Reklama

Proboszcz zasłużony dla Wałbrzycha

2016-07-05 11:24

Krystyna Smerd
Edycja świdnicka 28/2016, str. 3

Krystyna Smerd
Za przyznanie tytułu śp. Księdzu Prałatowi w imieniu diecezji dziękuje ks. Jan Gargasewicz

Uchwałą Rady Miejskiej Wałbrzycha z dnia 31 maja radni nadali tytuł Zasłużony dla Miasta Wałbrzycha śp. ks. prał. Andrzejowi Raszpli – niedawno zmarłemu proboszczowi parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Wałbrzychu

Wręczenie zaszczytnego tytułu na ręce przedstawicielki najbliższej rodziny – siostry księdza Zofii Franko miało miejsce 21 czerwca br. w Sali Witrażowej Wałbrzyskiego Ratusza i było pierwszym punktem porządku obrad XXV Sesji Rady Miejskiej.

Sesję otworzyła i uroczyście odczytała uchwałę RM przyznającą tytuł – Zasłużonemu dla miasta – przewodnicząca Rady Miejskiej Wałbrzycha Anna Maria Romańska.

W uzasadnieniu uchwały – rozpoczynającej się przywołaniem słów: „W oczach Bożych żadne zajęcie samo z siebie nie jest ani wielkie, ani małe. Wszystkim nadaje wartość dopiero Miłość, z którą się je wykonuje” (cyt. św. Josemaria Escriva) – zaprezentowany został życiorys śp. ks. prałata Andrzeja Raszpli i opisano jego zasługi.

Reklama

Przypomniano m.in., że proboszczem parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Wałbrzychu ks. A. Raszpla został 25 czerwca 1995 r. Włożył wiele trudu, wysiłku i zaangażowania w budowę kościoła. To dzięki jego staraniom i wstawiennictwu do kościoła na Podzamczu zostały przekazane przez Stolicę Apostolską w Rzymie relikwie Drzewa Krzyża Świętego. Relikwie uroczyście wprowadzono do kościoła 4 września 2000 roku. Prace budowlane przy nowym kościele zostały uwieńczone 17 września tego samego roku uroczystą konsekracją, której dokonał biskup legnicki Tadeusz Rybak.

Po powstaniu diecezji świdnickiej 26 marca 2004 r. ks. Andrzej Raszpla został dyrektorem ekonomicznym Świdnickiej Kurii Biskupiej. Należał do Kolegium Konsultorów Diecezji Świdnickiej, Rady Kapłańskiej, Rady Duszpasterskiej, Rady Proboszczów. Jako diecezjalny koordynator pielgrzymek zagranicznych był organizatorem i przewodnikiem pielgrzymek do Ziemi Świętej, Rzymu i po sanktuariach maryjnych Europy.

17 września 2006 roku na Jego prośbę Biskup Świdnicki Ignacy Dec – podniósł kościół parafialny pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Wałbrzychu, w dzielnicy Podzamcze, do godności Sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego. 8 czerwca 2012 r. został prałatem domowym Jego Świątobliwości Ojca Świętego.

Ks. Andrzej Raszpla należał także do Zakonu Rycerskiego Grobu Bożego w Jerozolimie, pełnił również urząd dziekana dekanatu Wałbrzych-Zachód – czytamy w uchwale Rady Miejskiej przyznającej tytuł.

Tytuł Zasłużony dla Miasta Wałbrzycha śp. ks. Andrzejowi Raszpli – przedstawicielce rodziny zmarłego kapłana – przekazali przewodnicząca Rady miejskiej Maria A. Romańska i prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej.

Przejmując na krótko głos pani Zofia Franko podkreśliła, że poprzez ten zaszczytny tytuł został doceniony wysiłek jej brata. Człowieka, który nie tylko był kapłanem oddanym swojemu posłannictwu, ale też osobą bardzo pracowitą, i który zawsze działał dla dobra człowieka. A są to cechy charakteru, które im wpajano od dziecka w ich rodzinnym domu.

W imieniu nieobecnego, a zaproszonego na obrady sesji bp. Ignacego Deca – ordynariusza diecezji świdnickiej, który nie mógł niestety przybyć, a także w imieniu własnym – za przyznanie śp. ks. Andrzejowi Raszpli zaszczytnego tytułu – Radzie Miejskiej i mieszkańcom wyrazy głębokiego uszanowania złożył nowy proboszcz parafii Podwyższenia Krzyża Świętego ks. Jan Gargasewicz.

Kapłan podkreślił, że zmarły ks. Andrzej bardzo zasłużył się parafii, w której posługiwał z wielkim oddaniem. Zauważył, że Wałbrzych należy do tych miast, które potrafią pięknie docenić wysiłek kapłanów, czego dowodem jest dziś ogłaszany tytuł dla św. pamięci ks. Andrzeja, jak i wcześniej wręczane tytuły byłym długoletnim księżom proboszczom: Julianowi Źrałce, Bogusławowi Wermińskiemu, Wenancjuszowi Rogowi.

– Pamięć o śp. ks. Andrzeju Raszpli jest dla nas bardzo ważna z tego powodu, że wniósł on bardzo dużo pozytywnego do życia miasta i Podzamcza – podkreślała w swojej wypowiedzi dla mediów przewodnicząca Rady Miejskiej Wałbrzycha. – Byłam i jestem mieszkanką Podzamcza – dobrze pamiętam, jaki był marazm przed przyjściem do parafii ks. Andrzeja i jak on nas zaczął mobilizować i jak bardzo zarażał swoim entuzjazmem. Jego zasługi dla naszego kościoła są przeogromne, bo to nie tylko czuwanie nad postępem w budowie naszej świątyni i sprowadzenie relikwii, to przede wszystkim nigdy nie malejące zachęcanie ludzi do przychodzenia do kościoła, do aktywności, do interesowania się sprawami parafii. I myślę, że w tym jest jego olbrzymia zasługa – podsumowała M. A. Romańska.

Tagi:
wyróżnienie proboszcz

Reklama

Abp Grzegorz Ryś „ambasadorem polszczyzny w mowie”

2019-10-08 14:19

Za: Polską Agencją Prasową
Edycja łódzka 41/2019, str. 8

Archiwum
Wyróżnienie dla metropolity łódzkiego

Ten tytuł przyznawany jest od 11 lat osobom i instytucjom o wybitnych zasługach w krzewieniu pięknej, poprawnej i etycznej polszczyzny. Laureatów wyłania kapituła złożona z członków Rady Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk.

W uzasadnieniu kapituła wskazała, że metropolita łódzki jest jednym z najpopularniejszych obecnie kaznodziejów w Polsce – na jego kazania przychodzą tłumy wiernych, a umieszczane w Internecie nagrania mają po kilkadziesiąt tysięcy wejść. Językoznawcy podkreślają, że kazania arcybiskupa, oparte na naukach biblijnych, z reguły tworzy jeden lub kilka wątków, bez zbędnych dygresji. Ich atutem jest język – „naturalny, przezroczysty, nie zatrzymujący uwagi na sobie, niekoturnowy, pozbawiony teologicznego żargonu i właściwych tego rodzaju przemówieniom” klisz językowych.

– O sferze wiary, jak o wszystkim, można bowiem mówić z sensem i bez sensu. Arcybiskup zawsze mówi w sposób przemyślany i – co najważniejsze – z czytelnym dla słuchacza sensem – podkreślił prof. Andrzej Markowski, honorowy przewodniczący Rady Języka Polskiego.

Abp Grzegorz Ryś był nieobecny podczas gali rozdania nagród. W imieniu hierarchy odebrał ją ks. Zbigniew Tracz. W wyemitowanym podczas gali filmie metropolita łódzki podkreślił, że jego jedyną ambicją jest przekazywanie słowa Bożego. – Posługiwanie temu słowu jest przygodą życia. Słowo to należy przyjąć i najprościej jak to możliwe przekazać – mówił metropolita łódzki.

Nagrody w Katowicach odbierali także: pisarze Olga Tokarczuk, Szczepan Twardoch, Małgorzata Rejmer i Agnieszka Frączek oraz naukowcy prof. Bogusław Wyderka i prof. Thuat Nguyen Chi. Po raz pierwszy gala Ambasador Polszczyzny odbyła się 10 listopada 2008 r. w Katowicach. Wielkim Ambasadorem Polszczyzny został wówczas pisarz Tadeusz Konwicki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 49/2002

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Bożena Sztajner

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hiszpania: eksperci katoliccy przestrzegają przed separatyzmem baskijskim

2019-12-05 20:28

mz (KAI/AyO) / Madryt

Separatyzm baskijski w dalszym ciągu podsyca nienawiść w Hiszpanii – uważają eksperci z uniwersytetów katolickich w tym kraju. Podczas konferencji zorganizowane na uniwersytecie katolickim w Walencji wskazali, że dzieje się tam pomimo faktu, iż 4 maja 2018 r. w trakcie zorganizowanej we francuskiej miejscowości Cambo-les-Bains uroczystości władze baskijskiej organizacji terrorystycznej ETA oficjalnie ją rozwiązały.

wikipedia

Zdaniem uczestników spotkania utrzymującej się nienawiści w Kraju Basków sprzyja regularne wychwalanie przez separatystów działań ETA, która zabiła łącznie 539 osób.

Tylko w tym roku do prokuratury generalnej w Madrycie wpłynęło kilka skarg na tego rodzaju postawy ekstremistów baskijskich, podejmujących z honorami bojowników ETA wychodzących na wolność. Jeden z takich wniosków złożył rząd Pedro Sancheza.

Główne zadanie w swoich 60-letnich działaniach zbrojnych ETA widziała w utworzeniu niezależnego państwa Basków na pograniczu północn0-zachodniej Hiszpanii i południowo-zachodniej Francji. Mimo samorozwiązania się organizacji władze w Madrycie twierdzą, że pociągną do odpowiedzialności wszystkich ukrywających się przed wymiarem ścigania baskijskich terrorystów.

Z szacunków hiszpańskich służb specjalnych wynika, że policja poszukuje nadal co najmniej 50 baskijskich separatystów. Jedynie około dziesięciu z nich mieszka w Hiszpanii. Pozostali ukrywają się głównie w Ameryce Łacińskiej.

Według Pedra Ontoso, historyka ETA, tamtejszych separatystów przez wiele lat popierało wielu duchownych baskijskich, chociaż episkopat hiszpański jednoznacznie potępiał te działania. W wydanej w maju 2019 r. książce “Z Biblią i parabellum” Ontoso wymienił przypadki współpracy baskijskich duchownych z bojownikami ETA. Wskazał, że niektóre zamachy, w tym pierwszy z 2 sierpnia 1968, terroryści zaplanowali w budynkach należących do miejscowych parafii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem