W częstochowskim sanktuarium kwiaty składa nie tylko arcybiskup, ale i pielgrzymi.

Krzysztof Świertok

Na Jasnej Górze hołd Maryi składany jest pod figurą Niepokalanej na placu przed szczytem. Figura stoi pośrodku placu, gdzie do 1917 r. znajdował się pomnik cara Aleksandra II. W stanie wojennym pod tą figurą układany był krzyż z kwiatów i zniczy na znak jedności Polaków, pamięci o aresztowanych i prześladowanych, z prośbą o wyzwolenie z komunistycznej niewoli. Pod rzeźbą Niepokalanej przez cały rok trwa modlitwa pielgrzymów, którzy wchodzą na Jasną Górę od strony Alei NMP. W sezonie pielgrzymek pieszych pątnicy składają Maryi tysiące kwiatów.

Tegoroczne uroczystości „Hołdu z kwiatów” upływają nie tylko w łączności z papieżem Franciszkiem, ale i z kościołem Ducha Świętego w Warszawie, skąd wyrusza Warszawska Pielgrzymka Piesza na Jasną Górę i gdzie rozpoczęła się modlitwa w obronie życia, Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego. Świątynia od dziś stanie się Sanktuarium Jasnogórskiej Matki Życia.

Jak powiedział przeor Jasnej Góry, o. Marian Waligóra „w hołdzie z kwiatów będziemy dziękować za Maryję, która jest Matką Życia, i która zaprasza nas do tego, byśmy byli świadkami życia”.

8 grudnia to na Jasnej Górze od 10 lat dzień łączności Wzgórza Jasnogórskiego ze Wzgórzem Watykańskim. - W jakimś sensie ten nasz hołd jest przedłużeniem tego papieskiego w Rzymie. Stamtąd zaczerpnęliśmy wzór, ale tu na Jasnej Górze nie tylko ks. Arcybiskup składa białe róże, lecz czynią to wszyscy, to jest taki jasnogórski zwyczaj, który ma szczególną wymowę - wyjaśnia o. Przeor. Podkreśla, że „w tym symbolicznym kwiecie każdy z nas składa swoje życie Niepokalanej”. - Chcemy wspierać też papieża w jego zmaganiach, w trudnych dla Kościoła czasach, naszą solidarną, wspólną modlitwą - zapewnia o. Waligóra.

Uroczystości jasnogórskie rozpocznie o godz. 16.15 Akatyst w Kaplicy Matki Bożej, po czym w procesji światła pielgrzymi i wierni arch. częstochowskiej przejdą na plac jasnogórski pod figurę Niepokalanej.

Tam ok. godz. 17.15 dokonany zostanie akt zawierzenia Kościoła, Ojczyzny i świata. Po czym na wzór rzymski, główny celebrans w koszu drabiny strażackiej zostanie wyniesiony w górę i złoży u stóp figury Maryi Niepokalanej wiązankę białych róż.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem