Przed wyekspediowaniem metalowych elementów z Krakowa do Zakopanego, krzyż zmontowano na terenie Zakładu Artystyczno-Ślusarskiego J. Goreckiego i Spółki w Krakowie, przy ul. Św. Wawrzyńca 26. Został on wówczas po raz pierwszy sfotografowany, a do montażu monumentu przystąpiono 13 czerwca 1901 r.
Było to wielkie przedsięwzięcie organizacyjne oraz techniczne. Ks. Kaszelewski tak relacjonował na łamach krakowskiego miesięcznika "Ilustracja Polska": "Mając krzyż na miejscu zapowiedziałem moim parafianom wyprawę na Giewont. Dnia 3 lipca zebrali się też tutejsi górale w liczbie około 250 osób i 18 wozów przy kościele. Po Mszy św. wyruszyliśmy do Kuźnic, rozdzieliwszy żelazo na pojedyncze wozy, które też wywiozły je dokąd się dało, tj. do tzw. «Piekiełka». Tu nastąpił podział. Wszyscy mieli co dźwigać tem więcej, że prócz żelaza trzeba było wynieść 400 kg cementu i dwadzieścia kilka konewek płóciennych wody.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
W lipcu 1901 roku około 400 elementów metalowej konstrukcji 250 osób, najpierw konnymi furmankami, a następnie na własnych barkach, wniosło wszystkie potrzebne materiały na szczyt. Po dwóch tygodniach pracy krzyż umocowano w skale. Transport i montaż konstrukcji trwał od 3 do 9 lipca. 19 sierpnia w obecności 300 osób ks. Władysław Bandurski, ówczesny kanclerz krakowskiej kurii poświęcił efekt góralskiej pracy. Od tego czasu krzyż stał się najbardziej charakterystycznym elementem krajobrazu kulturowego Zakopanego, wykorzystywanym w licznych fotografiach i pocztówkach.
Krzyż wystaje ze skały na wysokość około 15 metrów, jego fundament ma 2,5 metra głębokości, a ramiona mają po 5,5 metra długości. Składa się z 400 żelaznych elementów o łącznej wadze 1819 kilogramów.Na skrzyżowaniu ramion krzyża umieszczono napis: "Jesu Christo Deo, restituta per ipsum salutis MCM" (Jezusowi Chrystusowi, Bogu, w 1900 rocznicę przywrócenia przez Niego zbawienia).
Masyw Giewontu widziany z Zakopanego przypomina sylwetkę śpiącego rycerza. Z tą słynną górą związanych jest kilka legend np. o śpiących w jego skałach wojach króla Bolesława Śmiałego lub o ukrytych skarbach, strzeżonych przez mnicha.
Pierwszy remont krzyża przeprowadzono w 1975 roku. W 2009 roku krzyż przeszedł gruntowną renowację. Wówczas m.in. wzmocniono fundament konstrukcji i wymieniono powłokę zabezpieczającą elementy metalowe przed korozją.
Krzyż na Giewoncie jest wpisany do rejestru zabytków.
Giewont jest jednym z najniebezpieczniejszych szczytów w Tatrach, niemal każdego roku dochodzi tam do tragicznych wypadków. Stojący na Giewoncie piętnastometrowy żelazny krzyż oraz łańcuchy asekuracyjne przyciągają wyładowania atmosferyczne, które na tym popularnym szczycie są szczególnym zagrożeniem.
Reklama
9 marca 1980 r. Jan Paweł II przemawiając w Rzymie do pielgrzymów z Zakopanego powiedział: „Ten krzyż na Giewoncie jest jakby zwieńczeniem wielkiej Świątyni Tatr, Świątyni Podhala, a poniekąd to i Świątyni całej naszej Ojczyzny. Ten krzyż i te świątynie ja noszę w pamięci i w sercu. Nigdy ich już z pamięci i z serca nie stracę, bom tak bardzo wrósł w tę ziemię, w te góry i w tych ludzi”.
Jan Paweł II odwołał się do krzyża na Giewoncie również podczas pielgrzymki do Zakopanego w 1997 r. W przeddzień papieskiej wizyty w Zakopanem, Rada Miasta zmieniła herb miasta - na wizerunek krzyża na Giewoncie, a niżej skrzyżowane klucze św. Piotra - symbol władzy papieskiej.
Na krzyżu na Giewoncie kilka razy wisiały flagi papieskie, m.in. podczas przelotu papieskiego samolotu z Balic do Rzymu w 2002 r. Do tego znanego postumentu co roku we wrześniu wychodzą z pielgrzymką parafianie z parafii św. Krzyża w Zakopanem.
