Monika Książek: Decyzja o powierzeniu nowych zadań była zaskoczeniem?
Ks. Mariusz Bakalarz: Tak, ale przecież już u początku naszej kapłańskiej służby jest ta dyspozycyjność, która wyraża się w słowach: Pójdę, dokądkolwiek mnie poślesz. W decyzjach przełożonych staramy się więc widzieć jakiś Boży plan i zamiar. Przez ponad pięć ostatnich lat pełniłem funkcję prezesa Zarządu Instytutu NIEDZIELA, a powierzono mi wówczas także funkcję redaktora naczelnego portalu niedziela.pl. Oba te zadania były fascynujące i bardzo wiele mnie nauczyły. Praca w mediach to dla mnie zupełnie nowa rzeczywistość. Z wykształcenia jestem teologiem i kanonistą, zatem trzeba było poznawać ten zupełnie nowy świat, ale to bardzo ubogacające doświadczenie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Prowadzenie portalu internetowego to chyba dość szczególne zadanie dla księdza?
Reklama
Owszem, nie jest to pozornie coś, co należy do naszego powołania i czym powinniśmy się zajmować. Pozornie, bo przecież katolicki portal internetowy to także przestrzeń głoszenia Ewangelii. Zmieniają się środki głoszenia, ale niezmienny pozostaje cel i zadanie. Święty Dominik, założyciel Zakonu Kaznodziejskiego, pozostawił swym braciom motto – zadanie, by Chrystusa „głosić wszystkim, wszędzie i na wszelki możliwy sposób”. Staramy się to dziś robić w mediach katolickich i w przestrzeni Internetu. Dla mnie było to niezwykłe doświadczenie. Po pierwsze musiałem bardzo dużo się nauczyć. Portal to złożona rzeczywistość, począwszy od tej technicznej strony. Największym jednak kapitałem portalu są ludzie, fantastyczna ekipa, która – co często podkreślałem – siedem dni w tygodniu, od 7.00 do 21.00 czuwała nad tym, by portal komunikował o wydarzeniach w kraju i na świecie, ale przede wszystkim nad tym, by głosił Ewangelię i mówił o Kościele. To zaangażowanie przekuwało się w konkretne sukcesy, których wyrazem był Feniks dla portalu niedziela.pl i serwisu Niezbędnik katolika. Z ogromną radością przyjmowaliśmy nasze coraz wyższe pozycje w rankingach, zwiększające się zasięgi i po prostu umacniające się znaczenie portalu w przestrzeni medialnej. To wszystko było jednak nie moją zasługą, ale wynikiem ogromnego zaangażowania całego zespołu.
Karol Porwich/Niedziela
Zespół redakcji portalu niedziela.pl.
A teraz nowe zadania?
Tak. Radio. Był portal, było kierowanie instytutem, którego kluczowym zadaniem było wydawanie ogólnopolskiego tygodnika, kwartalnika oraz książek, a teraz czas na radio. Z Katolicką Rozgłośnią Radiową „Fiat” jestem związany od ponad dwudziestu lat. W czasach seminaryjnych tworzyliśmy klerycką audycję „Salve in Domino” [łac. „Witaj w Panu”, napis nad głównym wejściem do częstochowskiego seminarium], później bywałem tu częściej już jako rzecznik prasowy archidiecezji częstochowskiej, jako prowadzący dni skupienia dla pracowników, ale też nagrywając teksty biblijne do rozważań Słowa Bożego prowadzonych przez bp. Andrzeja Przybylskiego a z dziś przez prof. Adama Regiewicza. Teraz otrzymałem tu zupełnie nowe zadanie jako dyrektor rozgłośni.
Radio FIAT ma też swoją historię.
Reklama
Tygodnik Katolicki „Niedziela” obchodzi w tym roku 100-lecie swego powstania. To piękny jubileusz i bogata historia. W Radiu „Fiat” też w tym roku świętujemy nasz mały jubileusz 35-lecia powstania rozgłośni. Początek radia to historyczne Światowe Dni Młodzieży w roku 1991. Wówczas powstała radiostacja na potrzeby przekazu sygnału z Jasnej Góry, by setki tysięcy uczestników mogły uczestniczyć w liturgii. Na bazie tej instalacji powstało Radio „Fiat”. Pierwszy sygnał został wyemitowany 10 sierpnia 1991 r. Dwa nadajniki, w Częstochowie i w Wieluniu emitują sygnał na obszarze naszej archidiecezji. Obecnie Radio „Fiat” to także portal fiat.fm, portal czestochowskie 24.pl mający bardziej charakter lokalny, a także media społecznościowe.
Karol Porwich/Niedziela
Jakie plany i zamierzenia ma Ksiądz w nowym miejscu pracy i posługi?
Na razie poznaję radio. Co prawda znam je, jak wspomniałem, od lat, ale teraz uczę się od strony organizacyjnej, administracyjnej, technicznej. Poznaję też ludzi. Pewnie ktoś nowy zawsze wnosi coś nowego, ale na to przyjdzie czas. Na pewno będę chciał podtrzymywać, a może nawet jeszcze poszerzać współpracę z portalem niedziela.pl i z Niezbędnikiem katolika, co już przecież się dzieje i jest bardzo owocne.
Czego życzyć na nowe zadania?
Na pewno przede wszystkim Bożego błogosławieństwa, bo ono jest niezbędne, by nasze ludzkie zamierzenia mogły się zrealizować. Poza tym życzliwości ludzi, ale tej już wiele doświadczyłem w zespole niedziela.pl i doświadczam w Radiu „Fiat”.
Dziękuję za rozmowę.
Dziękuję również, a Pani Redaktor, która teraz pokieruje zespołem redakcyjnym portalu niedziela.pl, dziękuję za minione pięć lat współpracy i życzę kolejnych sukcesów.
