Reklama

Widziane z Brukseli

Widziane z Brukseli

Ochrona człowieka

Ciekawe, czy doczekamy chwili, gdy choć jedna z instytucji Unii Europejskiej stanie w obronie życia poczętego dziecka.

2016-06-22 09:08

Niedziela Ogólnopolska 26/2016, str. 43

[ TEMATY ]

polityka

ochrona życia

Unia Europejska

Bożena Sztajner/Niedziela

„Jasiu, nie bij Kasi, bo się spocisz” – wołała troskliwa opiekunka. To jeden z ciekawszych przykładów, jaki słyszałem 30 lat temu w trakcie wykładów z etyki. Podawany był on jednak w prześmiewczym kontekście selektywnej troski o człowieka. Bynajmniej nie obejmowała ona Kasi. Ale cóż, „tempus fugit”, obecnie znajdujemy się w nowej rzeczywistości. Niedawno Komitet Praw Człowieka ONZ stanął w obronie kobiety, która nie mogła dokonać aborcji we własnym kraju – Irlandii i musiała w tym celu wyjechać do Wielkiej Brytanii. Odczuła przy tym wszystkie niewygody podróży oraz zderzyła się z administracyjnym kieratem. Prawo w Irlandii nie zezwala bowiem na zabijanie dzieci nienarodzonych. Komitet Praw Człowieka ONZ, opierając się na artykułach „zakazujących okrutnego, nieludzkiego, poniżającego traktowania i dyskryminacji”, uznał, że „kryminalizacja aborcji, co widać było w tej sprawie, prowadzi do stygmatyzacji i atmosfery strachu...”. Aborcjoniści triumfują, także w Polsce. Twierdzą, że ONZ jest po ich stronie. Po wydaniu tej opinii podniosły się głosy, że Irlandia powinna dostosować swoje prawo do ONZ-owskich regulacji, a nawet zmienić konstytucję. Przeciwnicy nie kryją oburzenia, wychodzą z założenia, że komitet, mający w nazwie pięknie brzmiące „Prawa Człowieka”, powinien troszczyć się o każdego człowieka, także o dzieci, a szczególnie te chore i nienarodzone. Poglądy takie automatycznie klasyfikowane są jako wsteczne i narzucane przez Kościół katolicki. Tak zwani postępowcy swą nadzieję wiążą z – jak to ujmują – obniżaniem autorytetu moralnego Kościoła w Irlandii i na tym bazują. Liczą także na efekt fali, która rozlałaby się na inne kraje unijne, także Polskę. Prawodawstwo UE jest dość enigmatyczne. Najważniejsze zapisy Traktatu Lizbońskiego i Karty Praw Podstawowych mówią o poszanowaniu godności osoby ludzkiej oraz o tym, że każdy ma prawo do życia. Za dość specyficznie definiowaną godnością kobiety w Irlandii opowiedział się wspomniany Komitet Praw Człowieka ONZ. Wiele światowych i europejskich organizacji, włącznie z Parlamentem Europejskim, troszczy się o ochronę i dobre samopoczucie różnych zwierząt. Ciekawe, czy doczekamy chwili, gdy choć jedna z instytucji Unii Europejskiej stanie w obronie życia poczętego dziecka, nie zapominając o poszanowaniu jego godności?

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sejm: Magdalena Biejat odwołana z przewodniczenia komisji polityki społ. i rodziny

2020-01-16 13:10

[ TEMATY ]

polityka

Robert Sobkowicz / Nasz Dziennik

Biejat Magdalena

Posłanka Lewicy Magdalena Biejat została w czwartek odwołana z funkcji przewodniczącej sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny. Na nową przewodniczącą wybrano Urszulę Rusecką (PiS). Głosowanie poprzedziła burzliwa debata i polemiki między parlamentarzystami PiS i Lewicy.

Magdalena Biejat została wybrana na przewodniczącą sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny 14 listopada, na pierwszym posiedzeniu. Zagłosowało za nią 25 posłów, w tym członkowie Prawa i Sprawiedliwości.

Po wyborze Biejat przekonywała, że dla wszystkich członków komisji "w centrum jest człowiek, od prawa do lewa". - Możemy w różny sposób definiować najważniejsze potrzeby i sposób ich rozwiązywania, ale jestem przekonana, że będziemy potrafili ze sobą konstruktywnie współpracować, a rozwiązania, które będą wychodziły z tej komisji będą jak najlepsze dla Polek i Polaków - dodała.

Wkrótce po głosowaniu posłanka PiS Anna Siarkowska poinformowała, że tylko trzy członkinie tego ugrupowania były przeciwne wyborowi Biejat, inni albo zagłosowali "za", albo byli na posiedzeniu nieobecni. Nie przeszkodziło to PiS w złożeniu w grudniu wniosku o odwołanie lewicowej przewodniczącej.

Według Jana Kanthaka (PiS), Biejat nie może sprawować funkcji przewodniczącej komisji polityki społecznej i rodziny, bo jest osobą, która "niszczy polskie rodziny, chce zabijać poczęte dzieci, która zagraża naszej przyszłości". Odwołania Magdaleny Biejat domagała się również Konfederacja.

Sprawozdawczyni wniosku o odwołanie, posłanka Teresa Wargocka (PiS) argumentowała, że Magdalena Biejat jest jedynym przewodniczącym spośród 29 przewodniczących sejmowych komisji bez doświadczenia parlamentarnego, jest bowiem posłanką pierwszą kadencję. Biejat wytknięto też "absolutny brak aktywności" w czterech tygodniach, które nastąpiły po jej wyborze.

Zdaniem posłów PiS, przewodniczenie tej komisji powinno natomiast przypaść bardziej doświadczonej osobie. Nie bez znaczenia miał być przy tym także fakt, że jest to jedna z najbardziej obciążonych pracami komisji w Sejmie.

Jednak powodem odwołania stały się jednak także poglądy Magdaleny Biejat, które w uzasadnieniu uznano za kontrowersyjne. - Poglądy polityczne, jakie pani poseł reprezentuje w licznych wywiadach, m.in. w sprawie modelu rodziny, nie są podzielane przez większość naszego społeczeństwa. Wypowiedzi te rezonują w opinii społecznej i wywołują niezadowolenie wielu obywateli, że głosi je przewodnicząca komisji, w której zapadają decyzje o polityce państwa wobec rodzin - mówiła Wargocka.

Poseł Wargocka złożyła następnie trzy wnioski; o odwołanie Biejat z funkcji przewodniczącej komisji, o powołanie na przewodniczącą poseł Urszuli Ruseckiej (PiS) oraz o powołanie Roberta Warwasa (PiS) na zwolnione przez Rusecką stanowisko wiceprzewodniczącego.

W obronie Magdaleny Biejat stanęli posłowie Lewicy i Koalicji Obywatelskiej.

Marzena Okła-Drewnowicz (KO) poinformowała, że wytykanie braku doświadczenia parlamentarnego jest hipokryzją, gdyż przewodniczącą komisji rodziny w poprzedniej kadencji była Bożena Borys-Szopa, także po raz pierwszy zasiadająca w parlamencie. - Wtedy to państwu nie przeszkadzało? - pytała posłów PiS.

Inni parlamentarzyści argumentowali, że partia rządząca nie ma monopolu na sprawy społeczne w parlamencie. Sprzeciwiali się też temu, aby sprawy światopoglądowe czy polityczne decydowały o tym, kto ma być przewodniczącym komisji.

Sławomir Piechota (KO), przewodniczący komisji rodziny przez dwie kadencje, ubolewał, że łamany jest parlamentarny obyczaj przyznawania parytetu przewodniczenia komisjom według liczebności klubów parlamentarnych. - To bardzo niebezpieczny precedens. Sami kiedyś możecie paść ofiarą łamania tego obyczaju - mówił.

Głos zabrał też Grzegorz Braun z Konfederacji, ale zamiast uzasadniać swoją przychylność wobec wniosku PiS, skupił się głównie na krytyce postępowania tej partii. - Jedzcie tę żabę, koleżanki i koledzy, skoro umówiliście się na taki parytet - mówił, odnosząc się do podziału stanowisk w komisji.

Debata nie zmieniła jednak decyzji PiS, które mając większość w komisji, przy wsparciu Konfederacji, odwołało Magdalenę Biejat z funkcji przewodniczącej. Głosowało za tym 19 członków komisji, 12 było przeciw, nikt się nie wstrzymał.

Za wyborem Urszuli Ruseckiej opowiedziało się 18 posłów, wstrzymał się Grzegorz Braun. Na wiceprzewodniczącego wybrano też Roberta Warwasa. Po odwołaniu Biejat kluby opozycyjne KO i Lewicy opuściły posiedzenie, nie biorąc tym samym udziału w głosowaniu.

Do sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny trafił w poprzedniej kadencji obywatelski projekt "Zatrzymaj aborcję", jednak prace nad nim nigdy się nie odbyły. Powołana w celu jego rozpatrzenia specjalna podkomisja nie zebrała się ani razu.

Projekt "Zatrzymaj aborcję" jest inicjatywą ustawodawczą zgłoszoną przez komitet inicjatywy ustawodawczej o tej samej nazwie. Został złożony w Sejmie 30 listopada 2017 przez działaczy pro-life z Fundacji Życie i Rodzina. Jego celem jest wykreślenie z ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży tzw. przesłanki eugenicznej, pozwalającej na aborcję dzieci, u których stwierdzono podejrzenie nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Pod projektem podpisało się 850 tys. Polaków.

CZYTAJ DALEJ

Włoski dziennikarz: Benedykt XVI zapewnił o pełnej jedności z papieżem Franciszkiem

2020-01-16 12:14

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Franciszek

źródło: vaticannews.va

Papież-senior Benedykt XVI zapewnił 13 stycznia swego następcę, papieża Franciszka o pełnej jedności i solidarności – twierdzi Eugenio Scalfari. Założyciel lewicowego dziennika „La Repubblica” pisze, że we wtorek 14 stycznia rozmawiał z Ojcem Świętym.

Scalfari zaznacza, że papież Franciszek przyjął te wyrazy jedności, jakie napłynęły w związku z publikacją książki „Z głębi naszych serc” zawierającej obok tekstów kard. Roberta Saraha także rozważanie Benedykta XVI na temat kapłaństwa i celibatu kapłańskiego. Sędziwy, 95-letni dziennikarz dodaje, że zapytał również papieża Franciszka o opozycję przeciwko jego pontyfikatowi. W odpowiedzi usłyszał, że w organizmie tak wielkim, jak Kościół katolicki rzeczą normalną jest różnica opinii. Zdaniem Franciszka nie ma żadnej „sprawy Benedykta XVI” i wszelkie kwestie należy uważać za zamknięte.

CZYTAJ DALEJ

Druga tura ferii zimowych

2020-01-17 13:20

[ TEMATY ]

ferie

zima

ferie zimowe

yanlev/fotolia.com

Od 20 stycznia ponad 302 tysiące uczniów (302.529) z województw: podlaskiego i warmińsko-mazurskiego rozpocznie dwutygodniowe ferie zimowe. Z 631 podlaskich szkół 134 360 dzieci i młodzieży będzie przez dwa kolejne tygodnie korzystać z ferii. Z Warmii i Mazur wolne od zajęć szkolnych będzie miało 168 169 uczniów z 845 szkół. Druga tura ferii zakończy się 2 lutego.

Na stronie wypoczynek.men.gov.pl znajduje się baza wypoczynku prowadzona przez MEN, w której znajdują się zgłoszone przez organizatorów wyjazdy zatwierdzone przez kuratorium oświaty. W bazie znajduje się obecnie 5 812 zgłoszeń, kolejne 1 380 czeka na zatwierdzenie.

Do tej pory organizatorzy zgłosili 5 565 krajowych wypoczynków oraz 247 zagranicznych. Według stanu na 16 stycznia br. z wypoczynku wyjazdowego organizowanego w kraju skorzysta 212 184 uczniów, a 94 219 będzie przebywać na półkoloniach w miejscu zamieszkania. Ponad 8 tys. dzieci i młodzieży (8 462) wyjedzie za granicę. Dane te codziennie zmieniają się, a liczba zgłoszeń jest z dnia na dzień większa.

Na tegoroczne ferie zimowe dzieci najchętniej wyjeżdżają na wypoczynek zagraniczny do Włoch (mamy w bazie 54 zgłoszenia), na Słowację – 45 zgłoszeń, do Austrii – 40, Czech – 38, Hiszpanii – 28, do Francji – 8 zgłoszeń.

W poniedziałek 20 stycznia rozpoczyna się z kolei drugi tydzień ferii dla uczniów z województw: lubelskiego, łódzkiego, podkarpackiego, pomorskiego i śląskiego. Ponad 1,6 mln uczniów (1 600 733) z 7,5 tys. szkół dla dzieci i młodzieży (7 543) jeszcze przez tydzień będzie korzystać z wypoczynku.

Do 23 lutego odbędą się jeszcze dwie tury ferii.

Od 27 stycznia do 9 lutego 2020 r. na zimowy wypoczynek wybiorą się uczniowie z województw: kujawsko-pomorskiego, lubuskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego, a także wielkopolskiego. Od 10 do 23 lutego 2020 r. na ferie wyjadą uczniowie z województw: dolnośląskiego, mazowieckiego, opolskiego, zachodniopomorskiego. W sumie, w tym roku szkolnym w całym kraju, wolne od zajęć szkolnych będzie miało prawie 4,6 mln uczniów (4 596 284) z 21 215 szkół dla dzieci i młodzieży.

Najważniejsze informacje dla rodziców

Ministerstwo Edukacji Narodowej jak przed każdymi feriami przypomina o specjalnym poradniku dotyczącym bezpiecznego wypoczynku, który jest dostępny na stronie MEN.

Jak co roku MEN poleca również strony internetowe poświęcone bezpiecznemu wypoczynkowi. Są to m.in.:

• SerwisBezpiecznyAutobus.gov.pl – wpisując numer rejestracyjny pojazdu, rodzice otrzymują bezpłatną informację, czy autokar, który zawiezie dziecko na wakacje, ma aktualne badania techniczne i polisę ubezpieczeniową.

• System powiadamiania ratunkowego. Serwis Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji System powiadamiania ratunkowego. To numer alarmowy, bezpłatny i dostępny na terenie całej Unii Europejskiej zarówno dla telefonów stacjonarnych, jak i komórkowych. Numer alarmowy 112 można wybrać w telefonie nieposiadającym karty SIM.

• Informacje dla podróżujących. Strona internetowa Ministerstwa Spraw Zagranicznych Informacje dla podrózujących. W serwisie znajdują się informacje dla podróżujących przygotowane przez polskie placówki dyplomatyczne we współpracy z MSZ. W profilach krajów można znaleźć informacje i ostrzeżenia dla podróżujących.

• Rejestracja wyjazdu za granicę przez bezpłatny serwis Odyseusz. Dzięki rejestracji służby konsularne będą wiedziały o pobycie osoby na terenie danego państwa i w razie konieczności będą mogły podjąć szybki kontakt czy zaoferować odpowiednią pomoc. Warto również, aby organizatorzy wypoczynku, kierownicy wycieczek, wychowawcy i opiekunowie dzieci i młodzieży mieli ze sobą adresy polskich placówek dyplomatycznych i konsularnych wraz z telefonami kontaktowymi (dyżurnymi).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję