Oz 2, 16. 17b-18. 21-22<- KLIKNIJ
Ozeasz przemawia w królestwie północnym w godzinie kryzysu przymierza. Kult Pana miesza się z praktykami związanymi z Baalem. Bóg odpowiada językiem małżeństwa. W rozdziale 2 zapowiada wyprowadzenie ludu na pustynię. Pustynia przywołuje czas wyjścia z Egiptu. Tam Izrael nie miał podpórek. Żył słowem Boga oraz Jego opieką. Dlatego pustynia nie oznacza tylko próby. Oznacza także początek miłości. W pobliżu naszego fragmentu pojawia się dolina Akor, dawne miejsce klęski. Ma stać się bramą nadziei. Bóg potrafi przemienić pamięć grzechu w początek nowej drogi. Szczególnie ważny jest werset o nowym sposobie zwracania się do Pana. Izrael powie „mój mąż”, czyli ’îšî. Nie powie „mój baal”, czyli ba‘alî. Gra słów ma wielką wagę. Ba‘al oznaczał zarówno pana lub męża, jak i imię bóstwa. Bóg oczyszcza język, bo język odsłania serce. Trzykrotne „poślubię cię” przybiera ton przysięgi. Podstawą odnowionego przymierza są przymioty samego Boga: sprawiedliwość, prawo, ḥesed, miłosierdzie oraz wierność. „Poznać Pana” znaczy tu wejść w więź trwałą, wierną, codzienną. Dobra nowina jest bardzo głęboka. Pan nie przestaje szukać swego ludu nawet po zdradzie. Oczyszcza pamięć. Oczyszcza mowę. Odbudowuje przymierze od środka.
Mt 9, 18-26<- KLIKNIJ
Mateusz splata dwa cuda w jedno opowiadanie. Taki układ nie jest przypadkowy. Jedna droga Jezusa prowadzi przez cierpienie kobiety oraz śmierć dziewczynki. Przełożony synagogi pada do stóp Pana. U Marka oraz Łukasza nosi imię Jair. Mateusz zostawia go bez imienia. Całe światło spoczywa na wierze ojca. Człowiek cieszący się powagą publiczną uznaje własną bezradność. Prosi Jezusa o przyjście do domu śmierci. W samym środku tej drogi pojawia się kobieta cierpiąca na krwotok. Według Prawa jej stan niósł długą nieczystość rytualną. Oznaczał wyłączenie z wielu relacji społecznych oraz religijnych. Zbliża się od tyłu. Dotyka frędzli płaszcza Jezusa. Greckie kraspedon przywołuje frędzle nakazane w Torze jako znak pamięci o przykazaniach. Kobieta wyciąga rękę ku Temu, który wypełnia Prawo. Jezus odwraca się i wypowiada słowo pełne godności: „Ufaj, córko”. Publicznie przywraca jej miejsce w ludzie Bożym. W grece czasownik sesōken może znaczyć uzdrowiła cię oraz ocaliła cię. Ocalenie obejmuje więc całego człowieka. W domu przełożonego Jezus spotyka płacz, fletnistów oraz zamieszanie żałoby. Mówi, że dziewczynka śpi. W Biblii sen bywa obrazem śmierci oczekującej na przebudzenie przez Boga. Tłum się śmieje, bo zna granicę ludzkich sił. Jezus bierze dziewczynkę za rękę. Według przepisów dotknięcie zmarłej osoby sprowadzało nieczystość. Tu dzieje się coś odwrotnego. Świętość Jezusa nie zostaje zanieczyszczona. Ona zwycięża śmierć. Mateusz używa czasownika oznaczającego powstanie. Ten język przygotowuje serce czytelnika na Paschę. Ojcowie Kościoła lubili widzieć w tych dwóch kobietach obraz Izraela oraz narodów. Obie potrzebują dotknięcia Pana. Dobra nowina pozostaje jedna. Jezus daje życie tam, gdzie człowiek nie widzi już wyjścia.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
