Reklama

Śmierć Taty

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

W lipcu minęła kolejna rocznica śmierci mojego ojca, Stanisława Żaryna (1913-64), po wojnie znanego architekta i konserwatora zabytków. Przed wojną debiutował w przestrzeni publicznej jako harcerz w Towarzystwie Szkoły Mazowieckiej przy ul. Klonowej w Warszawie i działacz akademicki Politechniki Warszawskiej; nigdy nie był członkiem partii, ale sympatyzował z obozem narodowym. Pochodził z rodziny warszawskiej inteligencji, jego ojciec Franciszek był inżynierem cukrownictwa, ale dziadek posiadał jeszcze majątek ziemski pod Otwockiem. Pierwszego dnia wojny Stanisław Żaryn jako oficer 1. Dywizjonu Artylerii Konnej im. gen. Józefa Bema wziął udział w słynnej bitwie kawalerii pod Chorzelami, podczas której został ciężko ranny. Po ślubie z moją mamą, Aleksandrą, zamieszkali w podwarszawskich Szeligach, gdzie w małym majątku ziemskim rodziły się kolejne dzieci, moje rodzeństwo, a także dzieci wujostwa – Jadwigi i Władysława Olizarów. Tam rodzice i wujostwo ukrywali żydowskie małżeństwo, tam także chronili się działacze konspiracji, a w trakcie Powstania Warszawskiego i po nim schronienie znajdowali tam uciekinierzy przed Niemcami. Równocześnie Tata należał do konspiracji narodowej, potem do Armii Krajowej, a równolegle działał w strukturach cywilnych polskiego państwa podziemnego, gdzie ukończył studia i obronił pracę magisterską u prof. Stefana Bryły. Brał czynny udział w pierwszych dniach Powstania Warszawskiego w oddziale AK dowodzonym przez przyjaciela Tadeusza Porayskiego, po wojnie więźnia stalinowskiego, poety, autora słynnego wiersza zawierającego słowa: „ (...) to są polskie Termopile”. Wkrótce po utworzeniu Biura Odbudowy Stolicy, na początku 1945 r., wraz z grupą architektów skupioną wokół prof. Jana Zachwatowicza stanął do odbudowy zniszczonej warszawskiej Starówki. W ciemną noc stalinowską udało mu się powołać do życia Komisję Badań Dawnej Warszawy, której siedziba znajdowała się w ruinach Zamku Królewskiego, a gdzie pracę znaleźli tacy jak on: „Po maturze i zdanym egzaminie na warszawską architekturę stało się jasne, że jako wróg klasowy nie mam prawa wstępu na studia – wspominał pierwszą rozmowę z moim Tatą późniejszy profesor Andrzej Tomaszewski. – I tak przyszedłem z ulicy do Pana Inżyniera i powiedziałem otwarcie o mojej sytuacji, i poprosiłem o przyjęcie do pracy. Zrozumieliśmy się od razu, zostałem przyjęty z miejsca, a serdeczna i długa rozmowa miała przełomowe znaczenie w moim młodym życiu”. Takich świadectw o Tacie jest bardzo wiele. Miał Tata w sobie jakiś dar i urokliwy czar! Jest autorem wielu prac architektoniczno-konserwatorskich z najbardziej znanymi, jak odbudowa kolumny Zygmunta III Wazy – symbolu stolicy czy strony Dekerta na Rynku Starego Miasta – siedziby Muzeum Historycznego m.st. Warszawy. Napisał też wiele prac, artykułów i książek, które do dziś stanowią lekturę dla studentów Wydziału Architektury PW, gdzie przez kolejne lata wykładał jako adiunkt tej uczelni. W wolnych chwilach pięknie malował, a nadto wychowywał wraz z małżonką piątkę dzieci, w tym mnie – najmłodszego. Gdy 15 lipca 1964 r. mój Tata nagle odszedł na zawał serca, miałem 6 lat. W dwudziestą rocznicę jego śmierci, 15 lipca 1984 r., spotkaliśmy się rodzinnie na Mszy św. w Wiązownie, gdzie na pobliskim cmentarzu spoczywa moja rodzina od strony Żarynów. Z moją żoną Małgosią spodziewaliśmy się lada moment przyjścia na świat naszego pierworodnego syna. Następnego dnia, 16 lipca, już był z nami. Ma na imię Stanisław.

Dziesięć lat później, już w wolnej Polsce, z inicjatywy m.in. wspomnianego prof. Tomaszewskiego, prof. Aleksandra Gieysztora i przede wszystkim Hanny Szwankowskiej, varsavianistki, środowisko architektów i konserwatorów podjęło starania, by jedną z warszawskich ulic nazwać imieniem mojego ojca. I tak się stało. To miejsce jest bardzo znane w stolicy, szczególnie tym, którzy otrzymują korespondencję jako klienci jednego z największych banków w Polsce.

* * *

Jan Żaryn
Redaktor naczelny „wSieci Historii”, historyk, wykładowca INH UKSW, publicysta i działacz społeczny, m.in. prezes SPJN, członek Komitetu dla Upamiętnienia Polaków Ratujących Żydów, senator RP

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-07-20 08:35

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: nie można mówić o Europie bez chrześcijaństwa

2026-09-28 12:42

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Robert Schuman pozostawia dzisiejszej Europie przede wszystkim przesłanie pokoju – mówił Leon XIV, nawiązując do postaci jednego z Ojców Europy. Podczas spotkania „U korzeni Europy – dla pokoju i jedności” w Centrum Kongresowym im. Roberta Schumana w Metzu Papież wskazał, że kontynent potrzebuje dialogu, poszanowania prawa międzynarodowego i „twórczych wysiłków” na rzecz pokoju. Młodych wezwał, by nie bali się przyszłości, zakładania rodzin i służby dobru swoich wspólnot.

Leon XIV wskazał, że Europę należy rozumieć przede wszystkim jako rzeczywistość kulturową i historyczną, zanim ujmie się ją w kategoriach geograficznych. Jej tożsamość kształtowała się przez kolejne epoki i spotkania różnych kultur.
CZYTAJ DALEJ

Kim są najbardziej znani archaniołowie?

[ TEMATY ]

archaniołowie

Family News Service

Karol Porwich/Niedziela

29 września w Kościele katolickim przypada święto trzech archaniołów – Michała, Gabriela i Rafała. Ich imiona pojawiają się na kartach Biblii. Niebiańscy wysłannicy towarzyszą ludziom w konkretnych wydarzeniach, a każdy z nich ma szczególną misję i zadanie do wykonania. Każdy z nich objawił się w konkretnym czasie. Św. Michał ukazywał się aż cztery razy, doprowadzając do ustanowienia swojej własnej bazyliki w podziemnej grocie na Górze Gargano we Włoszech.

Aniołowie są istotami duchowymi, nadrzędnymi wobec ludzi. Posiadają rozum oraz wolę. Św. Grzegorz Wielki tłumaczył, że słowo anioł nie oznacza natury, ale zadanie. „Duchy, które zapowiadają wydarzenia najbardziej doniosłe nazywają się archaniołami. Niektórzy z nich mają imiona własne, wskazujące na określone ich zadania czy posługę” – wyjaśniał papież i doktor Kościoła. Aniołowie i archaniołowie pośredniczą między Bogiem i ludźmi, a ich interwencje świadczą o tym, że są zawsze gotowi, aby nam pomóc. 29 września, w rocznicę konsekracji starożytnej bazyliki św. Michała w Rzymie Kościół katolicki wspomina trzech archaniołów, którym Bóg wyznaczył szczególne misje w historii zbawienia. Przypominamy kilka ciekawych informacji na ich temat.
CZYTAJ DALEJ

Trzy wycieki danych medycznych Polaków w ciągu kilku tygodni

2026-09-29 08:10

[ TEMATY ]

wyciek danych

Adobe Stock

NASK analizuje przypadki cyberataków z ostatnich tygodni na firmy Enel-Med, Qbusoft i MyDr. Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski przyznał, że obserwujemy coraz większą aktywność cyberprzestępców w sektorze medycznym.

„Sektor medyczny jest obszarem szczególnie narażonym na działania cyberprzestępców – głównie ze względu na wrażliwe dane przechowywane w systemach dostawców usług oraz podmiotów świadczących usługi pacjentom. Aktualnie trwa analiza trzech zdarzeń z tego obszaru, które miały miejsce w ostatnich tygodniach" - przekazała PAP Daria Tomczuk z NASK w odpowiedzi na pytania dotyczące ataków na MyDr, Qbusof i Enel-Med.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję