Reklama

Klucze i miecz

2016-06-23 08:07

Ks. Sławomir Marek
Edycja świdnicka 26/2016, str. 1, 4-5

Ks. Sławomir Marek
Południowa ściana bazyliki strzegomskiej

Patron, jak wiemy, to szczególny opiekun. Opiekun osoby, która na chrzcie przyjmuje jego imię. Opiekun kraju, parafii. Często swego patrona wybierali przedstawiciele cechów rzemieślniczych czy całych zawodów. Patron pomagał w konkretnych okolicznościach i świadczył o charakterze, a nawet statusie regionu czy miasta. Koniec czerwca to czas, kiedy Kościół oddaje cześć książętom Kościoła – św. Piotrowi i św. Pawłowi

Święty Piotr, pierwszy papież, jest patronem m.in. diecezji w Rzymie, Berlinie, Lozannie; miast: Awinionu, Biecza, Dusznik-Zdroju, Frankfurtu nad Menem, Genewy, Hamburga, Nantes, Poznania, Rygi, Rzymu, Trzebnicy; a także blacharzy, budowniczych mostów, kowali, kamieniarzy, marynarzy, rybaków, zegarmistrzów. Wzywany jako orędownik podczas epilepsji, gorączki, febry, ukąszenia przez węże. Św. Paweł jest patronem licznych zakonów, Awinionu, Berlina, Biecza, Frankfurtu nad Menem, Poznania, Rygi, Rzymu, Saragossy oraz marynarzy, powroźników, tkaczy.

Obaj razem są także patronami miasta Strzegomia oraz jego wizytówki – bazyliki mniejszej im właśnie poświęconej.

Herb i pieczęcie

Dwa kościoły Matki Bożej – ojców karmelitów i sióstr benedyktynek, św. Barbara, św. Antoni, św. Mikołaj, św. Jadwiga to święci związani ze Strzegomiem, który prawami miejskimi cieszy się od 1242 r. Rzut oka na herb miasta nie pozostawia jednak wątpliwości, którzy patroni zajmują najważniejsze miejsce w panteonie świętych związanych z miastem. Herb został przyznany Strzegomiowi w 1309 r. i przedstawiał bramę miejską, a na jej tle postaci świętych Piotra z kluczem i księgą i Pawła z mieczem. Nieco później wizerunek uzupełniły cztery gwiazdy symbolizujące najprawdopodobniej kolejne okresy w dziejach miasta. Okres kasztelański od 995 r., od 1291 r. panowanie Piastów Świdnickich, 1392 r. – czesko-węgierskie i austriackie, a od 1740 r. – niemieckie. Wraz z nadaniem herbu miasto otrzymało również pieczęć miejską – jej odcisk znaleźć można na dokumencie datowanym na 1371 r. dotyczącym dopuszczenia do obiegu na zasadzie wyłączności monet mennicy świdnickiej. Tu także występują postaci świętych Piotra i Pawła z charakterystycznymi atrybutami – kluczem i mieczem. Dużej pieczęci miejskiej, na której występują popiersia herbowych patronów miasta na niskim murze obronnym w tarczy bez bramy, nad którymi krzyżują się klucz i miecz, używano jeszcze na początku XX wieku. Dopiero reżimom – najpierw nazistowskiemu, potem komunistycznemu – nie po drodze było ze świętymi Piotrem i Pawłem.

Reklama

Bazylika Joannitów

Nim jeszcze Strzegom otrzymał prawa miejskie już w 2. połowie XII wieku znany był jako ośrodek handlu, który koncentrował się, jak to było w zwyczaju przy kościołach. Wtedy to na tym terenie osiedlili się Joannici zgodnie ze swym posłannictwem, prowadząc szpital, dający również schronienie podróżnym. Historycy dowodzą, że to hospitom, zwanym wolnymi gośćmi, Strzegom zawdzięcza rozwój nowej osady przy dzisiejszej ulicy świdnickiej. Działalność zakonników szpitalnych musiała podobać się władcom, skoro od Imbrama Pana strzegomskiego otrzymali należący do niego kościół pw. św. Piotra. Była to też działalność płodna – bowiem w latach 60. XIV wieku podjęto się budowy jednej z najpiękniejszych budowli sakralnych na Śląsku.

Widoczna z kilkunastu kilometrów bazylika strzegomska jest, podobnie jak jej patroni – Piotr i Paweł – znakiem firmowym śląskiego miasteczka. Kościół imponuje rozmiarami. Długość nawy głównej 76 m, wysokość i szerokość trzech naw 26 m. Za budulec posłużył łom bazaltowy i granitowy, którego w okolicy dostatek, zaś jako oprawę użyto plastycznego piaskowca. Kościół stanowi wyjątkowy przykład konstrukcji bazylikowej z silnie występującym transeptem – prostopadłą do osi kościoła nawą położoną pomiędzy prezbiterium a resztą budynku. Choć trójnawowy plan z wielobocznymi absydami charakterystyczny jest dla szkoły wrocławskiej (Legnica, Namysłów, Bolesławiec, Świdnica, Chojnów, Złotoryja), to strzegomska świątynia urzeka niespotykanie wytwornym wykonaniem elementów budowlanych. Na szczególną uwagę zasługują portale – zachodni, północny i południowy z pięknie zachowanymi tympanonami figuralnymi stanowiące najozdobniejszy zespół rzeźbiarski powstały w drugiej połowie XIV wieku na Śląsku.

Wnętrze kościoła nakrywa sklepienie krzyżowe, gwiaździste i sieciowe wsparte na prostokątnych filarach. Żebra sklepienia spływają na wydatne, osadzone w ścianach gzymsy bogato zdobione postaciami proroków, panien mądrych i głupich oraz kompozycjami roślinnymi. Strzeliste, typowe dla gotyku okna zdobią bogate kamienne maswerki. Kogo zachwyca dzisiejszy wystrój świątyni wraz z neogotyckim ołtarzem powinien zapłakać nad pierwotnym wystrojem wnętrza, o którym wiemy jedynie, że wraz z głównym było w kościele 28 ołtarzy. Ten główny przetrwał zresztą wszelkie przeciwności losu – zarówno zawieruchy wojenne, jak i wszystkie pożary – uległ dopiero chciwości Fryderyka Wilhelma III, który majątkiem zrabowanym zakonom spłacał kontrybucje wojenne nałożonej na Prusy przez Napoleona w wysokości 154 mln franków. Zwyczajną grabież okraszono racjami oświeceniowymi, twierdząc, iż zakony utraciły swoją rację bytu. Natychmiast po wydaniu edyktu przystąpiono do jego wykonania. Chociaż dekret dotyczył całego państwa pruskiego, to jednak jedynie na Śląsku zrealizowano go natychmiast i całkowicie likwidujący 56 klasztorów męskich i 13 żeńskich. XV-wieczny ołtarz ufundowany przez ówczesnego burmistrza był tzw. poliptykiem (znanym m.in. z kościoła Mariackiego w Krakowie czy katedry świdnickiej). „Składał się z 13 obrazów. Centralną cześć stanowił Pokłon Trzech Króli, a na 6 skrzydłach po lewej i 6 skrzydłach po prawej znajdowały się ewangeliczne sceny z życia Jezusa – bolesne na tle srebrnym i radosne na tle złotym” – opowiada pasjonat strzegomskich tajemnic i badacz historii Krzysztof Kaszub.

Neogotycki ołtarz

Nim w jego miejsce w 1878 r. postawiono dzisiejszy dwudziestometrowy neogotycki ołtarz przez ponad pół wieku zastąpiono go ołtarzem z klasztoru Sióstr Benedyktynek, po którym zresztą ostała się XIV-wieczna kamienna figura Matki Bożej z Dzieciątkiem oraz cztery figury w reliefie przedstawiające Zwiastowanie, Wniebowstąpienie Najświętszej Maryi Panny, Narodzenie Jezusa i Pokłon Trzech Króli. Nad figurą w centralnym miejscu ołtarza znajdziemy patronów kościoła na złotym tle, a nad nimi kolejną figurę – zmartwychwstałego Chrystusa. W wielopoziomowej nastawie znajdziemy też figury św. Jerzego i św. Michała Archanioła oraz wieńczącą tabernakulum postać pelikanicy karmiącej młode własną krwią.

Po lewej stronie ołtarza przykuwa wzrok gotyckie sakrametarium z połowy XV wieku. Wykonane z piaskowca dzieło przypomina gotycka sterczynę – wykończenie charakterystyczne dla gotyckiej wieży. Skoro już jesteśmy przy wieżach – zauważyć należy, że w tym względzie czegoś strzegomskiej farze brakuje. Wspomniany wyżej pan Kaszub przytacza dwie teorie tłumaczące ten brak. „Pierwsza – związana ze śmiercią Bolka II zmiana donatorów budowy. Kiedy przyszedł czas na zwieńczenie kościoła wieżami, Śląsk po bezpotomnym Bolku przypadł Czechom, którzy nie byli zbyt skorzy do ponoszenia tak wielkich kosztów. Druga teoria, która bardziej do mnie przemawia, mówi o podziemnym cieku wodnym, który uniemożliwił tak wielkie obciążenie terenu bez wpływu na bezpieczeństwo. Stąd dzisiejszy stan perły gotyku bez charakterystycznych, strzelistych wież” – przekonuje pan Krzysztof.

Na uwagę zasługuje też obsada strzegomskiej komandorii. Trzon stanowili Słowianie i rycerze pochodzenia romańskiego, z rzadka zdarzali się Niemcy, a starsi przełożeni najczęściej byli Francuzami. Warto odwiedzić Strzegom, zwłaszcza w Roku Miłosierdzia i na własne oczy przekonać się o potężnym patronacie świętych Piotra i Pawła. Tym bardziej, że prócz germanofilskich opracowań Richtera (1829) i Filli (1889) i bardzo skrótowego Magdaleny Henning (1992) do dziś trudno dotrzeć do materiałów źródłowych opowiadających o bogactwie religijnym miasta.

Tagi:
Bazylika Strzegom

Ministranci w Rzymie

2019-07-10 09:42

Jakub Bober
Edycja przemyska 28/2019, str. I

Archiwum parafii

Gród nad Stobnicą, Brzozów, liczy ok. 7 tys. mieszkańców, dla których punktem centralnym miasta jest wyjątkowo piękna barokowa świątynia, od października ubiegłego roku bazylika mniejsza. W tej parafii pw. Przemienienia Pańskiego z dużym ożywieniem działa wiele grup duszpasterskich. Wśród nich należy wymienić między innymi Liturgiczną Służbę Ołtarza. Jest to wyjątkowy zespół liczący 140 ministrantów, lektorów i ceremoniarzy. Dla pięćdziesięciu spośród nich zorganizowano pielgrzymkę do Włoch. Jej organizatorami było Biuro Podróży Matteo Travel z Rzeszowa oraz ks. Marek Szczepański, od 5 lat opiekun brzozowskich ministrantów, który pełnił funkcję kierownika wyprawy. Towarzyszyło im pięciu pedagogów-opiekunów oraz lekarz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Mateusz Morawiecki i Jakub Błaszczykowski w Truskolasach

2019-07-22 18:17

PAP

– Moim marzeniem jest, żeby młodzież mogła trenować, żeby odciągnąć ją od głupstw – podkreślił premier Mateusz Morawiecki w Truskolasach, który w poniedziałek odwiedził Szkołę Podstawową im. Stanisława Ligonia, gdzie zainicjował budowę boiska sportowego.

Twitter.com

Morawiecki w Truskolasach spotkał się z piłkarzem, reprezentantem Polski, byłym zawodnikiem m.in. Borussi Dortmund, a obecnie Wisły Kraków, pochodzącym z Truskolasów Jakubem Błaszczykowskim.

Według premiera trzeba się zastanowić nad systemem szkolenia młodych piłkarzy i nowatorskim podejściem do piłki nożnej.

– Wielkim naszym pragnieniem, a moim marzeniem jest to, żeby dzieciaki, młodzież również z Truskolasów, z takiej ziemi jak ta, północna część woj. śląskiego, żeby mogły trenować, żeby chciało im się chcieć, żeby odciągnąć ich od tych głupstw, głupotek i większych jakiś chuligańskich wybryków, albo siedzenia z nosem w smartfonach – powiedział Morawiecki.

Premier oznajmił, że „droga do sukcesu jest usiana ciężką pracą”. – Nie wolno się załamywać. Trzeba podnosić głowę po drobnych i większych porażkach – oznajmił.

Jestem przekonany, że za 5-10 lat będziemy w stanie osiągać sukcesy w Lidze Mistrzów, w piłkarskich mistrzostwach świata i Europy – ocenił premier...

– Trzeba iść do przodu w ramach pewnej dyscypliny. Taką drogę przebył nasz piłkarz. Chciałem podziękować Kubie Błaszczykowskiemu za wspaniałą postawę, postawę patriotyczną i naukę patriotyzmu w praktyce – dodał.

Jakub Błaszczykowski stwierdził, że jest to dla niego „bardzo ważny dzień”. – Jak wspomniałem panu premierowi, od 2010 r. starałem się, żeby takie wydarzenie miało miejsce, żeby powstało boisko, akurat tu, bo tutaj wykonywałem pierwsze kroki – powiedział.

Budowa boiska w Truskolasach jest częścią finansowanego przez rząd Programu Certyfikacji Szkółek Piłkarskich PZPN.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Licheń. 27. Ogólnopolskie Spotkania Trzeźwościowe

2019-07-23 15:41

Robert Adamczyk, Biuro Prasowe Sanktuarium

Pod hasłem „Znów nabierzesz sił” w Sanktuarium Maryjnym w Licheniu Starym odbędą się 27. Ogólnopolskie Spotkania Trzeźwościowe. W dniach 26-28 lipcado Lichenia przybędą tysiące osób uzależnionych, aby u stóp Matki Bożej Licheńskiej rozmawiać o swoich problemach.

Andrey Cherkasov/fotolia.com

W trakcie najbliższego weekendu osoby, które zdecydują się przybyć do Lichenia, będą mogły spotkać się i porozmawiać zarówno z psychologami, terapeutami uzależnień, wolontariuszami, doradcami rodzinnymi, ale także osobami, którym udało się pokonać swój nałóg.

- „Ogólnopolskie Spotkania Trzeźwościowe w Licheniu są wielkim świętowaniem trzeźwości. Dla wielu osób trzeźwość zaczęła się w Licheniu, gdyż Lichen jest miejscem przemiany - Licheń, gdzie czcimy Matkę Bożą Bolesną, tę Maryję, która stała przy krzyżu Jezusa Chrystusa. Ona jest obecna w naszych golgotach życiowych po to, aby ukazywać nam Chrystusa, byśmy słuchali Jego słowa i byśmy doświadczali przemiany życia” – powiedział ks. Robert Krzywicki MIC, dyrektor Licheńskiego Centrum Pomocy Rodzinie i Osobom Uzależnionym.

Podczas 27. Ogólnopolskich Spotkań Trzeźwościowych w Licheniu zaplanowane są mityngi m.in. dla anonimowych alkoholików, krewnych i przyjaciół alkoholików, dorosłych dzieci alkoholików, anonimowych narkomanów, anonimowych hazardzistów, anonimowych palaczy, anonimowych uzależnionych od seksu i miłości, anonimowych depresantów, anonimowych przemocowców czy anonimowych dłużników.

Nowością tegorocznych Licheńskich Spotkań Trzeźwościowych będą 2 mityngi dla anonimowych alkoholików w języku rosyjskim i w języku ukraińskim.

Osoby, które w przyszły weekend przybędą do Lichenia, sobotę, 27 lipca, wezmą udział w drodze krzyżowej alejkami sanktuarium. W trakcie otwarcia Ogólnopolskich Spotkań Trzeźwościowych po raz kolejny zostanie wręczona statuetka „Pelikan” dla osoby zasłużonej dla środowisk trzeźwościowych w Polsce. Z kolei wieczorem uczestnicy spotkań będą modlić się w licheńskiej bazylice o godz. 19.00 podczas uroczystej Mszy Świętej.

Warto dodać, iż w piątek, 26 lipca, na terenie licheńskiego sanktuarium zostanie zarejestrowany program „Ocaleni” emitowany na antenach Telewizji Polskiej, prezentujący losy osób borykających się z uzależnieniami.

27. Ogólnopolskie Spotkania Trzeźwościowe w Licheniu zakończy niedzielna poranna Msza św. o godz. 7.30 przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Licheńskiej.

Organizatorem wydarzenia jest Licheńskie Centrum Pomocy Rodzinie i Osobom Uzależnionym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem